Forum Psilocybe



Do prawidłowego funkcjonowania forum wymagane są ciastka/cookies,
proszę włączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki.



Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ
Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  »Konserwacja« ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  ‹Psychonautyka / TripRaport›  ‹TipsAndTricks›  ‹Archiwum›  ‹Inne›  nowy wątektematów:
88
odsłon:
195000

     Ostatnie posty . . .

     ¤ Kasztany jako substrat?
     ¤ Słoma/Rez/Monotube
     ¤ Changa + grzyby
     ¤ Wywar trwałość / dawka
     ¤ Łysiczka lancetowata sezon 2020
     ¤ Dawkowanie nie w gramach
     ¤ produkcja kitów
     ¤ Jak to jest z tym światłem i wodą
     ¤ Wymiana - parę opcji do wyboru
     ¤ Pierwszy growkit, co dalej?
     ¤ Informacje dla kompletnie początkujących - spis pytań (grow kit)

<<<   <<  1 2 3 4 5  >>   >>>  
۞
TematAutorOdpowiedziOdsłonOstatnia odpowiedź
Wracajäc do psylocyba strain-z i jego mocy
grzybek_siekiera
0829brak
Psylocyb strain-z-wilgotnosc-klimat
grzybek_siekiera
22120grzybek_siek
iera:
2013.07.14
02:57:14
Pytanie odnośnie suszenia
patryk0806 frywolnie
72559SpaceInvader
frywolnie:
2014.03.20
22:02:40
Grzybki w zalewie.
Gabrys
11070Agnus
frywolnie:
2013.04.08
20:51:16
Problemy z suszeniem i konserwacją
fgh frywolnie
75915Tomash:
2014.01.12
22:49:26
Czy to możliwe ..... ?? A jednak prawdziwe :)
m118
21618m118:
2012.12.18
19:53:59
Przechowywanie printów i strzykaw
MasterMushroom
41939MasterMushro
om:
2012.08.29
14:12:17
Jak to jest ze spadkiem potencji?
Adek
73812Adek:
2012.06.22
00:29:09
Adek
prapsylocyb

postów: 533

zarejestrowano: 2011.02.04


Temat: Jak to jest ze spadkiem potencji?
wysłano: 2012.06.21 13:23:12
Wszędzie piszą, że im dłuższy jest czas suszenia grzybów i im dłużej wystawione są one na działanie tlenu i światła tym mniejsza będzie ich moc. Do tej pory wierzyłem na słowo, aż do zeszłej nocy. Posiadam partię grzybków, które suszą się na gazecie od blisko miesiąca i doschnąć nie mogą, najpewniej z powodu sporej wilgotności powietrza. Dodatkowo jakiś tydzień temu ustawiłem na przeciwko nich wentylatorek, który chodzi prawie non stop. Wiem, że nie jest to prawidłowa metoda suszenia ale mniejsza z tym. Zastanawiałem się czy po takim czasie ich działanie będzie jeszcze w ogóle odczuwalne. Jedynym sposobem żeby to sprawdzić była oczywiście konsumpcja. Tak więc zjadłem jednego, nie w pełni wysuszonego osobnika o wadze 3,4g nastawiając się raczej na to, że albo nie poczuję nic, albo ledwo co. No i co się okazało? Nie było absolutnie ŻADNEGO zauważalnego spadku potencji. Po jakim więc czasie grzyby mogą stracić swoją moc? Czy w ogóle mogą? Skoro nieprzechowywane w żaden sposób przez miesiąc czasu nie wykazują obniżenia swojej siły? Pozdrawiam.
odpowiedzodpowiedz tu
s frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2012.06.21 14:57:16
na shroomery ten temat powraca jak bumerang psylocybina i psylocyna zaczna sie rozkladac pod wplywem temperatury, ale stosunkowo wysokiej, nie chce wprowadzac nikogo w blad, ale kojarzy mi sie 170C i wyzej. swiatlo nie ma nic do rzeczy, tlen jak najbardziej. suszenie w suszarce do owocow jest bezpieczne, moja nagrzewa sie do ok 70-75 stopni i jest ok. nigdy nie trzymalem suszonych grzybow na tyle dlugo, zeby martwic sie o tlen, ale powszechnie uznana metoda na przechowywanie jest pudelko prozniowe/worek prozniowy i najlepiej do zamrazarki. RR ze shroomery przechowywal grzyby zapakowane prozniowo, z torebka silica (na wilgoc) i substancja neutralizujaca tlen (ponownie nie pamietam, co to bylo, ale stosuje sie to min. przy otwartych butelkach z winem) przez szesc lat, bez widocznego spadku potencji.
odpowiedzodpowiedz tu
OmeN
prapsylocyb

postów: 394

zarejestrowano: 2008.12.04


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2012.06.21 18:30:30
No, a ja miałem sytuację w której luźno wsypany do słoika, zmielony susz grzybków ściętych przed otworzeniem kapeluszy, trzymany w szafce przez coś ponad pół roku, otwierany co ~2 tygodnie by zmontować pare porcji, tracił na mocy po każdym otwarciu. Na początku ja i wielu moich znajomych mówiło, że 2,5g jest w zupełności fajniutką porcyjką. Potem, po około dwóch miesiącach prosili bym montował ~3g, a pod koniec minimum 3,5g. Nie jedliśmy regularnie i nie doprawialiśmy się IMAO więc o tolerancji raczej nie mogło być mowy. Tym bardziej, że sprawdzaliśmy to później i 2,5g dobrych grzybków dalej potrafiło nam zapewnić bardzo zadowalający trip. Więc co do wietrzenia to jakiś spadek mocy wywołuje na pewno. Jak bardzo to już zależy od długości wietrzenia i wilgotności samych grzybków oraz dostającego się do nich powietrza.
Dużą rolę odgrywa również stopień rozwoju owocników i ich stopień rozdrobnienia. Młodo ścięte grzybki potrafią stracić na mocy bardziej niż te z rozwiniętymi kapeluszami. Jak rozwinięte były twoje grzybki, Adek? Czy dosuszyłeś je konkretnie? Do jakiej temperatury mogły się nagrzewać? No i czy po nasilonym bodyload'zie wnioskował byś, że grzybki były mocniejsze? Albo inaczej czy jeżeli bodyload pozostał to wnioskujesz, że spadku mocy nie było?
Grzybki mogą zmieniać nie tylko swoją moc ale i jakość. Już nie mówiąc, że poszczególne partie mogą od siebie się różnić.
Mógłbyś bardziej szczegółowo opisać okoliczności efektu jaki zaobserwowałeś?
Jestem tylko komputerową symulacją ludzkiej osobowości, a mój charakter został wykreowany poprzez analizę wypowiedzi innych internautów.
http://www.youtube.com/watch?v=RclcYjyKbx0
Adek
prapsylocyb

postów: 533

zarejestrowano: 2011.02.04


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2012.06.21 20:38:03
Grzyb, którego zjadłem miał dość rozwinięty kapelusz, zerwany został kawałek po pęknięciu woalki. Tak jak wspomniałem, osobnik ten nie był w pełni suchy. Nie łamał się a wyginał. Nagrzewać się mógł do temperatury pokojowej, czyli maksymalnie około 30 stopni Celsjusza. Body load był prawie nieodczuwalny. Nie pamiętam czy kiedykolwiek czułem się fizycznie bardziej komfortowo po zjedzeniu grzybów niż tym razem. Sam trip również wszedł bardzo delikatnie. Nie będę się wypowiadał na temat samej podróży ponieważ s&s było dalekie od idealnych. Jestem jednak w stanie określić jaki poziom doświadczenia został osiągnięty i naprawdę nie różnił się on zauważalnie od tego po świeżym suszu o tej samej masie. Pozdrawiam.
odpowiedzodpowiedz tu
frs
starszy psylocyb

postów: 187

zarejestrowano: 2008.12.12




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2012.06.21 19:00:13
Panowie istnieje bardzo prosty sposób na utratę mocy. Sam stosuję go od lat i sprawdza się. Otóż Zebrane i ususzone grzyby należy zjeść w jak najkrótszym czasie ponieważ psylocybina i psylocyna naprawdę bezpieczne są tylko w naszej krwi. Sory za offtop ale nie moglem sie powstrzymać


pozdro
frs
odpowiedzodpowiedz tu
s frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2012.06.21 21:11:53
poza tym trudno mowic o porownywaniu mocy nie tylko 2 hodowli ale i nawet 2 rzutow, bo podejrzewam ze 95% osob tu obecnych hoduje z zarodnikow, czyli potencja to genetyczna loteria.
odpowiedzodpowiedz tu
OmeN
prapsylocyb

postów: 394

zarejestrowano: 2008.12.04


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2012.06.21 22:27:01
Trafna uwaga S.

No to mamy:
Duży rozwinięty grzyb w całości.
I młodsze, zmielone.
Dodam jeszcze, że te moje utrzymywały w miarę suchość. Jeszcze w połowie opisanego okresu pyliły się. Potem już nie tak bardzo i większe kawałki ~1cm można było trochę zgiąć ale przy tym ulegały rozdrobnieniu.
W sumie to nie wydaje mi się aby w temperaturze pokojowej mogły ci dużo stracić Adek. Fakt, że miesiąc suszenia to bardzo długo ale skoro nie były rozdrobnione i w lajtowej temperaturze to jak widać wiele im to pewnie nie zaszkodziło. Ciekawe jak silne mogły być na początku ale tego się już nigdy nie dowiemy.
Wydaje mi się, że rozdrobnienie może tu odgrywać kluczową rolę. Choć również są ludzie którzy kroją świeże grzybki aby szybciej wyschły. Ciekawe czy takie pokrojone straciłyby coś więcej na mocy po tak długim suszeniu. Młode straciły by więcej.
Młodych grzybków teoretycznie można mniej jeść dla otrzymania pożądanego efektu. W praktyce po wysuszeniu dawkowanie mało spada, a może być nawet i wyższe po przegrzaniu przy czym intensyfikuje się wtedy bodyload ale różnie to bywa.
Btw. Duży, rozwinięty i nie dosuszony owocnik i lajtowy bodyload? Nieźle! Jesteś już tak wprawiony czy okazy takie dobre?


Ja się cały czas zastanawiam nad takim efektem : Copelandia Cyanescens również wytwarza głównie psylocybine/psylocyne (ma bodajże dużo więcej psylocyny niż psylocybiny), a bodyload wytwarza DUŻO mniejszy gdy jedzona na świeżo i jakie "czyste" efekty! Z jej suszeniem jest już gorzej. Z kolei Psilocybe Semilanceata wytwarza dużo więcej Psylocybiny niż psylocyny i jak są ładne sztuki to również nie dają takiego bodyloadu jak mogą dać czasami Cubensisy. Suszenie łysiczek nie wpływa znacząco na ich siłę. Ale to tylko moje i paru znajomych odczucia. Nie mniej jednak wydaje mi się, że na intensywność bodyloadu i jakość tripu mogą wpływać nie psylocybina/psylocyna, a inne związki wytwarzające się w grzybkach psylocybinowych. Jednak jak wiemy są to odczucia BARDZO subiektywne i dodatkowo mogą zależeć od psychiki i s&s podczas instalacji więc niezwykle trudno jest tu określić jakieś zależności. Im więcej osób możliwie obiektywnie i dokładnie opisze swoje odczucia tym lepszy obraz możemy uzyskać. Bo na prawdziwe badania naukowe tego efektu to nie ma co liczyć. xP

PS: Adek jak już chcesz porównywać grzybki to raczej lepiej to robić na mniejszych porcjach. Łatwiej wtedy wyłapać drobne różnice.
Jestem tylko komputerową symulacją ludzkiej osobowości, a mój charakter został wykreowany poprzez analizę wypowiedzi innych internautów.
http://www.youtube.com/watch?v=RclcYjyKbx0
odpowiedzodpowiedz tu
Adek
prapsylocyb

postów: 533

zarejestrowano: 2011.02.04


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2012.06.22 00:29:09
cytat: OmeNJesteś już tak wprawiony czy okazy takie dobre?


Nie, raczej tak się trafiło po prostu.


cytat: OmeNPS: Adek jak już chcesz porównywać grzybki to raczej lepiej to robić na mniejszych porcjach. Łatwiej wtedy wyłapać drobne różnice.


Tak właśnie zrobię następnym razem.

Pozdro.
odpowiedz
Przechowywanie stempli
Shadof
21391z frywolnie:
2012.05.23
15:17:17
Susze i susze i sie dosuszyc nie moge
ridgelind
62304z frywolnie:
2012.03.06
10:43:43
Suszenie na gazecie
m118
86324psylocybiniu
sz:
2012.03.01
22:15:08
Suszenie na Nitce
ridgelind
31777psylocybiniu
sz:
2012.01.26
22:49:29
Strzykawki z zarodnikami
GrzybowyDruid frywolnie
22256GrzybnySzama
n:
2011.12.17
23:52:01
Zamrożenie wywaru z grzybów
Witam frywolnie
12326noithai
frywolnie:
2011.10.13
21:10:01
Siarczan sodowy Na2SO4
palenques
25479Gizmo
frywolnie:
2011.10.13
23:10:48
waga mokra a waga sucha
zbieracz azteckich ornamentów frywolnie
74062Gallus
Anonymus
frywolnie:
2011.02.17
22:18:22
Pojemnik próżniowy z tem. 18 st.C
Ursulus
51770Ursulus:
2011.01.30
16:55:04
Domowe mrożonki !?
Grypki
126411Paciorkowiec
: 2011.09.18
22:21:50
do jasnej.. czy coś z tego jeszcze będzie???
jacke
72859ziomek
frywolnie:
2012.06.06
01:38:22
Strzykawka w której uformowała się grzybnia
*THC* frywolnie
94586plejm
frywolnie:
2010.02.11
19:55:17
<<<   <<  1 2 3 4 5  >>   >>>  

     Ostatnie posty . . .

     ¤ Kasztany jako substrat?
     ¤ Słoma/Rez/Monotube
     ¤ Changa + grzyby
     ¤ Wywar trwałość / dawka
     ¤ Łysiczka lancetowata sezon 2020
     ¤ Dawkowanie nie w gramach
     ¤ produkcja kitów
     ¤ Jak to jest z tym światłem i wodą
     ¤ Wymiana - parę opcji do wyboru
     ¤ Pierwszy growkit, co dalej?
     ¤ Informacje dla kompletnie początkujących - spis pytań (grow kit)

Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  »Konserwacja« ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  ‹Psychonautyka / TripRaport›  ‹TipsAndTricks›  ‹Archiwum›  ‹Inne›  nowy wątektematów:
88
odsłon:
195000

Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ

programmed by cjuchu noncorp. 2006

PoradnikI ]   [ GatunkI ]   [ Honorowi psilodawcY ]   [ PsilosOpediuM ]   [ FaQ ]   [ GalerY ]   [ TripograM ]   [ DarwiN ]   [ LinkI ]   [ EmaiL ]  

© psilosophy 2001-2020