Forum Psilocybe



Do prawidłowego funkcjonowania forum wymagane są ciastka/cookies,
proszę włączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki.



Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ
Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  ‹Psychonautyka / TripRaport›  ‹TipsAndTricks›  »Archiwum« ‹Inne›  nowy wątektematów:
1592
odsłon:
676914

     Ostatnie posty . . .

     ¤ Temperatura inkubacji McKennaii i B+
     ¤ GOLDEN TEACHER-Grzybnia na kapeluszach? Pleśń? Czy wszystko ok ?
     ¤ Zbiory odwodnienie?
     ¤ Czy otwarte otwarte i proszące kapelusze się nadają.
     ¤ Łysiczka lancetowata sezon 2020
     ¤ przerobka szybkowaru
     ¤ Grow kit GT - dziurawić okrywę czy nie?
     ¤ Golden Teacher - plamka, różnorodność wzrostu, Grow Kit
     ¤ Słoik do kolonizacji
     ¤ Grzybki z luźnego spacerku
     ¤ Roczna przygoda jako mikolog

<<<   <<  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  >>   >>>  
۞
TematAutorOdpowiedziOdsłonOstatnia odpowiedź
QQrydza z puszki
mętlik82
11116448:D
frywolnie:
2021.09.18
08:11:31
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


Temat: QQrydza z puszki
wysłano: 2011.04.20 18:58:03
Witam czy ktoś już próbował czegoś takiego ? Wstawiamy puchę do glove-a, spirytus jak zawsze smarujemy, otwieramy puszeczkę odsączamy zostawiając na szklance do góry nogami i przesypujemy do słoja z piekarnika. Ja po tygodniu z kawałkiem otrzymałem coś takiego:



Jutro okrywa pod to i mam nadzieje że za tydzień wrzucę jeszcze jakieś foto, mam nadzieje że z przybyszami :0

Wiem trochę na dnie słoja powódź panuje ale mam nadzieje że to nic nie zmieni.
odpowiedzodpowiedz tu
elo elo 5 2 0
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.04.20 22:57:44
nie chce być chamski, ale to jest gruba przesada
odpowiedzodpowiedz tu
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.04.21 06:32:22
Ale ja nie rozumiem czemu tak mówisz. Kukurydza musi być sterylna bo jest przechowywana bardzo długo. To jest tylko taki frywolny eksperyment, z ciekawości. Grzybnia jest idealnie biała a zdjęcie robione pralką, fakt ale jakiś materiał dowodowy w sprawie QQ zawsze jest. Wiem również iż woda na dnie zwiększa bardzo ryzyko zakażenia, ale jak bym kombinował żeby ją odessać to bym dopiero nabroił.
odpowiedzodpowiedz tu
sempervivum
prapsylocyb

postów: 472

zarejestrowano: 2007.08.30


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.04.21 08:01:09
Kiedyśtam ktosik teoretyzował nad takową koncepcją, która jak widac daje redę
Nieżle mętlik.
Nie bądź chuj, zostaw jabłko małpie!
odpowiedzodpowiedz tu
DanNight
młodszy psylocyb

postów: 69

zarejestrowano: 2011.02.11


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.04.21 20:25:04
JEstem pod wrażeniem.
Pisz, proszę, jeśli coś się będzie działo złego, albo jeśli w 100 % się zamerykanizuje
odpowiedzodpowiedz tu
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.04.22 12:18:27
Dzień dobry!

Chcę poinformować iż wczoraj słój z QQrydzą został przechylony, i spoczywając do dnia dzisiejszego, cała woda spłynęła do zakrętki po czym została odlana, a miejsce na dnie zostało w większości zarośnięte. I tak idąc dalej słój znalazł się w glove gdzie po starannym oczyszczeniu spirytusem został roztłuczony, a pięknie przerośnięta zawartość wylądowała w tace po lodach. Na to przyszła okrywa werm+torf sterylizowana w słoju w dniu wczorajszym. Sam zapach świeżego grzyba umilił mi pracę Mam nadzieje że w następnym tygodniu poinformuję was zdjęciem przerośniętej okrywy.

I jeszcze wniosę moje spostrzeżenia:
Słój został wybrany ponieważ łatwo go wysterylizować w piekarniku. Zakrętkę wypaliłem wcześniej i po oczyszczeniu poszła na słoik, ale nie dokręcałem jej zbyt mocno. I tak słój jeszcze przed zakręceniem został wymyty, potem poszedł na 20 minut do piekarnika. Po ostygnięciu znalazł się w glove, razem ze szklanką. QQrydza marki lewiatan, ponieważ na wieku był uchwyt do otwarcia, więc wyeliminowana została potrzeba wkładania niepotrzebnych narzędzi do glove, co zagraża sterylności, i nie tylko ze względu na powietrze w środku, ale też sam kontakt z wodą w QQrydzy. Następnie wieko zostało otwarte do polowy a puszka z QQrydzą znalazła się na szklance, i tak musi postać trochę czasu aż dobrze się odsączy. Potem QQrydza została przerzucona do wysterylizowanego słoja. Zaszczepiona została samymi zarodnikami. Tak prawdę mówiąc to stała około dwa tygodnie, na początku nic się nie działo, potem zauważyłem watę w wodzie na dnie. Potem jak zauważyłem pierwsze miejsca kolonizacji to po 5-6 dniach całość przerosła. Puste przestrzenie między ziarnami kukurydzy zostały ładnie skolonizowane. Głównym problemem według mnie jest sam słoik bo trzeba go tłuc w glove.

Myślałem że całość dużo szybciej skolonizuje, ze względu na niską zwartość substancji odżywczych, ale wydaje mi się że jednak tych substancji trochę jednak jest

Kończę już pisać, gdyż inne obowiązki wzywają. Tak jak napisałem, widzimy się za tydzień
odpowiedzodpowiedz tu
ttt frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.04.23 00:07:23
na yt jest how its made jak robi sie taka kukurydze , przelewa sie w podejrzanych plynach . ale jak widac dziala . jestem z toba , bo jestem fanem popcornu i chetnie dowiem sie o dalszych efektach twoich eksperymentow

'Kukurydza z puszki zawiera o 2/3 mniej skrobi niż świeża, natomiast posiada 5 razy więcej cukru oraz bardzo dużo soli'

'Kukurydza konserwowa jest chętnie używana w kuchni – zarówno do sałatek, jak i dań na gorąco. Jej wartość odżywcza jest zdecydowanie niższa niż kukurydzy świeżej.'

ze strony o odzywianiu
odpowiedzodpowiedz tu
Britz
nowy użytkownik

postów: 10

zarejestrowano: 2011.04.13


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.04.24 13:19:07
Nieźle, gratuluje odwagi i życzę szczerze powodzenia w eksperymencie. Jaką odmianę zaszczepiłeś?. Korci mnie żeby też spróbować, czekam tylko na wyniki
odpowiedzodpowiedz tu
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.04.25 11:46:51
Hej

Ledwo trzy dni minęły a ja częstuje was kolejnym zdjęciem z pralki. Aż mi biało się robi Okrywa równomiernie rozłożona tylko w dwóch miejscach, od góry i po lewej stronie ziarno kukurydzy troszkę wystawało. Jak myślicie, oświecić je jutro ? Okrywa w innych miejscach też jest przerośnięta, trzeba tylko dobrze się przypatrzeć, ale trzymając tackę w ręku, a ja wam jej nie dam! No to co, znowu napiszę że widzimy się za tydzień, ale już może wtedy razem z przyjaciółmi wpadnę.

odpowiedzodpowiedz tu
DanN
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.04.25 23:47:18
Proszę, proszę Bardzo ładnie. Ciekawe jak owocniki. Może się nie powykręcają?
Dalej trzymam kciuki i pisz. Wszystkie informacje się przydadzą.
odpowiedzodpowiedz tu
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.04.28 07:29:15
Minęły dwa dni od kiedy wystawiam już GROWbox na światło dzienne w pokoju gdzie panuje temperatura 20C* na 5godzin uważając żeby nie złapały kontaktu z światłem słonecznym bezpośrednio, po tych pięciu godzinach growbox trafia znowu do ciemnego pudła z grzałką gdzie dostaje 28C. Wilgotność bardzo dobra, para skrapla się na ściankach tacki. Okrywa przerosła od tego momentu w 90% a pinów brak. Podobno trzeba czekać ten tydzień do zobaczenia pinów lub zastosować szok termiczny. Ja się już niecierpliwie bo nie wiadomo co z tego wyjdzie i już brak pinów zaczyna mi mieszać w głowie Ah zapomniał bym o najmniej ważnym odmiana to B+

Ps. Mój główny mentor wyjechał i chyba stąd skierowałem tutaj pytanie
odpowiedzodpowiedz tu
div
prapsylocyb

postów: 299

zarejestrowano: 2009.10.22


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.04.28 10:22:12
Przy 28*C na pewno pojawią się piny... Wracaj do czytania poradników.
odpowiedzodpowiedz tu
elo elo 5 2 0
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.04.28 13:02:05
jak masz grovebox to co za problem władować do środka niebieska diodę i włączać ją na parę godzin dziennie ?
odpowiedzodpowiedz tu
moii
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.04.28 20:22:52
i ja pod wrażeniem i czekam na jeszcze - przydałoby się coś wymyślić na ten słoik, co by nie tłuc...
odpowiedzodpowiedz tu
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.04.30 21:42:42
Hei

No więc nadal cisza, nic się nie dzieje oprócz tego że okrywa przerosła w 100% Posłuchałem się rady i dodałem nawet sześć diod LED odpalane na noc, wilgotność w porządku, temperatura 25C, wachlowanie z 3-4 razy dziennie. Według mnie tacka do śmieci pełno tu ryzomorfów, zero intruzów. Może substrat za ubogi żeby wydać owocniki ? Yhhhh postoi jeszcze trochę... ale nie widzę tego dobrze.
odpowiedzodpowiedz tu
elo elo 5 2 0
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.01 07:44:56
większa ilość światła nie przekłada się na sukces
miałeś tacke w półcieniu przy 6 diodach ?
nie wyparowywała Ci woda przypadkiem?
odpowiedzodpowiedz tu
ktosi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.01 07:46:01
elo a moze brak pojawiania sie pinow jest przez to ze wysypales sama kukurydze a kukurydza slabo trzyma wode gdzies na jakims forum wyczytalem "Kukurydza na dolę za jakiś czas zacznie obsychać, usychać, maleć, ciemnieć i w konsekwencji może powodować zakażenia." Proponuja wymieszac QQ z perlitem badź wermikulitem w dużym stosunku... ale moge pleść bzdury bo "znam sie" tylko z teorii
odpowiedzodpowiedz tu
niewazne_kto
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.01 10:49:58
Wybaczcie za robienie syfu, ale nie mogę sie ...
reszta wątku przeniesiona do wątku Skasowany kanał PsychedelicznySzaman.
odpowiedzodpowiedz tu
zdziczały
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.01 11:58:30
Witam,
A czy nie lepsze byłoby użycie kukurydzy od razu w słoiku? Walimy dwie dziury po przeciwnych stronach wieczka żeby wylać wodę. Zaszczepiamy i czekamy. Tak sobie tylko gdybam bo się nie znam. Pozdr

odpowiedzodpowiedz tu
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.01 16:06:11
@zdziczały frywolnie: Dobrze kombinujesz tyle że przez drugi otwór będzie zasysane powietrze do środka!
@elo elo 5 2 0: Nie, growbox stoi w pudle grzejnym nazwijmy to... growbox jest wachlowany 4 razy dziennie, LEDy dałem co by nie wystawiać całego pojemnika, i tak świecą sobie gribni nocą. Więc tacka stoi w growboxie z wilgotnym wermem, mając nad sobą 6 LEDÓW które tylko w nocy są włączane, i już tego nie wystawiam w półcień. sześć LEDów bo one stanowią moduł wraz z stabilizatorem prądu, i bałem się że jak odlutuje jedną albo kilka pojawi się na nich za wysokie napięcie (Elektronik jestem i nie ma co tu tłumaczyć) No więc czekam tydzień jak nie to leci impuls samozagłady, a tacka ląduje w ogródku, o!

Żółte plamy- bo raz grow dostał 34C, bo pudło zostawiłem otwarte, temperatura uciekała a grzała cały czas grzała...

Co do trzymania wody przez kukurydzę to w tym przypadku, nie jest to popcorn, gdzie nasiona są wysuszone, tu wszystkie są od razu już wilgotne i pootwierane.

Ps. czytam że temperatura owocnikowania sięga do 26C, szkoda że wcześniej tego nie widziałem Ale to ma aż takie duże znaczenie ?

odpowiedzodpowiedz tu
jjjjj
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.01 17:20:37
daj sobie spokoj z tym swiatlem ,grzybom wystarczy tyle ile dostaja podczas wachlowania, zraszania , ogladania.

kiedys tez tak mialem ze przegrzalem grzybnie az dziura w boxie sie zrobila pod tackami, wkoncu tylko 1/3 tacek przetrwala reszte szlak trafil.

po prawej stronie zdjecia takie brazowe po srodku grzybni to co to ? nie skolonizowany fragment torfu?wermu?

ja radzil bym tobie to pozadnie przewachlowac i zostawic w ciemnym stabilnym klimacie bez ogladania 2 dni.
odpowiedzodpowiedz tu
g frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.01 18:00:54
Co Wy tak wszyscy z tym światłem?

Ziomek, przede wszystkim zjedź z temperatury do 23*C, bo w 25*C "mogą myśleć że jeszcze kolonizujemy", jak nie pomoże - szok termiczny i powrót do 23*C. Radziłbym działać szybko zanim wda się jakieś zakażenie.
odpowiedzodpowiedz tu
jgl
prapsylocyb

postów: 489

zarejestrowano: 2007.10.19


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.02 08:13:14
dwa stopnie to zaden szok termiczny przyjacielu, b+ zdecydowanie rosną w 25*C , i wyobraz sobie ze cos o tym wiem . ale powyzej 25* to tylko wentylator na stale w boxie.

okrywe z torfu dosc ryzykownie jest uzywac przy nieznamym substracie , najlepszy wermikulit. i tak jak juz ktos wyzej pisal ,faktem jest ze kukurydza slabo trzyma wode (jednakze bezwzgledu czy na spodzie substratu , czy na wierzchu dlatego warto co rzut wstawiac ja na 12godzin do lodowki zamoczone w wodzie), takze w miare rozwiazaniem zdaje sie byc podsypanie wermikulitu po pierwszym rzucie jezeli takowy bedzie nam dane zobaczyc z tego grzybiego miotu

mogles go wymieszac przed polozeniem torfu ale wtedy by dluzej przerastalo co rowniez moglo by byc niebezpieczne.

wachlowanie , wachlowanie i jeszcze raz wachlowanie , zolte plamy na ryzymorfach , przegrzanie , za duzo co2 - jednoczesnie odrobine za wysoka temperatura



odpowiedzodpowiedz tu
sempervivum
prapsylocyb

postów: 472

zarejestrowano: 2007.08.30


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.02 11:35:52
Szczęść Boże,
pragnę szczerze poinformować iż podana wiedza uwzględnia optymalne warunki, które notabene są najodpowiedniejsze , lecz co nie wyklucza np owocnikowania w hmmm 16,8 C. B+ lepiej dają radę niż np Gt,a patrząc na tacki z Gt
co prawda o wiele wolniej, ale też coś tam się dzieje
Więc można by powiedzieć, że lepiej chłodniej niż cieplej

Nie bądź chuj, zostaw jabłko małpie!
odpowiedzodpowiedz tu
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.07 08:51:21
To jest powód dla którego pinów nie ma- za mała warstwa kukurydzy, jako początkujący nie zwróciłem na to uwagi. Wystawiłem to w mokry werm jak ciacho, ale nic z tego chyba nie będzie, do wyrzutu ?

I aha żeby nie było jak to przechowywane:

odpowiedzodpowiedz tu
Verter
starszy psylocyb

postów: 210

zarejestrowano: 2010.04.28


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.07 22:56:37
Witam,

Zaiste zacny eksperyment. Swego czasu również z kolegą mieliśmy podobny pomysł lecz jak to często bywa, zapału i czasu brakło. Ale chylę czoła w geście SOLIDARNOŚCI .

Jeśli chciałeś zrobić tackę, przykryć qqrydzę wermem, powinieneś pamiętać, że warstwa okrywowa to 1/5 tacki. Grzybnia wygląda na względnie zdrową, fakt dużej ilości plam po metabolitach przy braku rzutowania może troszkę niepokoić, ale może jest to wywołane, że ta qqrydza z puszki nie jest "czysta". Dodawana jest też sól do zalewy, qqrydza z pewnością część wchłonęła soli, co nie pozostało bez echa. Ja na Twoim miejscu, wymoczył bym przez ~12h w lodowatej wodzie, co by przy okazji owa sól przeszła do wody, tak więc znaczną ilość wody. Przy okazji taki lekki szok temperatury coś mógłby wskórać lecz cubensisy nie wymagają go! Lecz nie zaszkodzi spróbować. W ostateczności możesz drugą stronę okryć warstewką cienkiego wermu 0,5cm i tą stronę świeżo okrytą wystawić na światłość.

pozdrawiam Verter
odpowiedzodpowiedz tu
j-g frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.08 10:17:30
a ja bym polamal ciacho i zmieszal jeszcze z jakas słomą lub sianem, dał przekolonizować.

tylko przytej qq z puszki pewnie bedzie problem z rzutami max2-3 jezeli nie zasuplementujesz.

ostatecznie ten pomysl z szokiem temperaturowym moze okazac sie skuteczny
odpowiedzodpowiedz tu
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.10 06:41:18

Uff po nadziewaniu widelcem i namoczeniu coś zaczyna się dziać. Jednak Twoja podpowiedź była dobra, dzięki ! potem pokaże resztę.


Słuchajcie moi mili, konkurs na co z tą "tacką" wygrywa user który napisał coś takiego w tym temacie

"elo a moze brak pojawiania sie pinow jest przez to ze wysypales sama kukurydze a kukurydza slabo trzyma wode gdzies na jakims forum wyczytalem "Kukurydza na dolę za jakiś czas zacznie obsychać, usychać, maleć, ciemnieć i w konsekwencji może powodować zakażenia." Proponuja wymieszac QQ z perlitem badź wermikulitem w dużym stosunku... ale moge pleść bzdury bo "znam sie" tylko z teorii "

oraz szanowna Pani Verter Co prawda już nie przykrywałem niczym, a pin z wczorajszych zdjęć ( te w tym poście) już jest wielkości aborta i idzie dalej, a do niego dołącza z 20 innych pinów. Już śniło mi się że nic nie wyjdzie i że wywalę tą "tackę" a tu taki prezent na urodziny
Dokładnie to tak, tacka po przerośnięciu okrywy nie pachniała już tak ładnie świeżym grzybem bo okrywa wyschła, a ja się dziwiłem czemu tak jest, również bałem dotykać się przerośniętej okrywy palcami. Wyciągnąłem z tacki "ciacho" które podziurawiłem nieco widelcem i zalałem wodą wystawiając na okno w nocy, 3-4 dni i już pinuje. Na dużą warstwę wermu w groweboksie wyłożyłem "ciastko" Napiszę wam jak już będą przyjaciele, a ja stanę się kolejnym sułtanem dołączając do waszego haremu

Chciałbym jeszcze przy okazji pokazać swój growbox. Jest on z pudła z supermarketu, z dwóch stron są otwory wentylacyjne (nie za mało? ) na dole umieszczone 4 rezystory 2K2 połączone szeregowo i to jest 8K8 (8.8K) Napięcie zasilania to 230V prosto z gniazdka. Więc moc jaką oddaje moja grzałka to P=U^2/R = 6W i te 6W wystarczy aby grzać bez przerwy mokry wermikulit do temperatury która utrzymuje się tuż przy 25C* Wiem że to szczeniacko uszczelniłem termo klejem ale działa i różnicówek nie wywala przy grzebaniu rękoma w środku

Grzałki są umieszczone na dole- raczej rezystory dlatego by lepiej woda parowała i zapewniała wilgoć, dzięki temu pudło cały czas stoi równomiernie wilgotne Patent jest o tyle fajny że nie potrzeba używania żadnych termostatów, a pudło sobie stoi w rogu pokoju i bierze światło z otoczenia.

Ps. Za waszą pomoc mógłbym ciemnie z temperaturą 28C i gloveboxa pokazać ale to chyba się nadaje jako artykuł albo do innego tematu.

Pozdrowienia i pokaże coś tam za tydzień
odpowiedzodpowiedz tu
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.11 08:02:11
Odśw.
odpowiedzodpowiedz tu
Verter
starszy psylocyb

postów: 210

zarejestrowano: 2010.04.28


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.11 10:13:36
Dobra, jak coś jestem płci męskiej, omskło mi się to "m".

Wracając do tematu, całkiem przyzwoicie się zapowiada z tego co widzę. Nie rozumiem dlaczego "szczeniacko" uważasz ciekawy pomysł zaczerpnięty z wiedzy, którą zdobyłeś ucząc się. Bardzo, bardzo ciekawe. Oby się wszystko udało, pfu pfu aby nie zapeszyć i się cieszyć będziesz małymi shroomsami ^ ^.

Pozdrawiam Verter
odpowiedzodpowiedz tu
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.13 09:00:34
A no to serdecznie przepraszam

No więc tak, ktoś tu pisał o mutacjach i chyba miał racje

Tutaj tak na pierwszym planie rodzina, syn trochę pijany leży, ojciec z brzuchem piwnym obok ojca jakiś mutagen nie wiadomo co. W dalszym planie drugi pijany syn rośnie sobie kapelutkiem w wermie...

Kolejna dorodna rodzina, bez większych mutacji

No i tu pierwszy grzybek który był pinem w ostatnim moim poście.

Sułtan mówi iż one nie wiedzą gdzie rosnąć bo mają za mało światła a wy jak myślicie, dać im ledy ? To nie wina substratu że one takie inne niż wszystkie ?
odpowiedzodpowiedz tu
Verter
starszy psylocyb

postów: 210

zarejestrowano: 2010.04.28


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.13 14:02:08
Nie ma potrzeby dawania ledów, grzybki nie potrzebują światła, wystarcza im tyle co wachlujesz 2 razy dziennie. najwyżej możesz dać pod parapet na podłogę. Tak by miało światełko rozproszone dzienne.
odpowiedzodpowiedz tu
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.14 14:58:30
Witajcie!

Można eksperyment z kukurydzą oficjalnie zakończyć. Jeszcze poczekacie trochę na organoleptyczny pomiar mocy Najbardziej zastanawiają mnie te grzyby które rosną kapelutkiem w wermie i trzonem w górę ! Bo rosną cały czas.

Czekam aż ktoś ze starszych oficjalnie podsumuje eksperyment. Powiem tyle że dwie kolejne puszki kukurydzy już są w słojach zaszczepione a tym samym eksperyment czeka na powielenie. Dziękuje wszystkim wam za słowa wsparcia, otuchy, dobre razy i razem spędzony czas
odpowiedzodpowiedz tu
Verter
starszy psylocyb

postów: 210

zarejestrowano: 2010.04.28


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.14 20:55:13
No i całkiem zacnie Oby moc była zadowalająca, na pierwszy raz może nie więcej jak 2g suszonych.

Spytam bo nie znalazłem o tym wzmianki w Twoich wypowiedziach albo jestem już ślepy/zmęczony.. zaszczepiałeś kulturą czy roztworem/zarodników/ ?
odpowiedzodpowiedz tu
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.16 05:38:55
Cześć

No właśnie tu pojawia się problem bo nie pamiętam. Zaszczepiłem ostatnio dwa słoje z tą samą kukurydzą i coś nie startują ( teraz watoliną) Jednak wydaje mi się że ten pierwszy słój został zaszczepiony zarodnikami ze strzykaliny w wodzie. Dla porównania w tym samym momencie zaszczepiłem słoje z pszenżytem które prawie są całkowicie skolonizowane (ta sama strzykalina z watoliną co ostatnio dwa słoje z QQ )

a czemu się pytasz ?

Aha.... jeden największy grzyb waży 3,5g (mokry).... ale trochę ich jest, więc się nie smucę. Myślę że przyczyną jest za cienka warstwa substratu. Teraz w środku istny gribowy las, który powoli zaczyna otwierać się na blaszki więc trzeba będzie niebawem pozrywać i wtedy podam całkowitą masę rzutu.

odpowiedzodpowiedz tu
Verter
starszy psylocyb

postów: 210

zarejestrowano: 2010.04.28


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.16 09:38:29
Pytam bo zrobiłeś mi wielkiego smaka na zaspokojenie swojego wciągającego hobby! 3,5g to nie ejst jakiś rewelacyjny wynik ^ ^ ale zważywszy, że ten tek wymaga dopracowania to i tak jest bardzo ładnie. Mam nadzieję, że choć mało z wyglądu ich jest to potencjał duchowy jest ogromny i zaspokoi Cię oraz Twych znajomych
odpowiedzodpowiedz tu
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.16 12:47:12
Hyhy, ja mam podobną nadzieję. Tym bardziej iż to pierwszy raz będzie, i od razu myślę nad 4g suchych, ponieważ pierwsze doświadczenie jest najpiękniejsze i nie da się go powtórzyć. Ostatnio przemieliło mnie 600mg DXM, dość mało ważę, a nie byłem świadom tego co nastąpi i powiem że w momentach strachu że schizofrenia mi się uaktywni i tak byłem przepełniony tym iż doświadczenie które właśnie mnie ogarnia jest przepiękne. Następnego dnia usłyszałem że jestem głupi bo tyle na raz wziąłem za pierwszym razem, a kolega porównał mi dopiero 5g gribów do stanu w jakim byłem przy 600mg DXM dodając jeszcze że griby słabiej uderzają w danym momencie ale rozkręcają się dalej, oraz mniej ograniczają wyobraźnie. Ale to nie o tym temat

Aha mam teraz pytanie. Wywnioskowałem na swoim przykładzie że grzyby nie uzależniają (tu akurat internet) ale sama ich hodowla już wciąga i to bardzo, każdy moment od zdobycia printa po zrywanie jest strasznie przyjemny i ciekawy. Ciacha dochodzą, pszenżyto sporządzone według siebie również (noo trzymałem pod wodą 48 godzin, przemyłem potem dokładnie i do szybkowara w słoje na półtorej godziny bez dodawania już jakiejkolwiek wody) I teraz pytanie, czy ma ktoś printa azureus-ków ?Bo właśnie musiałem pociąć trochę drzewa liściastego, taka mieszanka gruszy, wiśni i jabłonek no i uzbierał się prawie pełen worek trocin. wiem że cubensis tego nie ruszy.


Pozdrowienia dla jedynego śledzącego temat
odpowiedzodpowiedz tu
Verter
starszy psylocyb

postów: 210

zarejestrowano: 2010.04.28


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.16 13:50:49
Zdecydowanie masz niewłaściwe podejście. Nie przyrównuj dxm do grzybów. 4g to może być za dużo. Mówi się, że przy grzybach lepiej więcej niż mniej. Lecz na dziewiczą podróż lepiej troszkę przemyśleć. Grzyby mają swoją duchowość nie to co dxm... Urok grzybów to trud i pot włożony dostania nagrody. DXM ciekawą substancją jest. ładnie uzupełnia się grzybami w odpowiednich ilościach. Lecz to kompletnie co innego. DXM przy 900mg mnie dosyć ciekawie zrobiło. było amnezyjnie troszkę. Lecz 5g grzybów na początku fajnie, kolorki, muzyka, psychodela elegancka lecz to co później zrobiły mi z głową to był koszmar. Jestem osobą, która stara się cieszyć ze wszystkiego, nie myśleć o problemach, nie wyolbrzymiać ich. Kocham życie. A przez grzyby chciałem skoczyć z okna. Miałem już kilka podejść nawet do okna na szczęście jestem na tyle odpowiedzialnym idiotą, że potrafiłem odpowiednio za argumentować sobie, że to co by chciał teraz zrobić nie niesie za sobą większych korzyści jak tylko tchórzliwą ucieczkę od odpowiedzialności swoich czynów. Najbardziej nie chciałem by skończyło się na zasadzie informacja w wiadomościach, "młody mężczyzna po zjedzeniu halucynogennych grzybów popełnij samobójstwo" i kolejna nagonka na braci i siostry by była.. Grrr jak sobie przypomnę tą sytuację to aż gęsią skórkę mam... Myślałem wcześniej, że jak jadłem 3,5g i ciekawe efekty ale jeszcze nie to... zjadłem 4g znowu tak troszkę lepiej.. A to następnym razem 5g. Nie doceniłem kapeluszy za co musiałem ponieść karę. Na szczęście dano mi drugą szansę i możliwość poprawy.

Uważaj, ja bym na Twoim miejscu więcej jak 3,5g nie jadł. Choć już mam swoją wiedzę na ten temat jak sobie radzić z większymi ilościami to lepiej uważać.
odpowiedzodpowiedz tu
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.16 17:21:19
Uu to nieźle Cię potargało. W pełni rozumiem znaczenie słów "Grzyby mają swoją duchowość nie to co dxm... Urok grzybów to trud i pot włożony dostania nagrody." Miałem z trzy podejścia do tematu hodowli zanim mi się udało i właśnie zrozumiałem te wyżej wymienione słowa. Chciałem jak najszybciej odbyć podróż po nie znanym i potargać swoją głowę. Dopiero teraz kiedy wystopowałem, doszedłem do wniosku że tego nie da się przyśpieszyć i zrobić byle jak udało mi się ! Z opowieści mojego dobrego znajomego wynika że po grzybach jest pełna kontrola, chce się wybrać z dobrym bliskim znajomym na dłuuugi spacer po lasach które znamy jak własną kieszeń, rozpalić szamańskie ognisko, próbować odgadywać co jest pod kartą i strzelić totolotka To nie jest tak że chce znowu przeżyć to co po DXM, broń Panie Boże ! Chcę doświadczyć tego uczucia wielkiej miłości, pośmiać się otworzyć z kolegą wrota do następnego etapu naszego życia, zobaczyć siebie z boku postawić przed sobą kolejne cele i postanowienia by się zmienić, nie popełniać poprzednich zapomnianych błędów. Myślę że chyba może jednak zmniejszymy tą dawkę grzybów, bo nawet nie wiem czy tyle wystarczy z jednego rzutu na dwie osoby. Plan jest taki aby do pojemnika wrzucić grzyby kostkę- kilka lodu, banany, truskawki i maślankę potem to zmiksować blenderem.

Szczerze to myślałem nad tymi czterema gramami bo w marzeniach chciałbym polatać, zobaczyć w sobie widok mojej okolicy z własnego lotu. Każdy ma chyba jakieś marzenie takie którego nie da się zrealizować. Kolega chciałby zobaczyć jednorożca... gówniarskie takie troche, nie wiem czy mogę liczyć na takie widoki po małej dawce dlatego tak na wstęp przywaliłem z grubej rury pisząc o tych 4g.
odpowiedzodpowiedz tu
Verter
starszy psylocyb

postów: 210

zarejestrowano: 2010.04.28


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.16 22:16:15
Grzyby spożywamy na pusty żołądek, najlepiej w wywarze w ten sposób najszybciej się wchłania. Choć wydaje mi się, że zapiekanka pieczarkowa wam nie zaszkodzi. Tylko całość popić kwaśnym. Generalnie z tego co już się nauczyłem: szybkie wejście - działa mocniej trwa krócej; długie wejście działa minimalnie słabiej lecz odczuwalnie, a czas jest o wiele dłuższy. Można również imao się doprawiać.
odpowiedzodpowiedz tu
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.17 01:42:24
własnie zdaje sobię sprawę iż nicość to jest najpiękniejsze, najbradziej kryształowe słowo którego niczym nie da się opisac bowiem nie jest skażone, przyporządkowane czemukolwiek, nie jest określone !Nicość nabiera nowej głębi, te słowo wciąga mnie w siebie. Nicość, nicość, nicość Przeżywam własnie duchowe odrodzenie coś czego się nie da opisać, po co opisywać ? więc samą cziszą opisze je najdoskonalej jak się da
odpowiedzodpowiedz tu
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.17 08:29:26
Cześć. Więc tak: wczoraj koło 23.00 zadzwoniłem do kolegi bo zerwałem wszystkie grzyby 1 rzut 66g i że chcę zjeść sam 20g a na weekend zostawiam po 23g. On mi odpowiedział że to zły pomysł i wpadł do mnie. Zjedliśmy po 25g mokrych grzybów i wyszliśmy na wieś!!! Pierwsze co poczułem po pół godzinie to uderzające ciepło (potem to nazwałem skondensowaną energią miłości matki ziemi) Koło północy zaczyna robić się przyjemnie, jakiś zwrot ku czci przyrody poszliśmy nad jezioro potem dookoła wioski, znaleźliśmy jeża- był prawdziwy, potem niedźwiedź w cieniu stał... Minęło jakieś nie wiem ile czasu po północy i zaczyna być coraz piękniej, na ustach banan co jakiś czas śmiechawy i zaczyna się lot w przestworza, czyli wszędzie fioletowy dym, zobaczyłem wiatr, chodzenie z zamkniętymi oczami, masa kolorowych kryształów, figur i nie wiadomo czego. Unosiłem się nad ziemią, co chwila rozmawiałem o czymś z kolegą, najczęściej wszystkie zdania kończyły się " no i co z tego.... "

Dużo mógłbym opisać. Generalnie poczuliśmy je w dobrym znaczeniu tego słowa. To było piękne. Miałeś rację ! Dziękuje !
odpowiedzodpowiedz tu
zdziczały
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.29 15:21:09
Witam i gratuluję udanego 3pu!
ponad 2&pół tygodnia temu zaszczepione. Woda wylana w piekarniku - dwa otwory po bokach i jeszcze trzeci na środku. Dodam, że szybkowar w ogóle nie potrzebny ani glovebox. Tylko strzykawa + słoik kukurydzy. Pozdr

odpowiedzodpowiedz tu
Verter
starszy psylocyb

postów: 210

zarejestrowano: 2010.04.28


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.29 17:55:26
W podobny sposób również planuje zaszczepić 10 słoików lecz "watoliną", zastanawiam się nad kwestią przebijania pokrywki lub odkręceniem.
odpowiedzodpowiedz tu
j frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.29 19:06:16
gratulacje
odpowiedzodpowiedz tu
zdziczały
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.29 20:27:21
Przebijałem również w piekarniku rozpalonym gwoździem trzymanym w kombinerkach. Młotek na płask żeby nie rozwalić ścianek piekarnika :-)
odpowiedzodpowiedz tu
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.05.29 22:23:57
Heja!

Widzę iż w tym temacie sypią się same gratulacje, aż mi miło. Dwa kolejne słoje jak pisałem wyżej zaszczepiłem watowliną już dawno temu, a kilka dni temu musiałem je wywalić. Pierwszy słój w tym te macie poszedł z zarodników ale też nie jestem na 100% pewny. Verter zaszczep połowę watą a połowę zarodnikami. Jestem ciekaw jakie rzuty będą Ja przedwczoraj zebrałem i zaraz skonsumowałem drugi marny bardzo rzut składający się z 36g Rzut został podzielony na dwie równe części miedzy mnie i kolegę. Muszę przyznać że te 16g Świeżaków wprowadziło mnie w bardzo dobry stan, a raczej nastrój który mógł by trwać wiecznie Mam nadzieje że będziecie mieli większe rzuty.

Fajnie że ktoś się zainteresował i sprawdził ten patent, może będzie u nas głośno na jakimś forum usa ?

Aha i tak żegnając się dodam tylko tyle że tmi samymi strzykawami z watoliną zaszczepiłem pszenżyto które jest bieluśkie i czeka na piny
odpowiedzodpowiedz tu
jasiologit
psylorodek

postów: 49

zarejestrowano: 2011.01.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.06.02 19:24:59
A ja mam trochę inne pytanie. Otóż czy nie można potraktować tego jak ciastka, na 24h do wody a potem obtoczyć w wermie
odpowiedzodpowiedz tu
Verter
starszy psylocyb

postów: 210

zarejestrowano: 2010.04.28


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.06.03 00:31:28
Kukurydza jak i pare innych ziaren słabo utrzymuje wodę dlatego miesza się z wermem, ziemią które mają za zadanie dostarczyć ewentualną wodę gdy grzybnia chce oraz zwiększyć wilgotność.
odpowiedzodpowiedz tu
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.06.09 10:44:51
Hej

Jak tam losy waszych QQrydz ?
odpowiedzodpowiedz tu
zdziczały
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.06.09 11:06:49
U mnie klapa ale nie z powodu kukurydzy. Po okryciu torf/werm grzybnia ładnie się przebiła ale później okrywa podłapała pajęczynówkę. Trzeba drugi słoik odpalić i dać sam werm bez torfu.
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.06.10 12:03:50
HEY !





A kto powiedział że nie należy sterylizować okrywy ? Przecież trzeba jakoś rozłożyć skolonizowaną kukurydze w tacce a to oznacza jej uszkodzenie, więc mamy duże ryzyko zajarzenia, a jak przywalimy z niesterylizowaną okrywą to efekt jest jaki jest, a szkoda. Wysterylizuj kilka słoi okrywy, albo wygotuj czy wymroź, a już będzie lepiej.
odpowiedzodpowiedz tu
jasiologit
psylorodek

postów: 49

zarejestrowano: 2011.01.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.06.09 14:03:26
No ja czekam mija 6 dzień od zaszczepienia, na razie zero odznak kolonizacji.
odpowiedzodpowiedz tu
zdziczały
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.06.13 11:16:13
Okrywa była sterylizowana z 30 min więc pleśń wlazła już po. Ale spoko, uruchomię nowy słój jak będę miał miejsce tzn. jak tylko ciacha wyjadą z terra
odpowiedzodpowiedz tu
zdziczały
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.06.27 11:25:36
no hej, z ta pleśnią to nie wiem do końca czy ona jednak jest na okrywie. Są dwa wyraźne odcienie - szary i biały. Z białego wyszło już dwóch kosmitów - jeden ma z 6 cm drugi z 2 cm wysokości i jadą dalej. Tackę musiałem namoczyć jeszcze i do lodówy dać żeby ruszyła. Wydaje mi się, że okrywa dość szybko podsycha i zraszam z raz na dzień. Rewelacji nie ma ale Pudliszki dają radę. Jutro może dam jakąś fotę coby się odnośnie wojny kosmitów z pleśnią rozeznać.
odpowiedzodpowiedz tu
hohner
nowy użytkownik

postów: 9

zarejestrowano: 2011.06.15




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.06.27 23:52:19
problem utrzymania wilgotności w kukurydzy mam zamiar rozwiązać "efektem rez" dam znać jak poszło.
odpowiedzodpowiedz tu
zdziczały
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.06.28 12:41:54
Pudliszkowa tacka wygląda tak.

Odcienie trochę słabo oddają rzeczywistość. Nie wiem do końca czy jest pleśń czy rzadka grzybnia w tych ciemniejszych miejscach. Konsumować tak tego raczej nie będę. Piny pojawiły się raczej późno w porównaniu np. do ciastek i jak na razie tylko dwa. Oprócz możliwej pleśni, podejrzewam albo wahania wilgotności w okrywie albo ewentualnie torf - nie odkwaszałem go a mógł mieć trochę za niskie ph. Pozdr
odpowiedzodpowiedz tu
najcik
starszy psylocyb

postów: 140

zarejestrowano: 2010.04.04


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.06.28 16:04:26
Jak dla mnie to zdecydowanie nie pleśń. Z samej kukurydzy taki grzyb - czyste szaleństwo! Najbardziej mnie ciekawi jak się sprawdza jako zaszczepiacz. Ten wątek trzeba koniecznie zarchiwizować.
odpowiedzodpowiedz tu
Toxin
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.06.28 17:35:25
Potwierdzam nieodpowiednie Ph okrywy. Jak grzybnia na substracie jest gęstawa i puszasta, a potem już nie rozrasta się takimi strzępkami tylko wątłą pajęczynką to ewidentnie Ph środowiska musiało się zmienić i grzybnia niechętnie kolonizuje takie miejsca. Dodatkowo w takich warunkach może przybierać dziwne odcienie (kremowy, żółtawy, szarawy, a nawet może zacząć sinieć). Posiniała nóżka stwora zdecydowanie wskazuje na stres grzybni.
Dodatkowo chyba troszkę sucho ta okrywa wygląda albo mi się zdaje.
odpowiedzodpowiedz tu
najcik
starszy psylocyb

postów: 140

zarejestrowano: 2010.04.04


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.06.29 04:55:54
Dobry post. Na początku swoich przygód z uprawą też "przytrafił" mi się problem z PH - zdrową puchatą grzybnie wrzuciłem pod byle jaką, w dodatku przeleżałą, ziemię kwiatową. No cóż głupi byłem, chociaż mimo tego zlekceważenia w końcu coś z tego wyrosło, niestety ta grzybnia co się przebiła wyglądała właśnie tak - mizernie, kremowo, szarawo. Ponadto ta ziemia była nieco za bardzo zbita i kiepsko trzymała wilgoć (jak na potrzeby grzybów) ale znając agresywność przybyszy, powinna chociaż dawać radę. No widać PH tutaj ją załatwiło.
odpowiedzodpowiedz tu
zdziczały
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.06.30 09:01:49
Dodam jeszcze, że wielki siny kosmita przeszedł w stan spoczynku. Za to pojawili się trzej nowi mali goście z kosmosu. Kosmiczna krucjata zatem trwa. Podam jeszcze na koniec kiedyś ilu kosmitów wylądowało i o jakiej wadze.
odpowiedzodpowiedz tu
zdziczały
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.08.29 13:13:09
Parę dni temu zakopałem zawartość tacki po tym jak pojawiła się na na niej pleśń (tym razem miałem już pewność, biało-szara, rzadka jakby gribnia) i przestały pojawiać się piny. Było też sporo żółtawego płynu - metabolitów. Niemniej, Pudliszkowa tacka wydała ok. 190g świeżych pieczarek (ze słoika kukurydzy 680ml). Pewnie wyrosłoby więcej ale dałem plamę z tym torfem.
odpowiedzodpowiedz tu
mętlik8222
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.09.01 11:07:19
A jak z mocą tych przybyszy? Jak na takie kombinowanie to 19g suchych przyjaciół to chyba dużo Dzisiaj kiedy przeprowadziłem wiele eksperymentów z gribami i sobą wiem że ten pierwszy rzut był kurewsko mocny. Tak żeby zaakcentować użyłem wulgaryzmu. Wywaliło mnie i kolegę 2.5g tak jak teraz, niedawno 4g innych PC-tów a nawet trochę mocniej... dzisiaj mam porównanie. Jestem cieka czy u Ciebie było podobnie z mocą !
odpowiedzodpowiedz tu
zdziczały
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.09.07 13:10:27
Kosmitów z qqrydzy przetestował na razie znajomy. Nie odbiegają raczej od normy w porównaniu z tymi z ciastek ryżowych - po 1.6g suszu falowanie ścian, trochę zakręconych ale ciekawych myśli, tekstury 2d przed oczami i podobno dość ładne cevy (jakieś pałace o dziwnym kształcie widział). Następnego dnia w markecie wyjścia znaleźć nie mógł
odpowiedzodpowiedz tu
perel
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.10.24 18:26:33
Cześć
Przez jakiś czas szukałem qqrydzy w słoiku ale nie znalazłem zależy mi na tym słoiku bo nie chce mi sie sterylizować Myślicie że można samą qq zastąpić taką zmieszaną z groszkiem lub z marchewką?
palenques
psylorodek

postów: 43

zarejestrowano: 2011.06.23




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.10.24 20:21:03
hahaah uśmałem się...groszek powinien być bardziej ok niż marchewka raczej...
odpowiedzodpowiedz tu
najcik
starszy psylocyb

postów: 140

zarejestrowano: 2010.04.04


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.10.25 23:35:15
Hmmm pytanie o kukurydzę w puszce wydałoby mi się jeszcze kiedyś równie głupawe także w tym wypadku, choć to pozornie zabawne, powstrzymałbym się od śmiechu dopóki nie wyłoni się nam jakiś groszkolog albo ktoś nie zajmie się empirycznym dowodzeniem i sporządzi zestawienie przydatności różnych konserwowych artykułów spożywczych. Żurawina, patisony? A może uprawa na samych marynowanych grzybach? Czasy są takie, że nawet kanibalizmu nie można wykluczyć... Bardziej bawi mnie natomiast, jakim trzeba być już leniem żeby nawet nie móc znaleźć kukurydzy w słoiku...
odpowiedzodpowiedz tu
zdziczały
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.10.28 11:37:25
mętlik82 zaproponował użycie kukurydzy z puszki - nie trzeba nic sterylizować ale bardzo ostrożnie przełożyć do wygrzanego w piekarniku żeby się syf nie wdał (w glovebox). Przyznam, że nie jest łatwo znaleźć kukurydzę w słoiku. Bywa w marketach Carrefour a np. w Real i Biedronce nie ma.
odpowiedzodpowiedz tu
zdziczały
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.10.28 12:16:27
a jak z 10 słoików to może przez neta?
http://wolewygodniej.pl/ld.php/system/ware/view.php?tem=w.php&w=43712&sW=3035
odpowiedzodpowiedz tu
Mariusz7844
młodszy psylocyb

postów: 64

zarejestrowano: 2011.09.16




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.11.03 23:16:11
Hej wszystkim.
Ja mam kłopot, a mianowicie kukurydza po paru dniach puszcza soki, staje się miękka, i grzybnia się nie rozwija, próbowałem zaszczepić ziarnem, oraz zarodnikami, i ciągle to samo. Jakoś nie chce się ruszyć. Co robię źle? Myślę, że sterylność jest zachowana. Słoik był sterylizowany przez 30min w szybkowarze.
@mario@
odpowiedzodpowiedz tu
Adek
prapsylocyb

postów: 533

zarejestrowano: 2011.02.04


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.11.04 00:12:41
Są to tylko i wyłącznie moje przypuszczenia ponieważ nie bawiłem się w tę metodę ale być może wina leży po stronie szybkowarzenia? Koledzy wyżej wspominają, że nie trzeba nic sterylizować.
Medicus curat, natura sanat.
odpowiedzodpowiedz tu
Mariusz7844
młodszy psylocyb

postów: 64

zarejestrowano: 2011.09.16




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.11.05 12:32:44
Ja sterylizowałem tylko słoiki, a kukurydza była tylko przesypywana z puszki do słoika. W słoiku nie rozwinęła się żadna infekcja, ani w formie pleśni, ani w formie infekcji bakteryjnej. Było tylko czuć słodki zapach kukurydzy. Ja też tylko do tego teoretycznie podchodzę
@mario@
odpowiedzodpowiedz tu
zdziczały
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.11.05 22:58:48
Mariusz7844 - jakoś dziwnie ta kukurydza Ci się zachowuje. W przypadku gotowych słoików z kukurydzą bywa tak, że faktycznie po odlaniu wody i zaszczepieniu po paru dniach na dnie znów zbiera się woda (raczej ponownie ocieka z ziaren). Ale nie jest to problem. Trzeba poczekać aż grzybnia skolonizuje górna część słoika. Rośnie od środka a potrząsanie może niewiele dawać - trzeba czekać. Jak skolonizuje już tą suchszą górną cześć to można odlewać nadmiar wody prze dziury w pokrywce przekręcając słój. Można tez położyć słoik bardziej na boku żeby umożliwić kolonizacje tych zamoczonych miejsc (wtedy skolonizowane miejsca się zamoczą ale bardzo to nie przeszkadza). Jak po 2-3 tygodniach nic nie widzisz to może masz jakąś trefną kukurydzę - za dużo soli, konserwanty? Inaczej można podejrzewać tylko trefne zarodniki albo jakiegoś nieproszonego syfa.
odpowiedzodpowiedz tu
Mariusz7844
młodszy psylocyb

postów: 64

zarejestrowano: 2011.09.16




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.11.07 19:59:18
Mam pytanie, mianowicie, czy podzieli się może ktoś jakimś odciskiem, bo u mnie odmiana B+ jakoś bardziej egzystuje, niżeli ma zamiar cokolwiek wydać. Jak coś to to moje GG 11769488
@mario@
odpowiedzodpowiedz tu
psylosmok
młodszy psylocyb

postów: 68

zarejestrowano: 2008.09.25


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.11.07 21:56:35
Poczekaj jeszcze trochę .Daj im wystartować a wynagrodzą ci to czekanie.Mierzysz w jakiś sposób temperaturę inkubowania?Nie zbiera się tam jakaś woda?Nie wstrząsasz co chwilę?W najgorszym wypadku zgnije.Wspominałeś że zaszczepiałeś ziarnem.Mam nadzieję że ci jeszcze trochę zostało.Jeśli tak to nie ma się co pieprzyć z jakąś kukurydzą z puszki czy tam ze słoika za przeproszeniem.Kup pierwszą lepszą w ogrodniczym.Przebierz ją ze zbytnio z popękanych ziaren i zastosuj się do dalszego opisu który jest na stronie.
Pozdro 300
Gdzie ja jestem?
odpowiedzodpowiedz tu
Mariusz7844
młodszy psylocyb

postów: 64

zarejestrowano: 2011.09.16




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.11.16 14:10:21
Dobra, doczekałem się owocników, i teraz wyczekuję momentu kiedy będę mógł zrobić sobie odcisk. Jednak u mnie najlepiej się słoma sprawdziła
@mario@
odpowiedzodpowiedz tu
mętlik822
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.11.16 18:12:41
Następny zibiarz do kolekcji Opisz jaka to kukurydza, jaka była jej waga i jaka waga rzutu. Tacke z kukurydzą namocz i działaj dalej. Co masz na myśli pisząc że słoma była lepsza ? Jako substrat pewnie tak ale jak pisałes sam podszedłeś teoretycznie. Myślę że po skolonizowaniu kukurydzy można ją wymieszać z wypalonym w piekarniku wermem. Ja mam, ale nie wszyscy mają szybkowar
odpowiedzodpowiedz tu
Mariusz7844
młodszy psylocyb

postów: 64

zarejestrowano: 2011.09.16




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.11.24 11:03:14
Słoma jest bardziej odporna na zakażenia, oraz tańsza. Można zaszaleć i robić sobie z niej duże porcje, bo i tak mam jej full.
@mario@
odpowiedzodpowiedz tu
zdziczały
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.11.24 14:23:12
podobno liście drzew też nieźle dają radę a ostatnio wszędzie było ich full
odpowiedzodpowiedz tu
Mariusz7844
młodszy psylocyb

postów: 64

zarejestrowano: 2011.09.16




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2011.11.27 00:46:42
Da ktoś może linka do artykułu o liściach, pewnie nie wszystkie gatunki się nadają, i nieźle rozdrobnić je trzeba.
@mario@
odpowiedzodpowiedz tu
zdziczały
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2012.02.16 12:52:53

Miały być pieczarki w puszce to są w puszce. Najpierw konieczne jest zupełne usunięcie wody z puszki przez otwory. Potem zaszczepianie. Generalnie jednak nie polecam czegoś takiego bo prawie brak kontroli nad rozwojem grybni - słoiki lepsze. Jedyne co można robić to przy potrząsaniu próbować wyczuć czy w środku na początku potrząsania są luźne ziarna czy już są sklejone grybnią. Jak czuć, że są sklejone to dać tydzień na dojście do siebie i potem otwieracz do konserw w dłoń. Zaleta taka, że może to stać w świetle i podobnie jak słoików z qqrydzą nie trzeba sterylizować samemu. To stało miesiąc i przerosło.
odpowiedzodpowiedz tu
z frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2012.02.24 09:46:56

przykryta torfem/wermem qqrydza z puchy w trakcie przerastania okrywy. Na dnie trochę wody.
odpowiedzodpowiedz tu
jgl
prapsylocyb

postów: 489

zarejestrowano: 2007.10.19


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2012.02.24 21:14:43
na dnie sporo tej wilgoci, to pewnie przez to ze ta z puszki konserwowa slabo trzyma wode , mogles dac ciut mniej wilgotna okrywe. proponowal bym nakluc mala dziurke sterylna igla dowolnej gradaci na jednym z rantow wczesniej przecierajac to miejsce dokladnie spierytusem , zlac to pod katem np kladac na pollitrowy sloik przedziurawiona krawedzia do dolu w tym samym nieprzewiewnym miejscu co kolonizujesz w tym momencie na tyle zeby wystarczylo zlac wiekszosc ->> a jak juz zleci woda przetrzyj jeszcze raz spirytusem zaklejajac to miejsce silikonem sanitarnym albo jezeli nie masz dostepu to poprostu superglue w malej ilosci, tam gdzie zakropisz odrazu podmuchaj zeby jeszcze szybciej sie zasklepilo . sprawdzilem dziala

stojaca slodkawa po kukurydziana woda slabo sie nadaje do kolonizacji ale nie mowie odrazu ze sie nie uda . bacillus czesto przekresla wiosenne grzybowe plany szczegolnie ze widze ze torf dostal sie miedzy grzybnie bardzo nisko.

pozdrawiam

odpowiedzodpowiedz tu
ridgelind
psylorodek

postów: 37

zarejestrowano: 2012.01.10


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2012.02.24 21:30:11
O co chodzi z tym przelewaniem wody z kukurydze w piekarniku ja napisal kolega zdziczały frywolnie. Czy sloiki najpierw do piekarnika potem w srodku wode wylewam (do miski?) czy jak to?

Dzieki.
odpowiedzodpowiedz tu
Mykolog-amato
r

psylorodek

postów: 17

zarejestrowano: 2012.02.18


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2012.02.24 21:54:41
Nie wiem jak on to robi, mogę napisać Ci jak robię to ja.
1. Nagrzej piekarnik żeby był w środku "sterylny".
2. Wstaw do środka słoik przetarty alkoholem, pierdyknij dwie dziurki w nakrętce i postaw do góry nogami po skosie - tak, żeby przez jedną dziurkę uciekała woda, a drugą wlatywało powietrze. Oczywiście włącz do akcji czystą miskę/szklankę/inny item, żeby mieć gdzie odlać tę wodę.
3. Zostaw tak całość, przy okazji przesuszysz qq. Po jakimś czasie wróć słój do pionu i nałóż kapturek z cynfolii.
4. Wyjmujesz słój, studzisz, zdejmujesz cynfolię, wpuszczasz zarodniki. Gotowe!
odpowiedzodpowiedz tu
ridgelind
psylorodek

postów: 37

zarejestrowano: 2012.01.10


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2012.02.24 21:58:17
I jak ci poszlo potem? Wyroslo co?
odpowiedzodpowiedz tu
psylocybinius
z

prapsylocyb

postów: 275

zarejestrowano: 2011.12.25




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2012.02.24 22:41:44
Z,

ogólnie trochę, że zrobiłeś. Jak bym poczekał do końca kolonizacji. Całą kupę rozdrobnił bym delikatnie na płaski placuszek i na to okrywa.
odpowiedzodpowiedz tu
jahooman
psylorodek

postów: 30

zarejestrowano: 2011.10.23


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2012.02.25 08:06:37
Mozna w piekarniku, a i nawet w lodowce zamrazarce i tez bedzie gitara. Wracajac do tematu bez offtopu, to naturalnie zapozyczylem 4 puszki kukurydzaka i zaszczepilem gt i mexem :] z jakis tydzien sie kisi ale przez puche nic nie widac :p po wstrzasnieciu na sluch mozliwe jest iz jakies grudki sie porobily ale nie jestem pewien czy to syfiliksus czy objekt oczekiwany. Ehh ta kukurydzka w slojanie bylaby chyba lepsza od biedy ofc.
odpowiedzodpowiedz tu
zdziczały
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2012.02.28 00:29:32
do jahooman : tak, w słoiku jest znacznie lepiej-wszystko widać jak na dłoni. Puszkę można sprawdzać tylko na wyczucie. Jak się wda syf to nic nie zauważysz. Trzeba mieć zatem sprawdzoną strzykawkę albo grybnię w miodzie. I tak jak pisałem raczej puszek nie polecam tylko słoiki z qq
do Mykolog-amator: dokładnie tak
do jgl: tak, torf wlazł głęboko...bo pudełko było po nim. Ale torf sterylizowany w tym pudełku więc może syf się nie wda. Wody na razie nie odlewam. No nic, zobaczymy. Też pozdrawiam.
do ridgelind: nadzieja matką grzybów
odpowiedzodpowiedz tu
zdziczały
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2012.02.28 00:38:48
jeszcze jedno, jahooman wyluzuj z tym potrząsaniem puchami i nie rób tego za często. Tak to grybnia po potrząsaniu musi odrastać z dzień-dwa. Trząchnij po tygodniu, jak czujesz ze jest sypkie to postaw i znów spróbuj za tydzień. Z miesiąc to musi postać jak nie dłużej
odpowiedzodpowiedz tu
zdziczały
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2012.02.28 00:40:57
dobra, to jeszcze tylko to, że stało w 20-21C. W optymalnych 28-30C to pewnie pójdzie szybciej.
odpowiedzodpowiedz tu
johny
nowy użytkownik

postów: 7

zarejestrowano: 2013.04.20




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2013.04.20 11:45:06
Witajcie jestem tu nowy
Proszę o wyrozumiałość
Spodobał mi się wasz pomysł słoiki już się kolonizują
Mam problem co do podłoża na którym mam zrobić swoje tacki, czy podłoże musi być sterylizowane i jak tak to w jaki sposób tak samo jak ciastka ? co byście mi polecili wszystko będzie w akwarium albo boksie shotgun
Żyj jak najmocniej
odpowiedzodpowiedz tu
z frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2013.04.30 21:08:11
Czy pisząc "podłoże" masz na myśli warstwę na dnie akwarium na którym postawisz tacki? Jeśli to będzie perlit to ja bym nie sterylizował.
odpowiedzodpowiedz tu
Kriychu
psylorodek

postów: 29

zarejestrowano: 2013.02.28


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2013.05.01 23:59:42
Ja werm lub perlit zawsze przelewam zimną wodą, żeby wypłukać pył i paprochy, a potem ze dwa razy na przemian wrzątkiem i zimną... i taki lekko ciepły "towar" leci już do użytku bez dodatkowych zabiegów...ciepły lepiej na początku paruje i oddaje temperature w boxie więc szybko moge ustalić parametry...
odpowiedzodpowiedz tu
Dziarko
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.03.22 20:19:36
Witam,
Pooglądałem poradniki, wszystko fajnie ale wszędzie potrzeba szybkowaru albo gotowania.
Znalazłem jednak ten wątek i bardzo mnie zainteresował
Chodzi o to że nie mam za bardzo wejścia na kuchnię. Zakup szybkowaru, gotowanie przez parę godzin słoików niestety nie wchodzą w grę
Rozglądałem się się ostatnio w markecie Carfuor i znalazłem słoiki z kukurydzą
Odcisk zamówiłem w fsre i czekam 2 tygodnie - oby nedługo przyszedł.
No więc mam pytanie na ile ta metoda nadaje się dla początkujących? Z tego co zajarzyłem to wystarczy wylać wodę ze słoika albo puszki a potem wpakować tam zarodiniki ale nie wiem czy to nie będzie jakaś wtopa? Pozdro
odpowiedzodpowiedz tu
rtv frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.03.22 20:27:31
Z taką wiedzą to możesz sobie wyhodować... bacillusa w słoiki. Coraz głupsze rosną te dzieciaki...
odpowiedzodpowiedz tu
Dziarko
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.03.25 21:38:14
Dobra, może jeszcze nie wiem o co comeon ale chyba wolno mi próbować się dowiedzieć i coś wyhodować? Dzisiaj ku mojemu zdziwieniu w skrzynce znalazłem list z fsre więc klamka zapadła. Będzie zabawa w brainiacka Mam nadzieję ze nie zj...bę zaszczepiania. Podobno wtedy najłatwiej skazić ziarno. Tylko że nie wiem czy mam się tu pytać w razie wątpliwości bo jak znów dostanę tylko zjeby to senssu to nie ma. Jutro lecę po qq. Pytanko - czy dobrze przegotowana woda da radę na zrobienie strzykawki? Jak mówiłem nie ma szybkowara. Pozdro
odpowiedzodpowiedz tu
wkurwiony
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.03.26 06:45:41
Czemu do cholery nie czytacie najpierw poradnikow tylko bezczelnie zasypujecie forum glupimi pytaniami na ktore dzisiatki razy byly odpowiedzi na forum i w poradnikach. Nie szanujecie czyjejs pracy wiec nie nalezy wam sie pomoc. Czekales pewnie miesiac na list z fsre i nie mogles w tym czasie znalezc odpowiedzi?
odpowiedzodpowiedz tu
qwertyu
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.03.26 16:17:36
@wkurwiony: tez mnie wkurwiaja tacy idioci, nic nie poszuka sam, nic nie przeczyta, pytan miliard ale zeby pomyslec to nic.
odpowiedzodpowiedz tu
psylocybinius
z

prapsylocyb

postów: 275

zarejestrowano: 2011.12.25




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.03.26 19:51:26
Dlatego jestem za wprowadzeniem modów, obowiązkowej rejestracji do pisania postów i możliwości kasowania głupich/niepotrzebnych tematów. Może niech admin to sobie na spokojnie przemyśli.
odpowiedzodpowiedz tu
Dziarko
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.05.05 21:51:59
Co o tym myślicie? Ja polookałem na inne foty i wygląda mi to na grzybnię. p.s. jak ktoś ma mnie znów zjebać to lepiej niech nic nie pisze

odpowiedzodpowiedz tu
Adek
prapsylocyb

postów: 533

zarejestrowano: 2011.02.04


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.05.05 22:47:19
Grzybnia.
Pozdro.
odpowiedzodpowiedz tu
Dziarko
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.05.06 20:51:00
Dzięki za potwierdzenie. Trochę długo mi to rośnie, z miesiąc będzie od zapakowania strzykawy ale ostatnio przyspieszyło. Od razu spróbuję zapytać co z tym zrobić po zarośnięciu. Wiem, że trzeba wyjąć ze słoika i załadować do pojemnika. Póżniej daje się okrywkę. No i tu mam pytanie - co najlepiej na to położyć? Nie mam szybkowara więc musi zadziałać przez gotowanie. Znalazłem coś o wermikulicie ale tego nie skołuję. Widziałem też coś o torfie, kokosach ale też było po prostu o ziemi do kwiatków. To ostatnie najlepiej by mi pasowało bo nawet gdzieś znajdę torebkę.
odpowiedzodpowiedz tu
mrrr
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.05.07 09:11:32
ziemia, woda, piekarnik, wysoka temperatura i jedziesz
odpowiedzodpowiedz tu
mrrr
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.05.07 09:11:32
ziemia, woda, piekarnik, wysoka temperatura i jedziesz
odpowiedzodpowiedz tu
mrrr
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.05.07 09:11:32
ziemia, woda, piekarnik, wysoka temperatura i jedziesz
odpowiedzodpowiedz tu
Tomash
metaprapsylocyb

postów: 816

zarejestrowano: 2004.09.30


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.05.09 22:54:38
Płyn na dole wskazuje na infekcję, tak jak zbita struktura grzybni... obawiam się że będziesz musiał to "ratować". W każdym razie nie wstrząsaj bo zabijesz cały słoik.
A jak ktoś nie ma "wstępu na kuchnię" to moim zdaniem i na to forum nie powinien mieć. Gimnazjalistom dziękujemy, zajmijcie się nauką.
T.

Edit. Upuję, jeśli płyn pochodzi z kukurydzy to możliwym że wszystko pójdzie ok. Spory problem z tą wodą. Może na dno wsypać perlitu przed wrzuceniem kukurydzy?
Kąkretne ELO!
odpowiedzodpowiedz tu
Dziarko
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.05.24 17:25:02
heyka, słoik właśnie mi zbielał tylko dno nie zarosło Co z tym zrobić? czy położyć słoik na bok? do góry dnem? może zarośnie, nie? znalazłem, że ktoś tu pisał że jak dam radę wyhodować to znaczy że mogę również konsumować więc cyferka w postaci wieku nic nie znaczy
odpowiedzodpowiedz tu
nn3x
prapsylocyb

postów: 267

zarejestrowano: 2013.12.15




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.05.24 19:24:52
Drogi moj przyjacielu. Jesli miales na tyle swiadomosci, ze udalo Ci sie skolonizowac sloik, zapewne WIESZ ze osoba, ktora to powiedziala nie miala az tyle swiadomosci, zeby wziasc odpowiedzialnosc za swoje slowa. Jesli uszkodzisz sobie cos w mozgu co jest jeszcze w fazie rozwoju, bedzie tylko trudniej. Chyba nie warto dla zaspokojenia ciekawosci robic sobie swiadomie kolejnych schodow. Wystarczajaco zycie Ci ich podsunie. Bedziesz wiedzial co z tym zrobic...
odpowiedzodpowiedz tu
Zuzenek
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.05.24 20:20:20
Jako, że w kwestii uprawy jestem za krótki to w przypadku tripu się wypowiem.. Słuchaj Dziarko, przede wszystkim proponuję zapoznać się z elementarzem tzn. chodzi o to co grzyby z Tobą robią i w jaki stan Cię wprowadzają, żeby nabrać świadomości, żebyś wiedział co się z tobą dzieje w tej danej chwili.. to coś jak, wiesz kurde "nie wskakuj na głęboką wodę jeżeli nie wiesz jak popłynąć". Początkowo zjedz sobie minimum, żeby się z nimi oswoić.. nie traktuj ich małostkowo, komercyjnie bo Ci utrą nosa, to nie jest mj ani jakieś proszki, to jest nie wymierny temat.. Jeżeli znasz kogoś doświadczonego, rozumiejącego temat od podszewki to śmiało jest w stanie Cię przeprowadzić.. Ja swój pierwszy trip zaliczyłem w wieku 15-16 lat.. Jeżeli zbyt ogólnikowo się wyraziłem to bez problemu odpowiem na pytania. Pozdro!
odpowiedzodpowiedz tu
mętlik82
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 2010.10.31


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.09.17 20:52:02
No i jak tam Panowie Wasze QQrydzki ? Boże, to już dekada minęła! Trzeba to uczcić!
odpowiedzodpowiedz tu
:D frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.09.18 08:11:32
Siemasz Mętlik! Witamy znowu na pokładzie.
odpowiedz
10 dni - zero akcji
hedowiec
232565bossfx:
2021.09.06
07:31:35
Owocnikowanie B+
Heisenberg
183405bossfx:
2021.08.19
11:12:36
Uprawa z uźyciem włókna kokosowego.
Ed8830 frywolnie
2703Przekładanie
c frywolnie:
2021.05.01
12:35:26
Efekt rez. Co dalej?
Megoalterego
181814Tymon:
2021.02.13
11:49:01
czemu grzybnia w słoikach przestala się rozwijać
zerx frywolnie
81892Kaskabel:
2020.09.03
09:41:12
szybkosc kolonizowania ciastek ryzowych
kojack frywolnie
309034r2d2:
2020.04.01
19:09:48
prosba o ocene grzybni
skrabbyl
798702jury:
2019.12.14
20:52:01
Odbarwienia na kapeluszu
Lingzhi
2574Laszlo:
2019.04.23
22:58:06
Przy jakich gatunkach szok termiczny jest wymagany a przy których nie
purple_haze
51432ElGrzybunio:
2018.08.08
12:04:48
groch ,soja
thomason1325
0193brak
Apel! Do wszystkich dobrych dusz forum o pomoc.
Godpriest frywolnie
0221brak
colombiany ile jeszcze do grzybow???
xakey
4445Huzar:
2013.01.27
21:25:45
Odrobina wody na spodzie słoika- czym to grozi
kutax
3337PANKUN:
2011.11.09
13:30:00
Pytanie ornitologiczne. Jaka karma dla ptaków, skąd i za ile ?
BDGR
0199brak
Smak wermu.
oscar
5372PANKUN:
2010.11.13
05:49:20
wew. rezerwuar
Verter
1230noithai
frywolnie:
2010.11.10
22:16:42
4+1,5
positive vibes frywolnie
5347lord
frywolnie:
2010.11.11
19:18:42
Urlop - a co ze słoikami?
Pareziarek frywolnie
4366noithai
frywolnie:
2010.11.10
17:02:05
10 powodów, dla których metoda PF jest do d....y
PANKUN
4445Verter:
2010.11.08
18:20:32
<<<   <<  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  >>   >>>  

     Ostatnie posty . . .

     ¤ Temperatura inkubacji McKennaii i B+
     ¤ GOLDEN TEACHER-Grzybnia na kapeluszach? Pleśń? Czy wszystko ok ?
     ¤ Zbiory odwodnienie?
     ¤ Czy otwarte otwarte i proszące kapelusze się nadają.
     ¤ Łysiczka lancetowata sezon 2020
     ¤ przerobka szybkowaru
     ¤ Grow kit GT - dziurawić okrywę czy nie?
     ¤ Golden Teacher - plamka, różnorodność wzrostu, Grow Kit
     ¤ Słoik do kolonizacji
     ¤ Grzybki z luźnego spacerku
     ¤ Roczna przygoda jako mikolog

Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  ‹Psychonautyka / TripRaport›  ‹TipsAndTricks›  »Archiwum« ‹Inne›  nowy wątektematów:
1592
odsłon:
676914

Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ

programmed by cjuchu noncorp. 2006

PoradnikI ]   [ GatunkI ]   [ Honorowi psilodawcY ]   [ PsilosOpediuM ]   [ FaQ ]   [ GalerY ]   [ TripograM ]   [ DarwiN ]   [ LinkI ]   [ EmaiL ]  

© psilosophy 2001-2021