Forum Psilocybe



Do prawidłowego funkcjonowania forum wymagane są ciastka/cookies,
proszę włączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki.



Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ
Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  »Psychonautyka / TripRaport« ‹TipsAndTricks›  ‹Inne›  nowy wątektematów:
216
odsłon:
466481

     Ostatnie posty . . .

     ¤ Growkit B+ - Zaczynamy zabawę!
     ¤ Zakażenie growkit Makenaii? białe piny - normalne grzyby. FOTO!
     ¤ Brak pinow Golden Teacher
     ¤ Enteogeny a agresja
     ¤ Pierwszy growkit B+ dziwny kolor kapeluszy
     ¤ Wymienie Ecuador na coś inne
     ¤ Grzybobranie
     ¤ Czy robię to dobrze?
     ¤ Oddam/zamienie odciski Mazapatec i McKennai
     ¤ Growkit B+
     ¤ Jak z bajki królewicz i żebrak.

<<<   <<  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  >>   >>>  
۞
TematAutorOdpowiedziOdsłonOstatnia odpowiedź
Jak to jest
Od kija frywolnie
273969Lingzhi:
2013.11.17
20:57:40
Śmierć EGO świadomie czy poza świadomością?
arahat
134184Mistrz
Eckhart
frywolnie:
2013.12.19
12:00:25
Oszustwo
Sza-man frywolnie
283635amoralny
ochłaniacz
frywolnie:
2013.11.04
09:10:52
Pogorszenie jakości życia- PO tripie
arahat
51896arahat:
2013.10.17
10:36:56
Pomoże ktoś ocenić sprawe? :)
artpitchblack
51904artpitchblac
k:
2013.10.02
18:52:28
Podróż
Freebird
61583artpitchblac
k:
2013.10.03
18:18:34
Ile suszu łysiczki na pierwszy raz?
arahat
137568arahat:
2013.11.03
10:33:31
ciekawa teoria
grzybek_siekiera
3941Agnus
frywolnie:
2013.08.03
11:35:08
teoria, Teoria, i jeszcze raz TEORIA
siutrab
91800Stanislav
Grof
frywolnie:
2013.08.01
07:18:28
Serce nie sługa
patryk frywolnie
91738siutrab:
2013.08.04
21:52:52
Coś słabego
halsing
1852noithai
frywolnie:
2013.06.29
20:23:26
The End Complete :)
artpitchblack
72924artpitchblac
k:
2013.10.01
20:25:59
Kinetyczne rzeźby Anthonego Howe
Huzar
3890revirt:
2013.06.21
15:18:02
Tolerancja/odporność
Huzar
31708halsing:
2013.06.17
21:50:28
Mix
Szaman2000
2827Adek:
2013.05.06
21:10:02
duza moc !
seba915
102625Bplus:
2013.05.27
01:33:28
Pierwsza podroz - pierwszy bad trip.
W frywolnie
33755Bplus:
2013.05.27
13:22:01
W frywolnie



nienotowany


Temat: Pierwsza podroz - pierwszy bad trip.
wysłano: 2013.04.09 21:05:43
Jako, ze nie mam sie z kim podzielic wrazeniami, bo nie znam nikogo kto korzysta z grzybow, to sprobuje opisac, jak wygladal moj poniedzialkowy, pierwszy trip.
Moje pojecie o dawkowaniu wygladalo mniej wiecej tak: poziom rozrywki = 3g, poziom mocnego tripa = 5g. Interesowaly mnie przezycia mistyczne, nie zabawa.

Suszone przez cztery dni pc brasil zmiksowalem i dodalem do czekolady. Uzylem 5,5g, mam 180cm wzrostu, 65kg wagi, fizycznie jestem bardzo aktywny, czeko zjadlem o 12.00 w poludnie. Bylem sam w mieszkaniu. Zaslonilem wszystkie okna. Minely 24h od mojego ostatniego posilku.

Podczas tripu wypilem okolo litra wody i litra soku jablkowego.

Od godziny po zazyciu, zaczalem czuc pierwsze efekty, wlaczylem strone wavesilk, zaczalem rysowac i sluchac muzyki z jej tla. Po narysowaniu, obraz sam sie ruszal. Nie moglem juz wtedy skleic zdania na klawiaturze, bo kazde okienko, kazdy banner i reklama tak silnie migotaly i krazyly w rozne strony, ze przymknalem troche laptopa; nie chcialem patrzec w ekran, bo i tak nie moglem sie skupic.

Po chwili zasmialem sie radosnie. Najpierw raz, przez chwile. Przeszedlem sie po mieszkaniu, wrocilem do pokoju i poczulem w sobie jakies dziwne uczucie szczescia. Teraz wybuchnalem smiechem, do tego stopnia, ze braklo mi tchu. Opanowalem sie szybko, zaczalem z ciekawosci wlaczac rozne utwory muzyczne. Rock, klasyczna, folk itd. Lecialy spontanicznie, bo zajelo mi okolo 20 minut, zeby znalezc dwa klawisze na laptopie, ktore odpalaja playliste w WMP. Zaczalem tez z ciekawosci mowic do siebie, szybko jednak stracilem ta mozliwosc. Minela drugia godzina.

Rzucilem sie na lozko, patrzac w sufit i myslac, czy moge kontrolowac obrazy, ktore widze. Czy moge sobie wymyslic, co chce zobaczyc. Zamknalem oczy, pojawialy sie rozne przedmioty, kolory, ksztalty, ale w chwile pozniej przyszla mi ta mysl do glowy. Przeciez to sa halucyny, obraz na jawie, otwieraj oczy i niech to sie dzieje na suficie.

Od tej pory zalamal mi sie czas. O ile wczesniej pamietam, ze dlugi czas wpatrywalem sie w zegarek na laptopie, zeby zobaczyc ile czasu minelo od zazycia, tak teraz juz nie bylem swiadom. Po kolei zaczalem wylatywac w gore, przez mieszkania moich sasiadow, az ponad blok. I coraz wyzej. Tutaj pojawia sie moja pierwsza dziura pamieciowa.

Kolejna rzecza jaka pamietam, to kleczalem na podlodze czujac tak potezna euforie, jakbym boskosc poczul, nie do konca wiem, jak ubrac to w slowa, ale czulem, jakby cos podobnego, do rozgrzeszenia, jakby mi ktos wszystko wybaczyl, choc nie czulem sie niczemu winien. Jakbym umarl, i narodzil sie na nowo. Oczyszczony. Kleczalem i lzy szczescia laly mi sie po policzkach. Nie wiem, czy doznalem silniejszych emocji w swoim zyciu, niz w tamten poniedzialek. Moze to tylko naplyw hormonow szczescia do mozgu?

Pozniej znowu urywa mi sie przyslowiowy film. Otwieram oczy i jestem w lazience, caly zlany potem, schladzam twarz pod kranem, zataczam sie do kuchni, do otwartego okna i czuje, ze nie moge oddychac. Przepelnia mnie ogromny strach, padam na podloge i chce tylko, zeby to sie skonczylo. Obraz kuchni przeskakuje to w lewo, to w prawo, caly jestem zlany potem. Mam wrazenie, ze to sie nigdy nie skonczy. Znowu mam urywke.

Otwieram oczy. Najwyrazniej doczolgalem sie do lozka, pilnuje sie, zeby pamietac o glebokim oddechu, i tu pojawia sie cos, co jest dla mnie kluczowym momentem tego dnia. Jak ustawic dwa lustra na przeciwko sobie, to obraz powiela sie w nieskoczonosc. Mialem szesc powtarzajacych sie obrazow za soba. Ciagle i ciagle te same obrazy. W tej samej kolejnosci. Coraz szybciej i szybciej.

I nagle wszystko sie uspokoilo. Bylem w lazience, znowu omylem twarz i wrocilem do lozka. Zamknalem oczy i dech mi zaparlo. Widzialem cos.. jakby wielowymiarowosc. Widzialem kule skladajaca sie z nieskonczonej ilosci malych punktow, a kiedy zblizalem sie do jednego, widzialem jakas sytuacje, scene, postacie. Czulem jakbym mnie ktos wzial za reke, i pokazal na czym polega wszechswiat. Nie potrafilem tego nazwac, zrozumiec, ale wiedzialem, bylem pewien, ze to jest prawdziwe. Wszystko wtedy zwolnilo, po raz pierwszy podczas calego tripu potrafilem zatrzymac mysl, znalazlem dla niej miejsce. Do tej pory jak tylko probowalem cos zanalizowac, pojawial sie nastepny obraz, czesto taki, ktory juz wczesniej byl. Karuzela obrazow, ktora za kazdym razem miala w sobie mysl wiecej.
Nabrala kolosalnych rozmiarow.

Lezalem przykryty koldra, z poduszka na glowie, bo niedocierajace swiatlo do moich oczu nie przerywalo tego, co widzialem. Chwile pozniej, poczulem, ze dosyc juz dzisiaj widzialem. Byla piata godzina od zazycia. Zadzwonilem do dziewczyny, chcialem tylko uslyszec czyjs glos, po czterech zdaniach szybko sie wykrecilem i zakonczylem rozmowe. Poszedlem do kibla, usiadlem na chwile na klopie, jak wyszedlem, okazalo sie, ze minely kolejne trzy godziny.

Jestem dzien po tripie. Nie odczuwam negatywnych efektow, oprocz lekkich niestrawnosci. Zniknely dwie, z moich najwiekszych dolegliwosci paranoicznych.
Moze wroca, caly czas jestem w lekkim szoku, tego co sie stalo.
Opis podrozy nie jest pelny, bo nie wszystko pamietam. Czesc jakby po malu wraca. Nie spieszy mi sie do nastepnego razu, ale chyba sobie nie odmowie.

Udanych podrozy.
odpowiedzodpowiedz tu
Agnus
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2013.04.09 22:38:59
pięknie

" chwile pozniej przyszla mi ta mysl do glowy. Przeciez to sa halucyny, obraz na jawie, otwieraj oczy i niech to sie dzieje na suficie. "

tutaj chyba zacząłeś utożsamiać się z własnymi myślami i próbowałeś przejmować kontrolę możliwe że takie nastawienie mogło przyczynić się do ' złego ' kierunku tripu podczas którego rozłamywałeś ego w pył, a które to miało w pewnych chwilach jeszcze coś do powiedzenia

polecam przed tripem kontemplację jaźni która jest nieopisywalna , bez wczutki w swoją osobowość, myśli i doznania
odpowiedzodpowiedz tu
maniek
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2013.04.10 09:50:08
Nie widzę tu badtripu ale to subiektywne więc spoko. Tym bardziej że piszesz że kolejny raz jest prawdopodobny. Grunt że twoje myśli Cię nie zmiażdżyły i dałeś im radę
odpowiedzodpowiedz tu
Bplus
psylorodek

postów: 23

zarejestrowano:


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2013.05.27 13:22:01
cytat: W Po kolei zaczalem wylatywac w gore, przez mieszkania moich sasiadow, az ponad blok. I coraz wyzej.


W zeszłym roku po sporej ilości Semilacantea miałem bardzo podobnie, byłem mocno porobiony, że leżałem w łóżku. Jakby duchem zwiedzałem domy sąsiadów z całego osiedla (jakbym fruwał przez bloki), widziałem ich życie i wnętrza psychiki. Czułem ich myśli. Nie da się tego szczegółowo opisać W każdym bądź razie bardzo ciekawe i zjawiskowe przeżycie. Zastanawiam się tylko czy to co poczułem i zobaczyłem jest adekwatne do rzeczywistości, np wygląd mieszkania sąsiada z pierwszej klatki po prawej stronie na 8 piętrze. Podejrzewam, że jakbym go poznał osobiście to miałbym wrażenie jakbym go już znał i jakbym wszedł do jego mieszkania teraz to bym poczuł deja vu. Takie sobie przypuszczenia niby, ale wznoszą do refleksji. Pozdrawiam

BTW dobry trip raport W I też nie widzę w nim bad tripu
odpowiedz
Pam Sakuda - Psylocybina w leczeniu nowotworów.
Huzar
0936brak
Noopept - Inhibitor Zwrotny Dopaminy
Huzar
22571siutrab:
2013.08.04
21:50:34
The Substance - Hofmann's Potion - Albert Hofmann LSD
Huzar
61885Huzar:
2013.01.10
21:48:29
<<<   <<  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  >>   >>>  

     Ostatnie posty . . .

     ¤ Growkit B+ - Zaczynamy zabawę!
     ¤ Zakażenie growkit Makenaii? białe piny - normalne grzyby. FOTO!
     ¤ Brak pinow Golden Teacher
     ¤ Enteogeny a agresja
     ¤ Pierwszy growkit B+ dziwny kolor kapeluszy
     ¤ Wymienie Ecuador na coś inne
     ¤ Grzybobranie
     ¤ Czy robię to dobrze?
     ¤ Oddam/zamienie odciski Mazapatec i McKennai
     ¤ Growkit B+
     ¤ Jak z bajki królewicz i żebrak.

Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  »Psychonautyka / TripRaport« ‹TipsAndTricks›  ‹Inne›  nowy wątektematów:
216
odsłon:
466481

Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ

programmed by cjuchu noncorp. 2006

PoradnikI ]   [ GatunkI ]   [ Honorowi psilodawcY ]   [ PsilosOpediuM ]   [ FaQ ]   [ GalerY ]   [ TripograM ]   [ DarwiN ]   [ LinkI ]   [ EmaiL ]  

© psilosophy 2001-2019