Forum Psilocybe



Do prawidłowego funkcjonowania forum wymagane są ciastka/cookies,
proszę włączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki.



Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ
Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  »Psychonautyka / TripRaport« ‹TipsAndTricks›  ‹Archiwum›  ‹Inne›  nowy wątektematów:
299
odsłon:
1202842

     Ostatnie posty . . .

     ¤ HELP już drugi rzut grzybków zatrzymuje się w miejscu.
     ¤ 10/12 słoików zakażone. Co poszło nie tak?
     ¤ Problem z wysychaniem ciastka - substratu
     ¤ Jak tworzy się mieszańce Cubensis (?)
     ¤ Zjadłem i nic
     ¤ Problem z kolejnym boksem Golden Teacher. Wilgotność? Jakiego producenta wybierać?
     ¤ Szukam rady
     ¤ NAGRAJMY KAWAŁEK
     ¤ sterylizacja strzykawek
     ¤ Wermikulit opcja czy niezbędnik?
     ¤ Pomoc w identyfikacji

<<<   <<  9 10 11 12 13 14 15  >>   >>>  
۞
TematAutorOdpowiedziOdsłonOstatnia odpowiedź
Wznowiono badania nad psylocybina !!!!!
bozia_da
104481Magus:
2010.07.18
22:39:26
kult grzyba
bozia_da
110466nodrugsnofun
: 2010.04.22
15:32:02
interesujace
jgl
03912jgl:
2010.04.05
06:51:19
Alkohol a cubensis - konsultacje.
denis frywolnie
53039jgl:
2010.04.03
17:25:02
Identyfikacja grzybów halucynogennych (oznaczania substancji halucynogennych z grzybów we krwi)
pitu frywolnie
014168pitu
frywolnie:
2010.03.26
12:39:19
nasza polska lysiczka vs cubensis
psicub frywolnie
148394nikt00:
2014.12.20
14:03:13
Jak to jest z zawieszeniem po grzybach?
Kamilek frywolnie
2013319ON
frywolnie:
2021.12.19
23:00:55
Greensulate, Home Insulation Material made from Mushrooms
jgl
320004nodrugsnofun
: 2009.11.23
10:23:46
Psychoactivity Conference in Amsterdam & other
jgl
02236jgl:
2009.09.27
09:55:41
Ile zjeść mrożonych? Podejrzanie niska moc...
viKING frywolnie
152168emce:
2009.12.04
00:46:42
Psylocybina + iMAO potrzeba informacji
Yestyss
168613Grizzly_cf:
2009.06.10
16:49:54
Grzyb a Horyzonty (Obe, LD i inne)
Yestyss
1811941Albatros
frywolnie:
2012.03.10
03:25:50
Yestyss
psylorodek

postów: 17

zarejestrowano: 2008.08.30


Temat: Grzyb a Horyzonty (Obe, LD i inne)
wysłano: 2009.03.08 15:02:09
Witam. Chciałym opisać moje poszukiwania, zadać kilka pytań, podzielić się informacjami. Kapelutki poznałem rok temu i zafascynowały mnie. Jadam średnio raz na miesiąc w ilościach od 2 do 5,5g w zależności od celu. Co do metody to sproszkowane grzyby zalewam wrzątkiem z dodatkiem soku z cytryny i odcedzam na filtrze do kawy. Zacierek wypijam chłodny. Nie wdając się w różne aspekty zażywania psilo, których wyjaśnienie zdaje się zadaniem bardzo trudnym, chciałbym nakierować ten wątek na OOBE. Staram się stan ten osiągnąć od dłuższego czasu, następnie w połączeniu z grzybami. Medytacja z dużą dawką daje niesamowite efekty, zrozumienie, religijne doznanie i niepojete dla laika zmiany. Jednakowoż OBE nigdy nie zaznałem. Czy ktoś mógłby nakierować mnie w tym działaniu, na co zwrócić uwagę, odnośnie dawki, metody zażycia, warunków, set&settings, po prostu jak to zrobić. W tym wątku prosimy też pisać o innych ciekawych stanach wywoływanych (lub wspomaganych) psilocybiną. Otarłem się nie raz o zdanie typu: "Bardzo wiele ludzi nie wie, jaki potenciał drzemie w tym psychodeliku". Podejrzewam, że mogę być jednym z nich. A wykorzystanie grzybów jako zabawki na disco to przecież profanacja !
Pozdrawiam,
Yestyss
Rosnij zdrowo, rosnij nasz !
odpowiedzodpowiedz tu
pytanie
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2009.03.08 19:54:53
czemu koleszko piszesz o sobie w liczbie mnogiej? a co do pytania/prosby to ... jak chcesz metody , jak chcesz sposobu to 5dag swiezakow proponuje suto nakrapianych cytrynka ... a po godzince zrozumiesz juz to czego jeszcze niezrozumiales/niedoswiadczyles
odpowiedzodpowiedz tu
fastnick1oo
młodszy psylocyb

postów: 82

zarejestrowano: 2008.08.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2009.03.08 19:58:08
To ja Ci powiem tak:
grzyby (jak i inne drugi) uczą że coś dzieje się "od tak", samo.
Obek jest techniką, do której potrzebujesz kompletnej obojętności względem swoich zmysłów (i uczuć), co łatwe nie jest i trzeba się tego uczuć (na trzeźwo).
Więc albo przywalisz sobie taką dawko że "zrobi się samo", albo zostawisz wszystkie używki i napocisz się, przy okazji zyskując umiejętność władania własną głową.

Peace. : )
...a wszystko to dzieje się w rozległej fantazji autora.
odpowiedzodpowiedz tu
Yestyss
psylorodek

postów: 17

zarejestrowano: 2008.08.30


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2009.03.08 21:36:00
Tak mi się napisało w liczbie mnogiej. Mam wrażenie, że robicie ze mnie chłopczyka, co napalił się na obe i chce zapodać grzyby w tym celu. Owszem, napalił się na Obe, grzyby poznał przy innej okazji. Wiele się nauczyłem w drodze "ku obe", medytuje w miarę regularnie, śnię znacznie lepiej i ogólnie wiele się zmieniło na "+" w moim życiu. Ale...

Chodzi o to, że dość długo próbuje już osiągnąć ten stan, głównie na trzeźwo. Ale czytałem tu na forum, że po grzybach ludzie wychodzą łatwiej. Dzwonienie w głowie znam dokładnie, jednak nie rozumiem, jak mam skupiać się na oddechu i oddychać a jednoczesnie nie czuć kołysającego się brzucha. On mnie rozprasza! Co do ilości, to mam za sobą 5,5g dokładnie wysuszonych, co moim zdaniem odpowiada ok 5dag świerzyny. Było świetnie, bez splątania i bez Obe niestety. Zresztą, nie chce, żeby to stało się "samo", chciałym raczej wpomóc się, bo mi nie idzie :/ (Pełnej świadomości we śnie też nie uzyskałem)

Docierałem kilka razy do trudnego dla mnie momentu, że odcinało mnie jakby od odczuć wszelkich na sekunde, w tym od oddechu (tak jakbym nie oddychał) i nie wiem czy to objaw wychodzenia, czy jakiś bezdech. Coś mnie cofa. Co to? Będę ćwiczył dalej, może ktoś ma jakieś rady, bardzo prosze.

Pozdrawiam,
Yestyss
Rosnij zdrowo, rosnij nasz !
odpowiedzodpowiedz tu
cjuchu
metaprapsylocyb

postów: 916

zarejestrowano: 2002.11.11


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2009.03.08 23:22:15
Tradycja "duchowa" białego człowieka nakazuje aby do tego rodzaju eksperymentów (OOBE LD i inne) przystępować w stanie trzeźwości.
Tradycja szamanizmu psychedelicznego wskazuje, że można do tego wykorzystać grzyby, lecz wtedy nie trzeba męczyć "pałki" ćwiczeniami oddechowymi itd, itp, ale koledzy już o tym mówili.
Łączenie dwóch różnokulturowych podejść do tych zagadnień bez dokładniejszego zgłębienia każdego z nich z osobna jest jak próba żąglerki płonącymi maczetami z przejazdem monocyklem po linie, bez wcześniejszego nauczenia się gry w chińczyka.

cytat: Yestyssjak mam skupiać się na oddechu i oddychać a jednoczesnie nie czuć kołysającego się brzucha. On mnie rozprasza!

Może zacznij skupiać się na kołysającym brzuchu, a nóż zadziała efekt liczenia owieczek, tylko że wtedy może rozpraszać świst z nosa i łaskoczące włoski.
Albo wyabstrahuj, że to ten brzuch skupia się na Tobie do tego stopnia, że za nic w świecie nie pozwoli Ci byś go opuścił i wtedy delikatnie w niego wejdź pogładź go po kiszkach i wytłumacz, że nie jesteś przecież znowu taki wyjątkowy i w razie jakbyś nie wrócił to brzuch znajdzie sobie nowego fajnego właściciela, którego będzie mógł zniewolić falowaniem. Nie pałką go to kijem.

a swoją drogą prosiłeś już Ducha by spełnił twe egoistyczne zachcianki i obdarował CIEBIE tym darem, ponieważ jest Ci to niezbędne w Twej ziemskiej posłudze?
tak?
to ok

cytat: YestyssZresztą, nie chce, żeby to stało się "samo"

Chcesz być panem, królem i bogiem swego losu?
Daj ponieść się fantazji Tao.
Więcej spontanizmu, mniej spinania pupy.
To musi stać się samo.
Ty nie masz tam nic do gadania, będziesz jedynie przeszkadzał "onanizując" się brzuchem.

cytat: YestyssCoś mnie cofa. Co to?

Lęk przed utratą siebie.
(króla pana boga)
odpowiedzodpowiedz tu
nodrugsnofun
prapsylocyb

postów: 319

zarejestrowano: 2008.09.21


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2009.03.09 08:30:34
nie znam Twojej tolerancji nas psilocybinę, ale skoro jadłeś co miesiąć dawki 2,5-5 g to wskazane by było zjeść 10 g. Ja na przestrzeni 3 miesięcy jadłem 2 krotnie i pierwszy raz jedząc 25 g świeżyzny odpłynąłem dalej niż po 3 miesiącach jedząc 5,5 g suszu. Zastanów się nad tym jeśli chcesz OOBE lub "czegoś" podobnego po psilo. Zastanów się również czy chcesz to osiągnąć w ten sposób i nie chodzi mi o tradycję duchową białego człowieka, lecz o subtelność i ulotność uczucia. Prawdopodobnie po takiej dawce grzybów nie wiele będziesz pamiętał Sam nigdy nie osiągnąłem tego stanu, ale na codzień posługuje się "wiarą jako narzędziem". Chyba już Murphy o tym pisał i wiem, że jest to skuteczne. Po prostu musisz ułożyć sobie jakąś sentencję, która kierujesz do świadomości - "Żyję w harmonii ze swoim ciałem i duchem, a medytacja i wewnętrzna siła wspierają mnie w dążeniu do celu (tu masz na myśli OOBE). Światło zrozumienia oświetla mój umysł i sprawia, że osiągnę swój duchowy cel." (ułóż sobie własną, to tylko przykład) Słowa wypowiadaj na głos, 3-4 razy dziennie ze zrozumieniem (przed snem szczególnie ważne). Musisz w nie uwierzyć i nie wolno dopuścić wątpliwości. Traktuj to jako akcję już dokonaną. Twoja podświadomość rejestruje sentencję jeśli w nią wierzysz pchając Cie do celu, bo OOBE to przede wszystkim stan obojętny, dostępny ludziom bez wątpliwości w jego osiągnięcie. Nie traktuj tej metody jako gównej metody, medytuj dalej, rób ćwiczenia wizualizacyjne, najważniejsze żebyś uwierzył, bo że nie wierzysz potwierdza fakt, że uciekasz się do grzybów i innych "katalizatorów" duchowych. Sam sobie wystarczysz, zobaczysz.
Mam nadzieje, że nie zabrzmiałem jak jakiś jaśnieoświecony pastor lub kaznodzieja pozdrawiam.
ť Just fly Ť
odpowiedzodpowiedz tu
frs
starszy psylocyb

postów: 189

zarejestrowano: 2008.12.12




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2009.03.09 08:56:49
Jeżeli chcesz osiagnąć obe to nie wiem czy akurat grzyby są trafionym środkiem o wiele łatwiej "wyjść z siebie" przy pomocy dysocjantów.

pozdro
frs
odpowiedzodpowiedz tu
nodrugsnofun
prapsylocyb

postów: 319

zarejestrowano: 2008.09.21


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2009.03.09 09:36:07
czyli muchomor czerwony, accodin, szałwia, gaz rozweselający i wiele innych
ť Just fly Ť
odpowiedzodpowiedz tu
frs
starszy psylocyb

postów: 189

zarejestrowano: 2008.12.12




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2009.03.09 10:42:34
Szczególnie polecam "wiele innych"

pozdro
frs
hokuspokus
psylorodek

postów: 35

zarejestrowano: 2012.03.07


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2012.03.10 02:40:49
ketamina, metoksetamina hehe
odpowiedzodpowiedz tu
sorgen
starszy psylocyb

postów: 152

zarejestrowano: 2008.04.21


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2009.03.09 11:32:13
Mi też się wydaje, że po DXM było by łatwiej, gdyż nie myśli się tak intensywnie jak to się dzieje po szrumach. Nie radziłbym jednak zarzucać tego raz na miesiąc, bo kisiel we łbie gwarantowany. Czytałeś może Traktat o Projekcji Astralnej?
odpowiedzodpowiedz tu
Yestyss
psylorodek

postów: 17

zarejestrowano: 2008.08.30


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2009.03.09 20:47:08
Dzięki za odpowiedzi. Więc tak, Traktat, Monroe, Cataneda, Moen, Sugier, Bytofy, I-dosery i Hemi Sync'i (nie oryginalne) i inne za mną. DXM, N20 i szałwia także. DXM to przesieke robi, dzięki Gdzieś na nim byłem, ale pojęcia nie mam gdzie. Pamiętam z doświadczenia również niewiele, nie kojarzę opisywanych objawów. N20 nie działa za mocno na mnie a szałwia mnie straszy. Zbytnia schiza po niej jest. Jakaś taka nieprzyjemna, może nie umiem jej uzywac, zbyt wiele się nimi nie interesowałem. Na początku traktowałem temat po prostu jako mozliwość dobrej zabawy. No jak się czyta takie opisy podróży... Najgorsze jest to, że wiedzieć, jak podejść do sprawy mozna po tym, jak się już stan ten osiągnie, a w czytankach podchodzą do tego technicznie. Relax -> cisza i ciemnia -> 4+1 -> wyciszony umysł, odliczanie, wspinanie po linie etc. Przerabiałem chyba wszystkie te techniki (od pół roku z kilkoma przerwami, codziennie przerywam sen). Kombinowałem z różnymi porami, czasem snu i czuwania etc. Jakieś objawy bywały, jakieś przemieszczania energii, wibracje, czasami małe zassanie jakby o metr obok na pół sekundy ale...
Moglibyście mnie zaznajomić albo odesłać do jakiejś lektury, która unaoczni mi tematykę "o co w tym chodzi" "Jaki to ma cel" "Jak powinienem do tego podchodzić" ? Niektórzy pytają mnie, czy prosiłem źródło o przygarnięcie. A skąd ja mam o tym wiedziec? Jak pisałem, większość co czytałem, to techniki i opis doświadczeń. A ja nadal czuje, że nie wiem o co chodzi. Bezradny.
Pozdrawiam Was,
Yestyss

P.s. Traktat nie tylko czytałem, ale i zrobiłem cały rozkład zajęć z niego i trzymałem się go.
Kurdala
Rosnij zdrowo, rosnij nasz !
odpowiedzodpowiedz tu
fastnick1oo
młodszy psylocyb

postów: 82

zarejestrowano: 2008.08.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2009.03.09 23:31:14
Szukałeś gdzieś pomiędzy hipnagogami a snem, gdy ciało zaczyna dryfować w niebycie?
...a wszystko to dzieje się w rozległej fantazji autora.
odpowiedzodpowiedz tu
Yestyss
psylorodek

postów: 17

zarejestrowano: 2008.08.30


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2009.03.10 00:03:02
Tak. Ogólnie mam coś takiego, że mogę się położyć zmęczony i włączam uważność i leżę nawet 2h (max) i nic się nie dzieje oprócz małych zjawisk. Po prostu jak włącze czujność to nie ma spania czy odlatywania, jak się za to zamyśle o czymś, to moment usypiam. Pewnie gdzieś tam po środku jest odpowiedź... Pozostaje mi tylko szukać dalej.
Rosnij zdrowo, rosnij nasz !
odpowiedzodpowiedz tu
agent
psylorodek

postów: 23

zarejestrowano: 2007.05.29


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2009.03.10 02:38:24
Nie zapominaj, że pożądanie i pragnienia to bardzo duże przeszkody na drodze do pozbycia się ego. Przestań się tak starać, zamiast być czujnym, bądź świadomym. Postępujesz zbyt metodycznie moim zdaniem, to nie jest placek z rodzynkami, to nie działa logicznie i nie upieczesz tego według przepisu. Spróbuj medytacji z jaśniejącym punktem - ciemne pomieszczenie i dioda led, albo ekran telefonu, spróbuj różnych kolorów. Jak dojdziesz do momentu kiedy z otwartymi oczami widzisz to co z zamkniętymi, a myśli nie brzmią zbyt logicznie i obserwujesz je jakby z pozycji 3 osoby, to już jest blisko. Ale samo wyjście jest trudne, nawet nie wiem jak to opisać kilka razy mi się przydarzyło, ale to się robi jakby samo z siebie. Aha i jak koledzy mówią, raczej na trzeźwo. Niewielka ilość ziela może pomóc, ale trudniej się nie przestraszyć.
Ja mam dziwne odczucia niemal za każdym razem kiedy przestraszę się w momencie wyjścia i mnie ściagnie z powrotem, mam jakby wypływ serotoniny przez kilka-kilkanaście minut nie mogę się pozbierać i ogarnąć, to aż boli w pewnym sensie.
pozdro
odpowiedzodpowiedz tu
m@zatapec
młodszy psylocyb

postów: 81

zarejestrowano: 2008.08.11




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2009.03.10 16:08:42
Ja swoje podróże wyćwiczyłem bez grzybów. Najłatwiej jest osiągnąć oobe poprzez świadomy sen, o który z kolei łatwiej niż o świadome oobe. Kluczem do tego jest nic innego jak SYSTEMATYCZNA PRAKTYKA.
Jeśli natomiast interesuje Cię umiejętność osiągania oobe kiedy tylko zechcesz, to powiem że jest to nie lada sztuka, i pewnie niewielu coś takiego potrafi. Najłatwiej osiągać oobe podczas popołudniowej drzemki. W nocy zazwyczaj jesteśmy zbyt zmęczeni, nasz umysł poprostu zbyt szybko zasypia. Zasnąć natomiast musi tylko ciało.

Kolejnym kluczem do sukcesu jest trans. Myślę że tutaj mogą być właśnie pomocne grzyby. Przecież szamanizm opiera się na takowych podróżach za sprawą świętych roślin.

Ważne też jest podejście. Kiedyś mój nauczyciel powiedział, że ważne jest zrozumieć że już tam jesteśmy i żeby nie starać się wymusić tego na siłę. Dobrą radą jest rada Cjucha, warto poprosić swojego "opiekuna" o umiejętność "wychodzenia". Zapewne czytałeś o tym też u Monroe'a.

Moim zdaniem jest lepiej wyuczyć taką umiejętność bez żadnych psychodelików. Stopniowo. Najpierw poprzez sen, potem może uda się osiągać wykorzystując trans kiedy tylko zechcemy. Nie jest to prosta sprawa, ale wymaga zaparcia i dużo pracy. Efekty są cudowne!

Ps. spróbuj wizualizacji w trakcie ćwiczeń nad oobe. Rozluźnij ciało, stwórz astralne ciało i w nim zgłębiaj szczegóły np swojego pokoju, domu, podwórka itd. Naprawdę nie daj się nosić, przyglądaj się szczególikom, a pewnie poczujesz jak Cię wciągają

Powodzenia
odpowiedzodpowiedz tu
ISH
młodszy psylocyb

postów: 88

zarejestrowano: 2007.06.10


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2009.03.10 19:49:28
Wydaje mi sie ze przez pragnienie wyjscia masz juz o nim pewnie wyobrazenie a zauwaz ze to wcale nie musi wygladac tak, jak myslisz. Moze juz ci wyszlo chcoiazby ze snow > z LD jest duzo latwiej wyjsc. Cwiczenia czakr i lina sa dobre, zreszta co ja mowie, przerobiles caly Traktat wiec wiesz. Mi nauka zajela prawie 2 lata, cwiczylem nieregularnie co prawda ale jednak, Traktatu w calosci nigdy nie przerobilem.
Wiecej obserwuj, i cierpliwosci.
I zgadzam sie z agentem, wrazenia sa ostre. Zachowanie swiadomosci w momencie wyjscia jest dla mnie cholernie trudne, poniewaz uczucie jest nieprzyjemne, skreca mi leb, slysze przedziwne dzwieki, jak wyladowania elektryczne, i cyklicznie powtarzajacy sie odglos, jakbm stal blisko ogromnego wiatraka. Cykl przyspiesza, wibracja rosnie i rozsadza mi leb. Dlatego tez z medytacji nigdy nie wyszedlem bezposrednio, wrazenia sa dla mnie bariera, zreszta teraz tez juz wlasciwie nie cwicze.
Z grzybow zrezygnuj, a wroc do nich kiedy nauczysz sie na "trzezwo".
odpowiedzodpowiedz tu
jaaam
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2010.02.16 20:05:12
"Z grzybow zrezygnuj, a wroc do nich kiedy nauczysz sie na "trzezwo"

Czy to w celu ochrony przed możliwymi lękami spowodowanymi grzybkowym wzmocnieniem nieprzyjemnych doznań?

Czy może inny powód.
odpowiedzodpowiedz tu
Albatros
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2012.03.10 03:25:50
Nie szam na potęgę. Uszanuj, celebruj, zaprzyjaźnij się z nimi. Nie oczekuj, nie wymagaj. Płyń sobie na masie, a nie zauważysz kiedy poszerzą twoją percepcję. A jak już zaczniesz tak bardziej świadome dostrzegać głębię, kolory, wzory. Tam gdzie ich wcześniej nie dostrzegałeś, to zobaczysz że magia jest dookoła Ciebie. Nie w OBE, dragach, czy medytacjach. Są różne drogi. Koncentrując się na ścieżce, możesz nie zauważyć dokąd zmierzasz.
Chyba że sam nie wiesz...
odpowiedz
oddziaływanie elektromagnetyczne podczas podróży
agent
78075agent:
2009.02.24
18:18:40
kościół psychodeliczny
zylak
7616249Huzar:
2012.12.05
23:11:43
łukasz, bad trip?
lukasz frywolnie
1651998frs:
2009.02.24
18:17:57
mózgu psiloburza pieści nam podwzgórza - rozwijanie zwijanie wymiarów
cjuchu
97248MilkyCow:
2011.11.13
15:06:43
buczenie / terkotanie / dudnienie w glowie podczas podrozy
x frywolnie
185259Grzybek:
2012.03.10
22:16:02
pierwszy raz z lysiczka
hynymyny
810031hynymyny:
2009.01.11
01:04:37
chyba nie na temat
inny
14038dzonnson:
2009.01.04
13:29:21
Drugie dno rzeczywistości a oświecenie
fuzzy
71644nodrugsnofun
: 2008.12.23
09:28:09
<<<   <<  9 10 11 12 13 14 15  >>   >>>  

     Ostatnie posty . . .

     ¤ HELP już drugi rzut grzybków zatrzymuje się w miejscu.
     ¤ 10/12 słoików zakażone. Co poszło nie tak?
     ¤ Problem z wysychaniem ciastka - substratu
     ¤ Jak tworzy się mieszańce Cubensis (?)
     ¤ Zjadłem i nic
     ¤ Problem z kolejnym boksem Golden Teacher. Wilgotność? Jakiego producenta wybierać?
     ¤ Szukam rady
     ¤ NAGRAJMY KAWAŁEK
     ¤ sterylizacja strzykawek
     ¤ Wermikulit opcja czy niezbędnik?
     ¤ Pomoc w identyfikacji

Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  »Psychonautyka / TripRaport« ‹TipsAndTricks›  ‹Archiwum›  ‹Inne›  nowy wątektematów:
299
odsłon:
1202842

Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ

programmed by cjuchu noncorp. 2006

PoradnikI ]   [ GatunkI ]   [ Honorowi psilodawcY ]   [ PsilosOpediuM ]   [ FaQ ]   [ GalerY ]   [ TripograM ]   [ DarwiN ]   [ LinkI ]   [ EmaiL ]  

© psilosophy 2001-2024