Forum Psilocybe



Do prawidłowego funkcjonowania forum wymagane są ciastka/cookies,
proszę włączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki.



Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ
Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  »Psychonautyka / TripRaport« ‹TipsAndTricks›  ‹Inne›  nowy wątektematów:
205
odsłon:
317041

     Ostatnie posty . . .

     ¤ Mazatapecki się zatrzymały
     ¤ Psilocybe cubensis Colombian
     ¤ Pytania poczatkunacego
     ¤ Pierwszy szybkowar
     ¤ Jak zmieniłem szybkowar w sterylizator z manometrem - sukces
     ¤ pierwsza uprawa mckennaii rosną w różne strony
     ¤ Potrzebuje pomocy w rozpoznaniu tego
     ¤ Pierwszy Raz - ile, co i jak
     ¤ Golden teacher coś dziwnie rosną
     ¤ Co sie stało z grzybami ( początkujący)
     ¤ DZIWNE PRZEBARWIENIA? POCZĄTKUJĄCY? ZOBACZ TO!!!

<<<   <<  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  >>   >>>  
۞
TematAutorOdpowiedziOdsłonOstatnia odpowiedź
The End Complete :)
artpitchblack
72270artpitchblac
k:
2013.10.01
20:25:59
Kinetyczne rzeźby Anthonego Howe
Huzar
3745revirt:
2013.06.21
15:18:02
Tolerancja/odporność
Huzar
31205halsing:
2013.06.17
21:50:28
Mix
Szaman2000
2661Adek:
2013.05.06
21:10:02
duza moc !
seba915
101979Bplus:
2013.05.27
01:33:28
Pierwsza podroz - pierwszy bad trip.
W frywolnie
33193Bplus:
2013.05.27
13:22:01
Pam Sakuda - Psylocybina w leczeniu nowotworów.
Huzar
0847brak
Noopept - Inhibitor Zwrotny Dopaminy
Huzar
22288siutrab:
2013.08.04
21:50:34
The Substance - Hofmann's Potion - Albert Hofmann LSD
Huzar
61504Huzar:
2013.01.10
21:48:29
Mixy z grzybami.
Huzar
83024Bplus:
2013.05.27
13:32:33
Nauka po grzybach
karmicna frywolnie
132571sempervivum:
2013.02.28
23:12:52
karmicna
frywolnie




nienotowany


Temat: Nauka po grzybach
wysłano: 2013.01.07 15:23:14
Hej hej, witam wszystkich serdecznie.
Noszę się od jakiegoś czasu z pomysłem wykorzystania gripsów w celach samo-edukacji...
Zachęcił mnie do tego m.in. ten tekst: http://www.psilosophy.info/yhcblwtfcrctbucwchapbdcu
Koncepcja jest taka, by przyjmować małe ilości tuż przed przystąpieniem (a może w trakcie?) do nauki określonego przeze mnie wcześniej materiału. Nastawiam się na przyjemną pracę i kreatywne podejście, które w magiczny sposób zintegrują we mnie nowo poznane (lub już wcześniej zaszczepione) zasoby wiedzy… Wiem, że teoretycznie jest to możliwe, ale moja dotychczasowa praktyka wskazuje na to, że bez odpowiedniego skupienia prawdopodobnie skończy się na robieniu wszytkiego innego prócz zamierzonej wcześniej nauki… I ta właśnie nieprzewidywalność trochę psuje mi motywację. Stąd też kilka pytań do was: czy próbowaliście kiedyś takiej bądź podobnej metody samo-edukacji? Czy znacie jakieś sposoby na odpowiednie nastawienie się tak aby uniknąć, bądź przynajmniej zminimalizować owo „boskie roztargnienie”, które odwodzi od wszelkich zaplanowań? A może jakieś dodatkowe suplementy? Czy to w ogóle ma sens?
odpowiedzodpowiedz tu
sempervivum
prapsylocyb

postów: 459

zarejestrowano: 30.08.2007


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2013.01.07 15:56:12
Pochwalony,
nigdy nie próbowałem w ten sposób wpajać wiedzy książkowej, a i nie eksperymentowałem z małymi dawkami Lecz co trzeba zauważyć to to, czy ten materiał choć w nikłym stopniu jest interesujący.
Kosmici twierdzą, że gdy robisz coś co cię pasjonuje to wszelka inteligencja i skupienie które ci są do tego potrzebne, są na miejscu. Gdy tak nie jest, to raczej znajdziesz sobie w trakcie ciekawsze rzeczy
do roboty
Raz gdy się zastanawiałem nad pewnym problemem, który wtenczas miałem z dziedziny obrabiarek CNC, to kapelusze sprowadziły wizję obcej cywilizacji, która operowała na przedziwnych nie dających się opisać maszynach

Nie bądź chuj, zostaw jabłko małpie!
odpowiedzodpowiedz tu
cjuchu
metaprapsylocyb

postów: 913

zarejestrowano: 11.11.2002


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2013.01.07 16:37:07
Odnośnie nauki to raczej grzyby "uczą". Podczas psychedelicznej fazy świadomości są mniejsze szanse na przyswojenie edukacyjnego materiału zewnętrznego poukładanego już według zhierarchizowanej logiczności. Materiał edukacyjny lepiej standardowo wciągnąć przed enteosesją, i doobrabiać grzybami dopiero gdy osiągnie się martwy punkt. Gdy trafisz na mur w swej materialistycznej wiedzy, którego nie będziesz w stanie pokonać kolejną porcją wiedzy lub innym źródłem, np. logicznym rozumowaniem, w przypadku nie sięgania gdzie logika nie sięga, wtedy można wykorzystać te środki. Uczenie się układu okresowego pierwiastków na pamięć po grzybach mogłoby mijać się z celem, aczkolwiek długotrwały wycisk tej struktury wzmocniony psychaktywnikami mógłby sprawić, że taki układ zostanie wchłonięty na mitologicznym poziomie, skutki związane z przyjmowaniem psychedelików objawiające się według paradygmatu naukowawego powstawaniem abstrakcyjnych spontanicznie poszerzonych sieci neuronowych mogą przyczynić się później do wydajniejszej obróbki materiału pamięciowego wchłoniętego nawet bez odpalaczy. Najlepiej również gdy chcesz zaprzyjaźnić się niejako z wyuczanym materiałem na dobre, tak, żeby to nie było coś, do czego się zmuszasz. Choć może być tak, że nawet coś, co Cię nie interesuje, tak bardzo Cię po grzybach zafascynuje, że poświęcisz temu resztę życia, bo pochłonie Cię pasją. Więc miej baczenie w co się wtedy wedukowujesz. Również uczenie się na zasadzie czytania książki spotka się raczej z totalnym fiaskiem, jeśli już, to uczenie się w zajęciach praktyczno audio wizualnych. Jednakże przeprowadzenie kilku relaksacyjnych niskodawkowych sesji psychedelicznych, nie stricte edukacyjnych, będzie skutkować spontaniczno-abstrakcyjnym poszerzeniem map neuronowych, co sprawi, że o wiele łatwiej wiedza będzie się potem wchłaniać, ponieważ wszystko stanie się o wiele prostsze, bo będziesz miał gęstszy mózg od abstrakcyjnych połączeń nerwowych, będących według paradygmatu współczesnej nałki, podwaliną mocy obliczeniowej mózgu, połączeń powstałych w wyniku działania dodatkowych porcji neuroprzekaźników, połączeń których splątane i nieokiełznane zwoje będziesz się musiał nauczyć z marszu ogarniać, by się nie zaplątać i nie zadusić, gdyż niektórym udaje się z przyzwyczajenia ostro wplątać w swoje abstrakcyjne zwoje i winią wtedy potęgę grzyba nie dzikość uniwersalistycznej winorośli łaknącej ciekawości.
odpowiedzodpowiedz tu
Dziadek
psylorodek

postów: 24

zarejestrowano: 10.12.2012


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2013.01.07 22:01:17
Również zainteresował mnie ten tekst. Zapewne osobiście nie będę wykorzystywał grzybów do nauki, ale nie raz o tym myślałem. Nie brałem pod uwagę nauki z książek, zastanawiałem się nad nauką nowego języka obcego metodą "sita". Wrażenia audio, głęboki relaks, wydaje mi się że to były by odpowiednie warunki do nauki na tripie. Niestety jak każda nauka, czegokolwiek, wymaga ciągłego pogłębiania wiedzy i systematyczności, a ja nie jestem pewien czy akurat miałbym ochotę na systematyczny grzybowy trip. To przecież nie nagranie które mogę w każdej chwili wyłączyć i przejść do porządku dziennego.
odpowiedzodpowiedz tu
sempervivum
prapsylocyb

postów: 459

zarejestrowano: 30.08.2007


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2013.01.07 22:48:17
Sita i kapelusze hoho. Siebie nie wyobrażam w takim połączeniu, choć los chciał, że mam to ustrojstwo na skutek przesądów ciotki, która zakupiła sitę, lecz stwierdziła, że te światełka
to "szatańskie jakieś" Rzekłem ave diabeł i sprzęt mój
Dzięki sicie i leżeniu plackiem, to możesz wejść w trans/paraliż przysenny, w którym człek jest bardziej wrażliwy i z małej dawki robi się relatywnie większa dawka psilo.
Poza tym, jak dobrze pamiętam trzeba słuchać i zaraz po słuchaniu robić ćwiczenia....
Poproś kapelusze o naukę jezyka bez słów, na pewno ciekawiej będzie
Nie bądź chuj, zostaw jabłko małpie!
odpowiedzodpowiedz tu
DN frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2013.01.08 00:21:29
Miałem kiedyś chęć na podobny eksperyment. Jedak małe dawki rodzą niedosyt (no niestety tak bywa) i człek myśli "co i w jaki sposób bym zobaczył, gdybym był o to 1g wyżej przy tym tripie?". Po małych dawkach ta, do diabła tasmańskiego z ACME myśl podobna, kręci mi się po głowie, gdy mam się skupić. Dlatego obieram inny wektor.
Łączę się duchem z źdźbłem trawy, gdy leżę o 3:00 w leśnej polanie,... rozumiem wilki dziko przemierzające lasy, gdy na chęci miałem naukę i piję wino nie wiem gdzie w puszczy, gdy chciałem po prostu przeczytać książkę "inaczej". A wszystko dlatego, że porozmawiałem w szerszym gronie z kosmitami.
Potem dopiero... potem... po tych wszystkich latach doświadczeń poprzedniej nocy... wracam medytować w łóżku (sam, czy z kobietą), zasypiał i budzę się rano... Co robię jako pierwszą czynność? Siku.
Przez następne kilka dni pochłaniam książki naukowe i beletrystyczne w ilościach masowych, rozumiejąc chyba wszystko
Po potężnym tripie, jak kto woli, czy w indoor czy out (druga opcja zazwyczaj polecana), mózg pracuje szybciej, sprawniej.. jest odmulony. Nie wiem jakby było z długotrwałym przyjmowaniem małych dawek, co tydzień, może dwa.
odpowiedzodpowiedz tu
karmicna
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2013.01.08 11:53:25
cytat: sempervivum Kosmici twierdzą, że gdy robisz coś co cię pasjonuje to wszelka inteligencja i skupienie które ci są do tego potrzebne, są na miejscu. Gdy tak nie jest, to raczej znajdziesz sobie w trakcie ciekawsze rzeczy


Zgadzam się z Tobą i kosmitam w zupełności. Stety należę do (pod)gatunku "pasjonatów rozproszonych" w sensie fascynuję mnie wiele rzeczy, ale żadna na tyle by poświęcić się im zupełnie. Moje pasje są więc nieco powierzchniowe, choć staram się żeby nie były płytkie... Nie mam więc problemu w zainterysowywaniu siebie (nawet rzeczami powszechno-pozornie nudnymi), ale raczej w utrzymaniu tego stanu na dłużej, tym bardziej w "stanie podnad stanami". W każdym razie wiem, ze to kwestia pracy i stworzenia sobie odpowiedniego systemu, do czego dąże i dlatego dziękuje za Twoją pododpowiedź i tym poniżej również z góry chwała za cenne wskazania.

cytat: Cjuchuobjawiające się według paradygmatu naukowawego powstawaniem abstrakcyjnych spontanicznie poszerzonych sieci neuronowych mogą przyczynić się później do wydajniejszej obróbki materiału pamięciowego wchłoniętego nawet bez odpalaczy. Najlepiej również gdy chcesz zaprzyjaźnić się niejako z wyuczanym materiałem na dobre, tak, żeby to nie było coś, do czego się zmuszasz

+
cytat: DNPo potężnym tripie, jak kto woli, czy w indoor czy out (druga opcja zazwyczaj polecana), mózg pracuje szybciej, sprawniej.. jest odmulony. Nie wiem jakby było z długotrwałym przyjmowaniem małych dawek, co tydzień, może dwa.


Chcę zaprzyjaźnić się na dobre i złe z umiejętnością szybkiego czytania (przynajmniej ok. 700-1000 słów na minutę) i średniozaawansowanym programowaniem w Jahwie (to chyba tak się zapisuję. To moje cele na najbliższe półroczę, albo rocze jak będzie trza. Rozumiem, że nie ma większego sensu zakuwanie w czasie lotu. Ewentualnie lepiej sprawdzi się mikoryza zdobytej już wiedzy z grzybem, że tak to ujmę... Dobrze. Jak to jest więc z tym dawkowaniem? Co lepiej? High Dose w sprzyjających warunkach, czy może mniejsze ilości przykładowo raz w tygodniu?

cytat: DziadekZapewne osobiście nie będę wykorzystywał grzybów do nauki, ale nie raz o tym myślałem. Nie brałem pod uwagę nauki z książek, zastanawiałem się nad nauką nowego języka obcego metodą "sita".


Tak z ciekawości: ktoś obcował może na fazie z audiobookiem? Nie koniecznie nawet prodręcznikowym, takim np. literackim... Jak wrażnia?
odpowiedzodpowiedz tu
Huzar
starszy psylocyb

postów: 244

zarejestrowano: 19.12.2011


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2013.01.08 14:25:40
High dose raz na jakis czas, zdecydowanie. Czeste tripowanie ma swoje minusy - miedzyinnymi zmeczenie i znudzenie, a takze utrata magii plynacej z tego zrodla psylocybiny.
odpowiedzodpowiedz tu
Agnus
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2013.01.08 15:08:04
wg mnie heroiczne dawki warto wrzucać co 2-3 miesiące, a takie lajtowe można nawet raz na 2-3 tygodnie
odpowiedzodpowiedz tu
Huzar
starszy psylocyb

postów: 244

zarejestrowano: 19.12.2011


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2013.01.08 15:44:09
To już wg. uznania próbującego. Ja np. mam teraz półroczną przerwę ponad i jakoś mnie specjalnie nie ciągnie.
odpowiedzodpowiedz tu
OmeN
prapsylocyb

postów: 394

zarejestrowano: 04.12.2008


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2013.01.08 18:41:00
ACID!
Jestem tylko komputerową symulacją ludzkiej osobowości, a mój charakter został wykreowany poprzez analizę wypowiedzi innych internautów.
http://www.youtube.com/watch?v=RclcYjyKbx0
odpowiedzodpowiedz tu
DN frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2013.01.09 23:17:55
Tak... 3pH jest zdecydowanie polecane czasem

Co do AUDIOBOOKA... wiesz prawdopodobnie, że po rozmowie z kosmitami... 99,9% "zwyczajnych" doznań zmienia się diametralnie, nie do poznania, wręcz stają się nowymi doświadczeniami. Porozmawiaj trochę z kosmitami i posłuchaj audiobooka. Opisz, jak się czułeś.
Osobiście np. zwykłą czynność korzystania z telefonu, po rozmowie w kwartecie, kojarzę jak zabawę z hologramowym urządzeniem, rodem z XXV wieku, odbieranym przez mózg z takim oddaleniem od skojarzeń, iż mimo upływu krótkiego czasu (siedziałem, więc już po chwili byłem wędrującym ciałem astralnym małpy w buddyjskiej świątyni wypełnionej mnisim OM!) telefon dalej wydawał mi się tak absurdalną rzeczą, jak, napiszmy... komputer dla dzikiego szympansa.
P.S. Najgorsze było to, że wtenczas telefon miał posłużyć, jako GPS do powrotu do domu z lasu Frustracja z braku możliwości ogarnięcia sprzętu, zmusiła mnie do przedłużenia spontanicznego wędrowania i przysiadywania
odpowiedzodpowiedz tu
Dziadek
psylorodek

postów: 24

zarejestrowano: 10.12.2012


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2013.02.28 19:50:20
Ostatnio w tym temacie trafiłem na coś takiego: http://www.youtube.com/watch?v=QRNSEG1DY2s
Ciekawe.
O ile dobrze zrozumiałem to przyjmowanie małych dawek nie ma sensu?
odpowiedzodpowiedz tu
sempervivum
prapsylocyb

postów: 459

zarejestrowano: 30.08.2007


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2013.02.28 23:12:52
Hello,
wychodzi na to, że tu wszyscy małe dawki zapodają
1,5 mg psilo na 1kg masy ciała to wychodzi dla mnie 150mg psilo
Czyli wycieczka winna się zaczynać od ~25g suszonych kapeluszy ?
hahahah chyba że to podane 1,5mg psilo na 1 kg mózgu
"The mind, once expanded to the dimensions of new ideas....never returns to it's original size" O.W.Holmes
odpowiedz
Zakład Paskala Gra - Upgrade psilosophiczny
cjuchu
1747Agnus
frywolnie:
2012.12.31
21:01:05
LSD
glupek frywolnie
344766OmeN:
2012.12.31
14:24:09
Głupota a inteligencja
Huzar
193753revirt:
2013.06.20
21:30:53
Wyklad TED na temat badan nad psylocybina
Huzar
51992Mariusz7844:
2012.12.11
00:59:47
Psilozoficzność, a zioła dym
OmeN
214035sempervivum:
2012.12.14
10:51:56
PsychOpowieści
kupidym
61567kupidym:
2012.12.30
00:03:05
Proszę was o pomoc
freebird frywolnie
454578OmeN:
2012.12.03
18:31:20
łysiczka
ciekawy frywolnie
21584ciekawy
frywolnie:
2012.10.30
22:53:43
Grzyb - wynalazkiem diabła?
rooster
266090rooster:
2013.04.22
19:45:23
<<<   <<  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  >>   >>>  

     Ostatnie posty . . .

     ¤ Mazatapecki się zatrzymały
     ¤ Psilocybe cubensis Colombian
     ¤ Pytania poczatkunacego
     ¤ Pierwszy szybkowar
     ¤ Jak zmieniłem szybkowar w sterylizator z manometrem - sukces
     ¤ pierwsza uprawa mckennaii rosną w różne strony
     ¤ Potrzebuje pomocy w rozpoznaniu tego
     ¤ Pierwszy Raz - ile, co i jak
     ¤ Golden teacher coś dziwnie rosną
     ¤ Co sie stało z grzybami ( początkujący)
     ¤ DZIWNE PRZEBARWIENIA? POCZĄTKUJĄCY? ZOBACZ TO!!!

Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  »Psychonautyka / TripRaport« ‹TipsAndTricks›  ‹Inne›  nowy wątektematów:
205
odsłon:
317041

Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ

programmed by cjuchu noncorp. 2006

PoradnikI ]   [ GatunkI ]   [ Honorowi psilodawcY ]   [ PsilosOpediuM ]   [ FaQ ]   [ GalerY ]   [ TripograM ]   [ DarwiN ]   [ LinkI ]   [ EmaiL ]  

© psilosophy 2001-2018