Forum Psilocybe



Do prawidłowego funkcjonowania forum wymagane są ciastka/cookies,
proszę włączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki.



Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ
Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  »Psychonautyka / TripRaport« ‹TipsAndTricks›  ‹Inne›  nowy wątektematów:
209
odsłon:
422347

     Ostatnie posty . . .

     ¤ Outdoor w lecie i nie tylko
     ¤ Panaeolus - ciacho ?
     ¤ Zatrzymanie w rozwoju
     ¤ Sklep
     ¤ Szybko potrzebuje oceny experta!
     ¤ Czy to pleśń? Pierwsza hodowla.
     ¤ "zepsuta" strzykawka ???
     ¤ Podróż a medytacja
     ¤ Mąka z białego ryżu
     ¤ Żyć mi się odechciało
     ¤ Growkit Golden Teacher - minęło 17 dni i nic sie nie pojawiło, please help!

<<<   <<  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  >>   >>>  
۞
TematAutorOdpowiedziOdsłonOstatnia odpowiedź
Moc podróży w zależności od towarzystwa.
murdock
21026murdock:
2015.06.12
22:29:54
Psychoterapia za pomocą psylocybiny i psylocyny.
Mind94 frywolnie
41431Mind94
frywolnie:
2015.05.19
19:51:59
Pierwsza podróż, wrażenia, sugestie i pytania...
Atilax
42091murdock:
2015.05.12
22:59:36
Czego słuchają narkomani.
Wizjoner
41464Renojziw
frywolnie:
2015.03.22
16:30:00
Stany z Pogranicza Snu, a Trip - jakie jest Twoje zdanie?
NextStep
112289W frywolnie:
2015.02.11
14:58:39
Derealizacja, lęki z przeszłości- proszę o pomoc
mason33
255608mason33:
2016.07.02
11:28:05
Przestroga dla "zielonych"
ostroznie i z rozsadkiem frywolnie
274808JK
frywolnie:
2018.03.28
20:43:57
Nieporządane długotrwałe skutki przyjmowania grzyba
gargi frywolnie
203654pracoholik
frywolnie:
2014.12.13
16:47:48
Brak podziału
hundala frywolnie
202098arahat:
2014.11.08
09:53:17
OOBe, psychodeliki i problemy
hundala frywolnie
31412Kurwik:
2016.04.09
15:15:58
ktoś próbował połączyć z mdma?
uczymy sie cale zycie frywolnie
1763oui
frywolnie:
2014.11.05
14:19:08
Wspólne filozofowywanie - działamy?
ogół frywolnie
535913sempervivum:
2014.10.23
07:06:54
Psilocybe cubensis vs Ostropest plamisty
artpitchblack
21607PoskramiaczO
wiec
frywolnie:
2015.03.04
22:34:48
Demony. Skąd są i co chcą
to ja frywolnie
92089Psilonauta:
2018.10.02
19:04:09
dlaczego to są negatywne emocje?
part of you frywolnie
2699arahat:
2014.09.29
07:35:50
Enteogenowy kwas, a flashback
psi frywolnie
72172Echinokaktus
: 2014.09.28
21:26:31
Czy każdy gatunek grzyba działa tak samo?
rainbowbridge
11045Atomic_Piece
: 2014.09.19
09:02:03
Porównanie grzybów do 4-aco-dmt oraz 4-ho-met
tiruriru
195008tiruriru:
2014.09.26
00:51:23
tiruriru
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 08.09.2014


Temat: Porównanie grzybów do 4-aco-dmt oraz 4-ho-met
wysłano: 2014.09.13 22:20:01
Coraz wiecej czytam na temat grzybow i coraz bardziej zaczynam sie bac... Mnóstwo ludzi pisze o przykrych doznaniach jak zgniatanie, kiepski bodyload itp. W zeszle lato z racji ze grzybow nie moglem dostac na potege jadlem 4-aco-dmt oraz 4-ho-met. Jak wiadomo sa to substancje blizniacze do psylocybiny oraz psylocyny. Moja rekordowa dawka miala okolo 50mg i powodowala silne zaburzenia ruchowe oraz ciagle ,,resety" w glowie. Nie bylo to nieprzyjemne doswiadczenie, jednakze dosc specyficzne i dla niektorych mogloby byc przytlaczajace. Tutaj pytanie do doswiaczonych psychonautow ktorzy probowali syntetycznych odpowiednikow. W jakich proporcjach syntetyki odpowiadaja naturalnym grzybom, i czy wielkosc dawki ma wplyw na prawdopodobienstwo badtripa?
odpowiedzodpowiedz tu
huhduhkruh
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.14 01:05:43
Ilość nie gra roli, a psychika i nastawienie. Ludzie przy małych ilościach mogą łapać badtripy jak niektórzy przy hardkorowych "heroic dose". Jeżeli nie czujesz się pewny i się boisz to nie ryzykuj. Chociaż według mnie chore jazdy potrafią bardzo wiele nauczyć.
odpowiedzodpowiedz tu
tiruriru
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 08.09.2014


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.14 18:43:58
Bardziej boje się o dziewczynę która jest strachliwą osobą i jak każdy z nas ma w sobie demony przeszłości. Ja jestem bardzo silny psychicznie i czysty wewnętrznie, to co chce osiagnąć to udoskonalenie siebie bo z negatywnymi emocjami uporałem się już dawno w 100% (albo tak mi się wydaje), ale boję że ona może wymięknąć a ja nie będę jej umiał pomóc, albo jeszcze gorzej zarażę się tym strachem od niej. Ona powiedziała że mogę jeść grzyby pod warunkiem że z nią... No cóż, chyba będę musiał poprosić jakiegoś doświadczonego opiekuna o pomoc
odpowiedzodpowiedz tu
Tyx
młodszy psylocyb

postów: 105

zarejestrowano: 21.05.2014


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.14 18:48:26
Przepraszam. Naprawde, ale jak Ciebie wogle mozna brac na powaznie. W jednej wypowiedzi uzywasz slowa silny psychicznie i jednoczesnie boje sie, ze sie od niej zaraze. Chyba kazdy kto z nas mial wiele sesji w miare, jak tripuje nabiera doswiadczenia i nie przecenia swoich mozliwosci tylko sie uczy. I co tzn silny psychicznie? Co Ty psychopata jestes czy z GROMU?
odpowiedzodpowiedz tu
tiruriru
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 08.09.2014


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.15 01:22:36
To że ktoś jest silną osobą nie zwalnia go z odpowiedzialności. A jeżeli coś pójdzie w złym kierunku to będę czuł się winny i nie ma znaczenia tu czy ktoś jest słaby czy mocny, poczucie winy dotyka każdego. Następnie spotęgowane poczucie winy może przyczynić się do błędnych decyzji i pogorszenia sytuacji. Co znaczy silny psychicznie w kontekście tripów? Znaczy tyle że jak mocno bym nie odfrunął wiem że wrócę i że to wszystko jest wytworem mojego umysłu. Niestety w przypadku gdy bierzesz na swoje barki odpowiedzialność za drugą osobę nie jesteś w stanie przewidzieć i zapanować nad jej reakcją a konsekwencje w dużej mierze ponosisz także Ty. Nie umiem niestety ładnie i zwięźle pisać ale sądzę że rozumiesz o co mi chodzi. Po prostu boje się że ona ,,nie ogarnie" i zacznie panikować/płakać/bać się a ja będę się czuł winny za zaistniałą sytuacje
odpowiedzodpowiedz tu
arahat
młodszy psylocyb

postów: 115

zarejestrowano: 19.08.2013


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.15 09:49:04
tiruriru rozumiem, ze grzybów jeszcze nie jadłeś.

Doradzałbym tak: na razie dziewczynę w to nie wciągaj. Jesli sam jesteś zdecydowany na grzyby to Spróbuj najpierw sam ale od niskich dawek- 1 gram, potem 1,5 g.
Potem moze więcej....musisz mieć wpierw wlasne doswiadczenie aby ocenić swoją sytuację.

Niestety, ale jesli nie wykonywales dotychczas jakiś praktyk samouswiadamiających, pracujących z twoją podświadomością
albo nie mialeś konkretnych doswiadczen psychodelicznych to tak na prawde ciężko wyrokować czy jesteś silny psychicznie, czy nie. Wiele rzeczy w nas jest tak mocno poukrywana i zakopana,
ze głowa boli jak bardzo Podpowiedzią byloby zadanie sobie pytania o swoje dzieciństwo: czy upływalo lekko i przyjemnie w otoczeniu miłości i zrozumienia
czy moze mialeś jakieś mniejsze lub większe traumy i chwile gdy nie czuleś sie z sobą samym za dobrze- aż do dorosłości . Jeśli to drugie: to moze to wrócić (i wtedy szansa, ze się przepracuje- jak pozwolisz )

Jesli sam już to ogarniesz i jesli dziewczyna nadal bedzie chciala: to znów to samo czyli daj jej małą dawkę i siedź przy niej....
Powolutku nie na pałę
odpowiedzodpowiedz tu
tiruriru
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 08.09.2014


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.15 12:52:51
Dzięki Panie Arahat właśnie takiej odpowiedzi potrzebowałem. Jakieś tam doświadczenia psychodeliczne posiadam ale odziaływały one jedynie na sferę wizyjno-motoryczno-słuchową. Pojawiały się tam jakieś przemyślenia nt. piękna świata i cudowności otaczających nas przedmiotów lecz nic negatywnego nie wypływało. Moje dzieciństwo nie upływało w miłości, raczej zupełnie odwrotnie lecz nie mam jakichkolwiek traum, nikt mnie nie bił ani nie robił żadnych innych złych rzeczy. Właśnie wydaje mi się że to dzięki temu że nikt nie zwracał na mnie uwagi ani nie kierunkował mojego rozwoju pozwoliło mi samodzielnie zbudować moje poglądy i psychikę na kamiennym fundamencie. Jedyne co mnie męczy to częste poczucie winy za wiele rzeczy, nawet te na które nie mam nawet bezpośredniego wpływu aczkolwiek umiem sobie z tą emocją doskonale radzić, zwykle zajmuje to pare godzin ale umiem sobie wytłumaczyć racjonalnie kiedy coś rzeczywiście jest moją winą a kiedy zupełnie nie miałem na to wpływu. Natomiast moja dziewczyna miała traumy i to chyba jest silne przeciwskazanie do zarzucenia grzybów przez nią. Najpierw spróbuje sam żeby wiedzieć jak walczyć, dzięki temu później będę umiał sam przeprowadzić ją przez pole bitwy (oczywiście na trzeźwo)
odpowiedzodpowiedz tu
. frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.15 17:40:42
Będzie ostro Lisku.
odpowiedzodpowiedz tu
arahat
młodszy psylocyb

postów: 115

zarejestrowano: 19.08.2013


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.15 20:56:20
tiruriru pamiętaj tez o "spadkach" po wcześniejszych pokoleniach w rodzinie
Bo jest to faktem i mówi o tym np. psychologia- ze nosimy w sobie traumy swoich przodków nawet sprzed wielu, wielu pokoleń (w strefie nieuswiadomienia). Tak więc- zawsze trzeba podejsc z pokorą (choć odważnie i z podniesioną głową) do tego wszystkiego.
Fakty są dosyć mało optymistyczne - tzn. startujemy z poziomu gdzie to co o sobie wiemy i sobie to uswiadamiamy to jakieś 5% do 95% tego czego o sobie jeszcze nie wiemy.

Ale sam proces poznawania siebie- jest cholernie fascynujący, bo wiąże się to często z poszerzeniem swoich
mozliwosci (zwykle po uswiadomieniu sobie swoich ograniczeń- co moze być chwilami malo przyjemne).

Ostatecznie jestem przekonany, ze jest to droga dla prawdziwych wojowników (tych rozumianych w sensie duchowym)- jeśli masz tego bakcyla to ci się spodoba i nie straszne ci bedą strachy
powodzenia
odpowiedzodpowiedz tu
tiruriru
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 08.09.2014


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.15 22:55:19
cytat: frywolnie Będzie ostro Lisku.

Na to liczę

cytat: arahat Ale sam proces poznawania siebie- jest cholernie fascynujący, bo wiąże się to często z poszerzeniem swoich
mozliwosci (zwykle po uswiadomieniu sobie swoich ograniczeń- co moze być chwilami malo przyjemne).


To brzmi zachęcająco
odpowiedzodpowiedz tu
Atomic_Piece
młodszy psylocyb

postów: 90

zarejestrowano: 16.07.2014


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.16 12:30:39
jadłem 4-aco-dmt kilka lat temu .
I trip jest zupełnie nie grzybowy ... jest bardzo syntetyczny , sam stan zmysłów może i podobny jest dużo śmiechu i nie ogaru , jednak to coś innego .
Może klimat był nie dobry - bo zjadłem to na Teknivalu w lesie , odpał głupkowatości i smiechu z bule czego od co ...
Jedząc grzyby trzeba mieć na uwadze że kontaktujesz się z Czymś Żywym.
z Ćzymś inteligentnym z Czymś z Czym możesz nawiązać kontakt , być może nawet z Czymś znacznie większym od człowieka , czymś co może pomóc jeśli okoliczności będą odpowiednie a i prośba adekwatna .
odpowiedzodpowiedz tu
Atomic_Piece
młodszy psylocyb

postów: 90

zarejestrowano: 16.07.2014


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.16 12:31:31
Szkoda czasu na trucie Chemią btw.
odpowiedzodpowiedz tu
tiruriru
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 08.09.2014


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.16 23:35:03
Ciężko skupić się na czymś konkretnym bo wszystko powoduje śmiech. Dopiero na zejściu człowiek zaczyna się zastanawiać nad czymkolwiek... Btw. Czytałem że grzyby generalnie podnoszą humor, rozumiem że nie w takim stopniu jak 4-aco-dmt. Propo trucia; To było moje pierwsze psychodeliczne doświadczenie, a zadecydowała o tym dostępność środka
odpowiedzodpowiedz tu
metlik 82
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.17 07:25:27
Btw. Czytałem że grzyby generalnie podnoszą humor, rozumiem że nie w takim stopniu jak 4-aco-dmt.

Nie mam porównania do tych związków chemicznych ale wiem że grzyby w zależności od sytuacji mogą naprawde bardzo mocno podnieść humor. Nigdy nie zapomnę jak w trójkę urządziliśmy sobie scenę kabaretową gdzie bułka z ketchupem była pączkiem z nadzieniem pomidorowym. Może to takie głupoty ale w tamtym czasie potrzebowaliśmy się wyluzować i wybawić, pośmiać się z własnych głupot...

Ale wtedy wszystko wydawało się takie inteligentne i miało głębszy sens. To jest dobry przykład na sposób odblokowania dalszej wyobraźni. Jedliśmy wafelki i każdy z nas w tym samym czasie przyznał że smakują jak płyta kartonowogipsowa. I nikt się temu nie dziwił, każdym pomyślał że tak mogło być. I to było piękne. Teraz żyje z dziewczyną która jest mocno ograniczona i brakuje mi takich momentów. Między innymi próbuję jej powiedzieć że nigdy nikt na kuli ziemskiej nie udowodnił że może istnieć inna cywilizacja z technologiami przewyższającymi nasze i mogą cięgle nas obserwować i mieć wpływ na to co robimy. Ona od razu patrzy się na mnie jak na idiotę. Chyba rozumiecie..

Jeszcze taki jeden zabawny moment mi się przypomniał jak mówiłem do drzewa które obok nas stało " Panie drzewcu, czy mogę powiesić na panu swoją kurtkę gdyż mi jest za ciepło"

Szkoda że żyjemy wśród ludzi tak ograniczonych, niepotrafiących sobie wyobrazić wielu rzeczy i przyjąć czegoś na chwile z otwartą głową.
odpowiedzodpowiedz tu
metlik 82
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.17 07:40:43
Przypomniało mi się jeszcze nasze flagowe opowiadanie z wspomnianej sceny kabaretowej jak kolega zaczą "wsiadam do wielbłąda" a ja kontynuowałem "zamykam drzwi, uchylam okno łapię za kierownicę i jadę " na to trzeci "wydma wydma jade dalej wydma wydma wydma wydma i zatrzymuje sie z piskiem opon w oazie"

Aż się łezka kręci w oku. Chciałbym to powtórzyć ale nastąpiło wiele komplikacji w późniejszym czasie które mnie dotyczą. Może za jakiś czas uda mi się to poukładać z pomocą specjalisty w całość i wtedy wam opowiem
odpowiedzodpowiedz tu
. frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.17 09:59:25
cytat: metlik 82Ale wtedy wszystko wydawało się takie inteligentne i miało głębszy sens.

Bo pączek z nadzieniem pomidorowym przecież ma głębszy sens.
Wyraźnie widać jak na trzeźwo nie przykłada się wagi do głębi sensu pewnych kwestii.
A ona dalej tam jest. Nigdzie nie poszła.
odpowiedzodpowiedz tu
tiruriru
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 08.09.2014


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.18 00:04:11
Metlik 82, najważniejsze żeby mieć te chwile w pamięci Ja po 4-aco z kumplami miałem mnóstwo śmiechu Ciekły z nas "śluzy" (każdy ze śmiechu był cały opluty), panował bliżej nieokreślony "uklep" (to chyba połączenie letniej pogody i śluzów) oraz byliśmy złączeni mózgami i każdy myślał dokładnie o tym samym Wspaniałe wspomnienia
odpowiedzodpowiedz tu
. frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.18 13:11:49
Ech, te pierwsze matryce...
odpowiedzodpowiedz tu
matias55
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.25 21:43:20
Nie wiem jaki związek i różnce mają grzybki do 4-aco-dmt, ale na pewno tak jak ayahuasca służy nam dobrze do odłączenia naszego ego. Pozwala nam to na całkowitą zmianę siebie, to co zobaczyłem było niesamowitym doświadczeniem i co więcej wyleczyłem się ze sporawej depresji.

Ktoś chce więcej info dawac znaka

pozdrawiam

mati.matias65@gmail.com
odpowiedzodpowiedz tu
tiruriru
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 08.09.2014


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.26 00:51:23
4-aco-dmt metabolizuje do psylocybiny. Btw się zastanawiałem co by było jakby przyjąć inhibitor MAO i 25mg 4-aco-dmt... Kilkugodzinny przesiew głowy przez sitko 0,2-0,6 mm
odpowiedz
zjadłem 3,5 + skret
lukasz5g
0817brak
Psylocybina + iDoser ?
narcoser
121419nn3x:
2014.09.13
20:18:45
<<<   <<  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  >>   >>>  

     Ostatnie posty . . .

     ¤ Outdoor w lecie i nie tylko
     ¤ Panaeolus - ciacho ?
     ¤ Zatrzymanie w rozwoju
     ¤ Sklep
     ¤ Szybko potrzebuje oceny experta!
     ¤ Czy to pleśń? Pierwsza hodowla.
     ¤ "zepsuta" strzykawka ???
     ¤ Podróż a medytacja
     ¤ Mąka z białego ryżu
     ¤ Żyć mi się odechciało
     ¤ Growkit Golden Teacher - minęło 17 dni i nic sie nie pojawiło, please help!

Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  »Psychonautyka / TripRaport« ‹TipsAndTricks›  ‹Inne›  nowy wątektematów:
209
odsłon:
422347

Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ

programmed by cjuchu noncorp. 2006

PoradnikI ]   [ GatunkI ]   [ Honorowi psilodawcY ]   [ PsilosOpediuM ]   [ FaQ ]   [ GalerY ]   [ TripograM ]   [ DarwiN ]   [ LinkI ]   [ EmaiL ]  

© psilosophy 2001-2019