Forum Psilocybe



Do prawidłowego funkcjonowania forum wymagane są ciastka/cookies,
proszę włączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki.



Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ
Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  ‹Psychonautyka / TripRaport›  ‹TipsAndTricks›  ‹Archiwum›  »Inne« nowy wątektematów:
540
odsłon:
1260154

     Ostatnie posty . . .

     ¤ zarodniki/grzybnia soplówki jeżowatej
     ¤ Growkit Golden Teacher Problem
     ¤ Prośba o materiał do badań.
     ¤ GT v. 2.0 pleśń na grzybach
     ¤ McKennaii 16 dzień
     ¤ Słaby rozwój GT - 22 dzień
     ¤ GK 21 dni - 1 pin b+
     ¤ Grzyboraporty z uprawy Marcusa
     ¤ Wzmacnianie - jeszcze raz
     ¤ Suszenie w kuchence mikrofalowej
     ¤ Kilka dni w lodowce ?

<<<   <<  5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15  >>   >>>  
۞
TematAutorOdpowiedziOdsłonOstatnia odpowiedź
Czy jest psychiatra na sali ?
Zuzenek frywolnie
154082pKot:
2014.12.10
12:13:00
jedno słowo opisujące boskość stanu - gra (?)
your neighbour frywolnie
368789białałania:
2015.10.31
23:33:17
Suplementy diety wspomagające uzyskanie LD
sempervivum
235627nn3x:
2014.10.04
22:18:55
sempervivum
prapsylocyb

postów: 492

zarejestrowano: 2007.08.30


Temat: Suplementy diety wspomagające uzyskanie LD
wysłano: 2014.09.30 16:25:23
Ave czcigodni,
niedawno napotkałem wypowiedź jednego z obywateli pasjonującego się od lat LD itp. Potwierdził skuteczność tychże suplementów. Chodzi o cholinę i galantamine.
Wspomniany jest jeszcze 5HTP, ale z moich obserwacji experymentalnych gra on znikomą rolę.
Specyfik działa również i na mnie w połączenia z tajnym systemem uzyskiwania LD, daje bardzo ciekawe rezultaty.
Nie działa: po spożyciu alkoholu, znacznie słabiej odczuwalny efekt w połączeniu z zielonym kolorem.
Wybitne stany przed senne tudzież LD można uzyskać zapodając cholinę przed pójściem spać. Przespać kilka godzin. Rozbudzić się i wchłonąć galantaminę.
Położyć się ładnie, rogal na mordę i rozluźniamy się nie dbając o nic.
"The mind, once expanded to the dimensions of new ideas....never returns to it's original size" O.W.Holmes
odpowiedzodpowiedz tu
nn3x
prapsylocyb

postów: 267

zarejestrowano: 2013.12.15




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.30 20:16:26
Znajomy sciagal galantamine z usa. Mowil, ze dziala rewelacyjnie i jakosc snow jest zupelnie inna. W szczegoly nie wchodzilem.
Ja mimo wszystko jestem propagatorem cwiczen i odnalezienia techniki, ktora na Ciebie dziala.
odpowiedzodpowiedz tu
gargi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.30 20:52:42
Muscymol (panteryna) bądź tańszy thiomuscymol, czysty i nie spożywany jako Amanita M.,
w małych i średnich dawkach, nie ma bata byś znalazł coś lepszego. Jako odczynniki chemiczne są dostępne w Sigma-Aldrich, masz znajomego chemika czy farmaceutę to łatwo ci sciągnie te specyfiki.

Pozdrawiam.
odpowiedzodpowiedz tu
sempervivum
prapsylocyb

postów: 492

zarejestrowano: 2007.08.30


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.09.30 21:45:45
Wieczór,
różnie można się zapatrywać. Nie mam w założeniu "po co ćwiczyć, skoro można wrzucić specyfik" bardziej bym był skłonny do stwierdzenia, iż to kolejna droga do celu. Jak to sobie ktoś wartościuje to jego sprawa.
Można też porównać LD do kulturystyki. Sama "technika" ćwiczeń to tylko składnik. Wiedza czego potrzeba organizmowi, by mógł się rozwijać to drugie.
Lecz z kolei chęć poszukiwania techniki, może prowadzić do ciekawych wniosków, przemyśleń.
Jednym wspólnym mianownikiem jest relax przed snem. Zawsze pomaga, jest bramą, przewodnikiem, który nie dzierżąc oporu odkrywa to co ma być odkryte. Lub też jest tylko kolejną techniką
Sweet dreams psilosophy!
"The mind, once expanded to the dimensions of new ideas....never returns to it's original size" O.W.Holmes
odpowiedzodpowiedz tu
nn3x
prapsylocyb

postów: 267

zarejestrowano: 2013.12.15




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.10.01 01:20:20
@sempervivum, jesli jestes podatny na sugestie hipnotyczne, jako 'kolejna droge' polece 'Praktyk swiadomego snienia', prowadzony przez Michala Cieslakowskiego:
http://barwyumyslu.pl/?praktyk-swiadomego-snienia,12
Cale wideo z kursu, z wylaczeniem transow hipnotycznych: https://www.dropbox.com/sh/8d6kprqaziw38ux/HJ5whWNy4G
odpowiedzodpowiedz tu
sempervivum
prapsylocyb

postów: 492

zarejestrowano: 2007.08.30


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.10.01 07:15:01
Pochwalony,
"jeśli jesteś podatny" każdy jest podatny, tylko nie każdy jest tego świadomy
Tego Pana znam z oneiro, nie raz dyskutowaliśmy. Jego podejście jest bardziej marketingowe niż praktyczne imho.
Wiele cennych informacji można wyszukać w książkach Dragona (Janusz Konrad Jędrzejczyk) w archiwach oneiro jest istna kopalnia wiedzy przekraczającej
wishfull thinking serwowany przez większość szał łał NLP masterów
http://dragontn.blog.pl/2013/01/03/autoregulacja-alijewa-a-wizyjne-obrazy/ blog Dragona

Kolejnym diamentem jest Metoda Alijewa, która przyćmiewa pseudo techniki samorozwoju za gruba kasę
Miałem założyć osobny topik odnośnie tej metody ale jak tak wyszło, to niech tak będzie.
Książeczkę "Klucz do siebie" można bez problemu znaleźć w necie.

Metoda Alijewa.
https://www.youtube.com/watch?v=W6E20GYIjnM
"The mind, once expanded to the dimensions of new ideas....never returns to it's original size" O.W.Holmes
odpowiedzodpowiedz tu
nn3x
prapsylocyb

postów: 267

zarejestrowano: 2013.12.15




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.10.01 08:29:03
Ja akurat jestem toporny, chocbym nie wiem jak chcial to i tak polowy sugestii nie przyjmuje. Oneiro znam pewnie od samego jego poczatku. Moze specjalnie nie przepadam za Cieslakowskim, i to nie ze wzgledu na jego podejscie do tematu, ale co by o nim nie mowic jest specjalista w tym co robi. Mimo, ze w zyciu zamiast ludzi widzi chodzace pieniazki nie stanal w miejscu. Poznaje mechanizmy dzialania przez co wciaz udoskonala 'swoje' techniki.
Dla mnie baza jest technika Roberta Bruce'a 'Traktat o projekcji astralnej', ktora dziala, jesli sie zatrybi o co w tym chodzi.
odpowiedzodpowiedz tu
sempervivum
prapsylocyb

postów: 492

zarejestrowano: 2007.08.30


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.10.01 13:21:56
Pochwalony,

nn3x potwierdza się "jaki ten świat mały" Byłem na oneiro chyba rok po założeniu do zamknięcia, wiele było dyskusji w czasach świetności. Osobowość Dragona uważam za wysoce ciekawą.
Może to ci pomoże.
http://spolecznosc.grmg.pl/topic/11836-stan-umysłu-w-którym-urzeczywistniają-się-sugestie/

Autor tego posta też był na oneiro i chyba nie zaczaił, że gdy dyskutował na grupie to czynił to z autorem książki którą polecał
U mnie też nie jest tak, że co sobie zażyczę to ka bum i jest. Może i lepiej bo człek ciągle ma czego szukać i poznawać niepoznane wcześniej aspekty siebie.
"Pełny" stan autoregulacji naszedł mnie raz spontanicznie podczas grzybowej wycieczki. Słuchając wysoce emocjonalnej nuty ręka się sama uniosła w powietrze i zaczęła się poruszać w rytm muzyki.
Jednao z najintymniejszych doznań jakie przeżyłem, jakbym tańczył z samym sobą w intymnym uniesieniu. heh...
Więc nie powiem, mam bzika na punkcie tej metody, choć poznawszy jej moc nie za każdym razem mam wyniki które mnie zadowalają.
Może to są właśnie te progi emocjonalne o których pisze Dragon.
Tak czy owak, metodę polecam, będzie dobrze
"The mind, once expanded to the dimensions of new ideas....never returns to it's original size" O.W.Holmes
odpowiedzodpowiedz tu
nn3x
prapsylocyb

postów: 267

zarejestrowano: 2013.12.15




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.10.01 15:43:57
A mnie Draq przypadl do gustu Ale chyba zostal w astralu bo nie mozna sie z nim skontaktowac
odpowiedzodpowiedz tu
nn3x
prapsylocyb

postów: 267

zarejestrowano: 2013.12.15




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.10.01 21:07:32
Heh. Lepszego przykladu nie mogles podac. Akurat Andrzej lyka sugestie jak male dziecko, a w trans wchodzi na pstrykniecie palcami Za to pokazal mi fajna rzecz, jak zapetlajac czlowieka pytaniami, mozna wymusic odpowiedzi, ktore biora sie z dupy (czyt. podswiadomosci). Kiedys trenowal na mnie swoje umiejetnosci coacherskie. Mial wzmocnic moja pewnosc siebie. Zadanie, wejsc do gabinetu szefa i nie wyjsc bez podwyzki. Bylem u szefa - zwolnil mnie
odpowiedzodpowiedz tu
sempervivum
prapsylocyb

postów: 492

zarejestrowano: 2007.08.30


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.10.01 21:20:33
Pochwalony,
jak to leciało? Nie ma porażek, jest tylko informacja zwrotna?
Łatwo jest doradzać komuś, gdy nie trzeba ponosić konsekwencji Szef widać nie został oczarowany.
Skoro znasz o ile dobrze indukuje andrewek=Andrzej to chyba najlepiej on Ci to wytłumaczy/poprowadzi, bo widać trafnie sformułował "sedno" sprawy.


"The mind, once expanded to the dimensions of new ideas....never returns to it's original size" O.W.Holmes
odpowiedzodpowiedz tu
nn3x
prapsylocyb

postów: 267

zarejestrowano: 2013.12.15




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.10.02 21:41:07
Eee, nic nie pisalem, ze mam potrzebe chlonac sugestie jak gabka. Widzialem ludzi, ktorzy spelniali najdziwniejsze kaprysy hipnotyzerow, typu kopulacja z noga od stolu. Gacie byly mokre. Dobrze, ze moje blokady dziajaja jak nalezy
Mnie hipnoza nie pasjonuje, chociaz bylem po niej na naprawde glebokich poziomach. Mam swoje problemy z oobe'owaniem i to bardziej zaprzata moja glowe.
odpowiedzodpowiedz tu
sempervivum
prapsylocyb

postów: 492

zarejestrowano: 2007.08.30


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.10.03 07:18:51
Pochwalony w ten poranek,
odnośnie asysty to miałem na myśli pomoc z osiągnięciu tego stanu. Obserwacji "strumienia umysłu". Techniki/rytuały wszelakie, to co innego jak nie sugestia?
Podają, że autohipnoza jest mniej skuteczna ponieważ nie można "zejść" głęboko, lecz ja bym powiedział, że to raczej kwestia zaufania do drugiej osoby.
W autohipnozie nie ma tego problemu, więc i obawy znikają. Andrewek też o tym wspomina.
Jednym z założeń w hipnozie jest to, że sugestia choćby nie wiem jaka a będąca w sprzeczności z charakterem podmiotu nie zrealizuje się. Widać ci gwałciciele stołów mają jakieś
ciche pragnienia
Wg Elmana stan hipnozy to zawieszenie cenzora i ustanowienie "selektywnego myślenia" (sugestia)
https://www.youtube.com/watch?v=Y9Bi4gqdb0g&list=FL6Kn4G3BIuZ_dqs4GqjJ6fA&index=19
Np powiedz do siebie z całą pewnością, że obe jest dla Ciebie ciekawym stanem, którego doświadczasz kiedy tylko zechcesz. Zauważ jakie stany, myśli, obrazy Cie nachodzą.
Może pamięć niepowodzeń, problemy których już doświadczyłeś "próbując" doświadczyć tego stanu. I tak z pewności, którą miałeś na początku zrodziło się subtelne zwątpienie.
Powiedz sobie teraz, że weźmiesz łyka kawy, po prostu bierzesz i pijesz. Cenzor nie reaguje bo ta czynność jest poza sugestią, poza wierzeniem jest po prostu wiedzą, że możesz
Gdy coś wiesz, nie ma miejsca na techniki, zwątpienia, namysły. Po prostu to robisz

Może pamiętasz jedną z ostatnich dyskusji na oneiro, w której był poruszany temat obe. Wynikało z tego, że obe to ld w których masz doświadczenie wychodzenia z ciała.
Wiele było nawet naukowych prób udowodnienia obe, (experymenty z odwróconą kartką) ale jakoś nikomu nie udało się potwierdzić realności obe.
Miałem w mym żywocie 3 akcje, które mógłbym śmiało nazwać obe, ale precyzyjniejszym nazwać je wolę ld.
Nie musisz się pasjonować hipnoza by jej używać Sam widzisz jakie ona ma możliwości.
"The mind, once expanded to the dimensions of new ideas....never returns to it's original size" O.W.Holmes
odpowiedzodpowiedz tu
nn3x
prapsylocyb

postów: 267

zarejestrowano: 2013.12.15




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.10.03 08:26:52
Ehh, gdyby bylo to takie proste jak mowisz, nie byloby tego forum jak i wielu innych. A tak sa Tez wydaje mi sie, ze oobe/ld to to samo. LD mialem tylko kilka razy w zyciu (jak kazdy czlowiek pewnie) z niepelna kontrola, tylko swiadomoscia tego ze jestem we snie. Oobe dziesiatki razy z pelna kontrola i swiadomoscia. A samego efektu 'wyrzucania z ciala' doswiadczalem setki razy, jeszcze dlugo pozniej od zaprzestania praktyk. W pewnym momencie wystarczylo wyrazic chec przed snem i w srodku nocy pojawial sie spontan (jako odpowiedz checi wziecia udzialu). Ale zanim sie w tym wycwiczylem uplynelo wiele mozolnej pracy i zadna chec ani najwieksze pragnienie nie potrafily tego wywolac. Nie twierdze, ze ze wszystkimi tak jest ale mnie sie nie udawalo. Andrewek tez opisuje poziom do ktorego nie dojdzie sie samym pragnieniem (w nielicznych przypadkach moze tak). To tak jakby dac dziecku noz, liczyc na to ze poprawnie cos pokroi i do tego nie potnie sobie paluchow. Wyrazenie woli i otwarcie sie na doswiadczenie to jedno, a wywolanie go to inna sprawa.
odpowiedzodpowiedz tu
sempervivum
prapsylocyb

postów: 492

zarejestrowano: 2007.08.30


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.10.03 11:26:13
Dobry,

cytat: nn3x
Ehh, gdyby bylo to takie proste jak mowisz, nie byloby tego forum jak i wielu innych.


Dla niektórych osiągnięcie LD/obe to cel nieosiągalny, a tu patrz da się

cytat: nn3x
A samego efektu 'wyrzucania z ciala' doswiadczalem setki razy, jeszcze dlugo pozniej od zaprzestania praktyk.


Tylko że teraz masz inne podejście. Wiedząc, że to możliwe i doświadczając tego wiele razy podchodzisz inaczej, niż ktoś kto nigdy tego stanu nie doświadczył.

cytat: nn3x
Ale zanim sie w tym wycwiczylem uplynelo wiele mozolnej pracy i zadna chec ani najwieksze pragnienie nie potrafily tego wywolac.


Gdy się nie poznało właściwego sposobu to często zadania są nie do rozwiązania. Podobnie z autosugestią. Ludzie bezmyślnie powtarzają afirmacje w nadziei że wielokrotność
powtarzania sprawi że "to zadziała" Kosmici twierdzą że to co w rzeczywistości prowadzi do manifestacji to state of being. Co z tego że wałkujesz "jestem szczęśliwy" a czujesz się gównianie.
Trajkotanie nic nie daje, może tylko buduje frustrację
Pozwól że zacytuję Twojego kolegę.

"Cześć.
Ja nie mówię, że to jest trudne :shock:/>/> To co piszę też jest proste.

Ostatnio dyskutowaliśmy na pewnej liście mailingowej i ktoś poruszył temat który opisuję w tym temacie. Jedna osoba zwróciła uwagę, że najpierw należy wejść we "właściwy stan umysłu" tj taki w którym umysł jest skoncentrowany i wyciszony a następnie dawać sugestie werbalną lub nie.
Co do tego co piszesz to ma sens, ale według mnie samo spodziewanie się efektu lub wiara w efekt nie wystarczy. Najpierw trzeba wejść w stan autohipnozy a później chcieć czegoś ale musimy wiedzieć czym to jest.

Jednak uważam, że podejście "zasiewam zmianę o tak" i "czekam aż się samo wydarzy" "nie wiem jak to zrobisz ale nie mogę się doczekać" musi być poprzedzone wprowadzeniem się w odpowiedni stan- hipnozy i podawaniem sugestii. Samo w sobie może nie zadziałać. Przykładowo- w treningu autogennym podajesz sobie sugestię "moja ręka jest ciężka" i zadziała ona tylko jeśli będziesz w transie. Jeśli nie będziesz i będziesz oczekiwał efektu i wierzył że to zadziała to sama wiara nie wystarczy. "

Można się trudzić, wymyślać powody dlaczego to kurwa nie działa, ale gdy się zrozumie, że kluczem jest "stan właściwy" wszystko nabiera innej perspektywy.

cytat: nn3x
Andrewek tez opisuje poziom do ktorego nie dojdzie sie samym pragnieniem (w nielicznych przypadkach moze tak)


Widzisz, każdy ma swoje ograniczenia. Co dla jednego jest nieosiągalnym celem, dla innego jest rutyną. Chyba dlatego końca postępu nie widać, bo jak to mawiają kosmici,
wszechświat jest skończony, ale perspektywy nigdy.



"The mind, once expanded to the dimensions of new ideas....never returns to it's original size" O.W.Holmes
odpowiedzodpowiedz tu
nn3x
prapsylocyb

postów: 267

zarejestrowano: 2013.12.15




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.10.03 13:57:19
cytat: sempervivum Tylko że teraz masz inne podejście. Wiedząc, że to możliwe i doświadczając tego wiele razy podchodzisz inaczej, niż ktoś kto nigdy tego stanu nie doświadczył

Moze masz racje, ale u mnie brak juz tego zaciecia co kiedys, ciekawosci, checi poznania, czasu. Gdybym mial to ocenic z perspektywy czasu, na poczatku byla wieksza szansa powodzenia niz teraz. Poprostu juz nic nie wychodzi. Byc moze wynika to z trybu zycia.

cytat: sempervivum Kosmici twierdzą ...

cytat: sempervivum ... jak to mawiają kosmici ...

A oni szybciej do tego doszli niz my, ze tacy madrzy sa?
Tak naprawde nikt nikomu nie moze wskazac drogi do osiagniecia danego stanu czy to umyslowego czy tez duchowego. Kazdy musi przejsc ta droge indywidualnie, po omacku eksplorujac teren w ciemnosci. Moze kiedys powstana jakies uniwersalne metody, ale jeszcze ich nie odkrylismy.
odpowiedzodpowiedz tu
sempervivum
prapsylocyb

postów: 492

zarejestrowano: 2007.08.30


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.10.03 15:07:50

cytat: nn3x
Moze masz racje, ale u mnie brak juz tego zaciecia co kiedys, ciekawosci, checi poznania, czasu.


Starość nie radość

cytat: nn3x
Gdybym mial to ocenic z perspektywy czasu, na poczatku była wieksza szansa powodzenia niz teraz.


No nie powiem, za młodego to się człek napalał w oka mgnieniu. Choć zawsze uważałem, że do pierwszego LD najgorzej. Gdy się już przytrafiło i poczułem jak to jest
jakoś się to kręciło.

cytat: nn3x
A oni szybciej do tego doszli niz my, ze tacy madrzy sa?


Jeżeli patrzeć w tych kategoriach, to ja nie muszę szukać mądrzejszych kosmitów. Otacza mnie cała masa mądrzejszych ludzi ode mnie

cytat: nn3x
Tak naprawde nikt nikomu nie moze wskazac drogi do osiagniecia danego stanu czy to umyslowego czy tez duchowego.


Tak naprawdę możesz wierzyć we wszystko, nawet w sprzeczne ze sobą idee. Kwestią nadrzędną jest czy się dostrzega, że to w co się wierzy to wierzenie a nie ostateczna ostateczność
Innymi słowy, nikt za ciebie nie doświadczy danego stanu, ale wskazać drogę którą sam przebył czemu nie?
Nie będzie to ta sama droga, bo być nie może ale widoki z tej drogi będą podobne.
Jak wspomniałeś wcześniej traktat Roberta Bruce'a uważasz za cenny, więc?

cytat: nn3x
Moze kiedys powstana jakies uniwersalne metody, ale jeszcze ich nie odkrylismy.


Może kiedyś nie będzie potrzeba żadnych metod?

"The mind, once expanded to the dimensions of new ideas....never returns to it's original size" O.W.Holmes
odpowiedzodpowiedz tu
nn3x
prapsylocyb

postów: 267

zarejestrowano: 2013.12.15




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.10.03 18:24:29
cytat: nn3x Tak naprawde nikt nikomu nie moze wskazac drogi

Zle sie wyrazilem. Wskazac moze, oczywiscie, ale nikt nikogo nie przeprowadzi za reke. Traktat to glownie metoda liny. Wydaje sie byc prosta, a w nowym rozszerzonym wydaniu traktatu metoda liny uproszczona, wrecz banalnie prosta. Ale zaskoczyc jak to robic, zeby sie dzialo to jak przeplynac ocean. Wspomnialem o traktacie, gdyz cala metode relaksacji, energetyzowania czakr, itd, bralem wlasnie z tej ksiazki. Pozniej albo nieudolna lina albo inna metoda. O co chodzi w metodzie liny, czesciowo rozgryzlem calkiem niedawno. Czesciowo, bo nie potrafie utrwalic sobie tego subtelnego dzialania, ktore daje efekt. Jesli uda sie zaskoczyc z lina dosc szybko, czas wywolania projekcji jest liczony w minutach.


cytat: sempervivum Otacza mnie cała masa mądrzejszych ludzi ode mnie

Oh, dziekuje. Nie trzeba bylo tak publicznie
odpowiedzodpowiedz tu
sempervivum
prapsylocyb

postów: 492

zarejestrowano: 2007.08.30


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.10.03 20:04:45
Pochwalony,

cytat: nn3x
Ale zaskoczyc jak to robic, zeby sie dzialo to jak przeplynac ocean. Wspomnialem o traktacie, gdyz cala metode relaksacji, energetyzowania czakr, itd, bralem wlasnie z tej ksiazki. Pozniej albo nieudolna lina albo inna metoda. O co chodzi w metodzie liny, czesciowo rozgryzlem calkiem niedawno.


można spojrzeć na to tak. Po co te gimnastyki, skoro można śmiało przyjąć że ld=obe Podobnie jak z bezpośrednim wchodzeniem w LD, zawsze jest ten ułamek sekundy, gdy kończy się jawa z zaczyna sen, więc
może iść ścieżką najmniejszego oporu i po prostu mieć ld
W jakiej formie się objawi, jest już sprawą drugorzędną.

cytat: nn3x
Oh, dziekuje. Nie trzeba bylo tak publicznie


Nie okłamujmy się, to przez te cycki
"The mind, once expanded to the dimensions of new ideas....never returns to it's original size" O.W.Holmes
odpowiedzodpowiedz tu
nn3x
prapsylocyb

postów: 267

zarejestrowano: 2013.12.15




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.10.03 20:49:27
cytat: sempervivum zawsze jest ten ułamek sekundy

A udalo Cie sie kiedys uchwycic ten moment i jednoczesnie miec tyle swiadomosci zeby utrzymac pelne skupienie? Mnie zawsze hipnagogi sciagaja na swoja strone i moja swiadomosc zatraca sie przed tym 'ulamkiem sekundy'.
Przy projekcji ze stanu glebokiego transu, nie rejestruje momentu przysniecia. Zachowuje ciaglosc pelnej swiadomosci az do momentu 'powrotu'. Moze w bardzo glebokim transie, tuz przed wibracjami ucieka gdzies czesc swiadomosci (cos w rodzaju lekkiego zamulenia), ale wibracje przywracaja jej 110%. Czesto tez wibracje pojawiaja sie juz w lekkim/srednim transie, gdzie zachowana jest normalna swiadomosc dzienna.
odpowiedzodpowiedz tu
sempervivum
prapsylocyb

postów: 492

zarejestrowano: 2007.08.30


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.10.04 07:17:28
Pochwalony,

cytat: nn3x
A udalo Cie sie kiedys uchwycic ten moment i jednoczesnie miec tyle swiadomosci zeby utrzymac pelne skupienie?


niewiele miałem takich podejść, ale nigdy nie było to płynne przejście. Teoretyzować można, podkładając nomenklaturę kosmitów i zakładając, że
wszystko jest tu i teraz, to znacząca zmiana perspektywy wymaga przejścia przez timelessness Wszak świadomość w LD różni się od świadomości w realu.
W LD też są zaniki, lecz u mnie gdy scenografia się zmienia znacząco, następuje ciemny obraz i bum, nowa szata graficzna. W drugą stronę ld>real, też jest ten balckout.

cytat: nn3x
Mnie zawsze hipnagogi sciagaja na swoja strone i moja swiadomosc zatraca sie przed tym 'ulamkiem sekundy'.


Przeważnie jest dokładnie tak samo. Raz udało mi się zbliżyć do tego przeskoku. Ale wtedy hipnagogi to przypominały grzybową fazę na wysokim poziomie.
Wątek "pod zamkniętymi powiekami"

cytat: nn3m
Przy projekcji ze stanu glebokiego transu


Mi się raz śniło, że nie było żadnego przeskoku

cytat: nn3x
Czesto tez wibracje pojawiaja sie juz w lekkim/srednim transie, gdzie zachowana jest normalna swiadomosc dzienna.


Do wibracji mam uprzedzenia . Kiedyś miałem coś takiego jak pulsujący wysoce nieprzyjemny spiralyczny szum, którego gdy nie powstrzymałem przez poruszenie się
samoistnie się pogłębiał. Doznanie wysoce nieprzyjemne, choć raz rzekłem sobie, raz kozie śmierć i gdy mnie naszły te szumy, postanowiłem nie przeszkadzać. Szum połączony z
wrażeniem uciskania/rozpierania o mało co mnie nie rozszarpał od środka Wrzucił mnie w taki paraliż, że z 5 min musiałem z całych sił rozruszać moje ciało.
Not funny.
Chyba Dragon zdiagnozował, że to symptomy "Ryku smoka" ale jemu to się pewnie wszystko kojarzy ze smokami





"The mind, once expanded to the dimensions of new ideas....never returns to it's original size" O.W.Holmes
odpowiedzodpowiedz tu
nn3x
prapsylocyb

postów: 267

zarejestrowano: 2013.12.15




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.10.04 20:40:27
Wiem, ze na rozne sposoby objawia sie ten moment. Znajomy za kazdym razem slyszal przeszywajacy pisk. W moim wypadku slowem wibracje nazywam to, jakby ktos mna szarpal na metr w lewo, na metr w prawo. Czesto jest tak mocne szarpanie, ze momentami nie wiem co sie dzieje. Mimo ze szarpia mnie juz tak dlugo, czesto przeraza mnie to. W tych wibracjach musi kryc sie ten nasz moment przejscia. Gdy wibracje ustana, wciaz mam poczucie, ze leze na lozku, docieraja do mnie dzwieki, ale wszystkie odczucia sa wyostrzone. Juz wtedy czuje ze moj umysl 'inaczej sie czuje', jest na innym poziomie? Jesli dojdzie do samego 'wyjscia', to uczucie jakby ktos chwycil mnie za fraki i w ciagu sekundy wyciagnal na jakies 30-40 metrow w gore (jesli dochodzi do wyjscia to juz sam moment wyciagniecia jest tak ekscytujacy ze najczesciej przerywa projekcje, jak zajebista jazda na superszybkiej karuzeli, przyspieszenie na sportowym motorze). Powrot zazwyczaj konczy sie 'upadkiem' na wyro, na oko z 2 metrow, tak ze odczuje to we wszystkich gnatach. Przy wyjsciach spontanicznych, ze snu wybudzaja mnie wibracje (zawsze lagodniejsze) i nastepuje 'wyrzucenie' juz z pelna swiadomoscia. Po najintensywniejszym okresie cwiczen (ok 2 lata), spontany przytrafialy sie srednio 3-4 razy jednej nocy przez okres ok pol roku. Pozniej stopniowo ustaly.
Raz tylko bylo inaczej. W chwile przed paralizem, zaczalem slyszec dziesiatki a pozniej setki i tysiace glosow, mowiacych jednoczesnie. Czulem sie jak na targowisku gdzie wszyscy sie przekrzykuja.
Dusiolka juz spotkales?
odpowiedzodpowiedz tu
sempervivum
prapsylocyb

postów: 492

zarejestrowano: 2007.08.30


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.10.04 21:17:20
Pochwalony,
niewiele miałem, muszę przyznać takich doświadczeń. Jedno wyjście mogę opisać jako świadomość i uczucie powiększającego się ciała. gdy stało się wyraźnie większe nastąpiło "odłączenie"

cytat: nn3x
Raz tylko bylo inaczej. W chwile przed paralizem, zaczalem slyszec dziesiatki a pozniej setki i tysiace glosow, mowiacych jednoczesnie. Czulem sie jak na targowisku gdzie wszyscy sie przekrzykuja.


Raz miałem coś bardzo podobnego, co opisywałem na liście. Rozluźnianie, po czym lekkie wibrację i tu nagle bum!!! Jakby 1000 głosów zmiksowanych razem. Głośność wybitnie wysoka, szok.
Po czym dryfuję pod sufitem, tylko że leżące "moje ciało" jakoś tak mało podobne do mojego było.

cytat: nn3x
Dusiolka juz spotkales?


Słyszałem o tym obywatelu, lecz chyba boi się mojej klaty

Mnie od niedawna fascynuje sposób myślenie podczas hipnagogów a i również "między jawą a snem" jakby 2 rzeczywistości z ich funkcjami stapiały się w jedno. Logika i jej ciąg przyczynowo skutkowy, zaprzęgający
wspomnienia i wierzenia a z drugiej strony wymiar snu, ze swoimi prawami. Pociągające doprawdy....
"The mind, once expanded to the dimensions of new ideas....never returns to it's original size" O.W.Holmes
odpowiedzodpowiedz tu
nn3x
prapsylocyb

postów: 267

zarejestrowano: 2013.12.15




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.10.04 22:18:55
Pod sufitem zakonczylo sie moje pierwsze wyjscie Mialem moze 11-12 lat. Sluchalem nagrania autohipnozy, ktore nagrala mi matka na moja prosbe, a byl to tekst z zakonczenia jakiejs ksiazki o autohipnozie. Chyba za gleboko sie zrelaksowalem Kilka lat pozniej wpadl mi w rece 'Traktat ...', ktory wyjasnil co sie wlasciwie wtedy stalo.
Uwierz mi, ze nie boi sie Twojej klaty Za to Ty jego klate zapamietasz do konca zycia
odpowiedz
Mistyczny stan grzybki, a kwasik?
frywolna persona bardzo frywolnie
21294nikt00:
2014.09.11
11:12:21
-=Grzyb-o-brazy=-
Atomic_Piece
13004fmx:
2014.09.05
15:11:15
Jak to jest z zamawianiem strzykawek?
pytolibiusz frywolnie
144656frywolnie
frywolnie:
2016.08.14
06:53:59
SPORE&SEED TEAM KONKURS
SporeSeed Team frywolnie
21126SporeSeed
Team
frywolnie:
2014.08.28
20:43:13
Czym w istocie są grzyby ?
Atomic_Piece
82439vviktorjusz
frywolnie:
2018.05.17
15:58:36
POLSKI TEAM - INICJATYWA WOLNOSCI
Spore&Seed TEAM frywolnie
41437SPORESEED
Team
frywolnie:
2014.08.27
00:45:51
Grzyby na pomorzu.
Kazznodzieja
52234Kazznodzieja
: 2014.08.17
07:24:06
Ogląda ktoś ?
Zuzenek frywolnie
31312Zuzenek
frywolnie:
2014.08.07
17:49:42
Ayahuasca - parafialne/grzecznościowe
Lu frywolnie
31111bukmacher
frywolnie:
2014.07.26
17:52:35
Synteza muscymolu
gargamel frywolnie
31916lidommc
frywolnie:
2014.07.20
21:26:00
tatuaze z magicznymi grzybami
Morelia
135354Atomic_Piece
: 2014.07.23
12:31:58
Amanity - czerwono mi, muscaria
Mario frywolnie
62624Mario
frywolnie:
2014.07.05
23:23:07
Dziennikarka CNN opowiada o ogromnych leczniczych właściwościach enteogenów
Agnus frywolnie
1812. frywolnie:
2014.06.27
22:15:55
sterydy a psylocybina
mala frywolnie
52643fmx:
2014.06.25
17:15:11
Zabarwienie a psylo
nn3x
22077gargamel
frywolnie:
2014.06.16
13:20:54
Buddyzm
hippo frywolnie
31370Lingzhi:
2014.06.13
21:31:12
Jak wpłynęły na was grzyby?
Euzebiusz_Zdzisław frywolnie
31604zgrzybiała
twarz
frywolnie:
2014.05.20
19:47:17
<<<   <<  5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15  >>   >>>  

     Ostatnie posty . . .

     ¤ zarodniki/grzybnia soplówki jeżowatej
     ¤ Growkit Golden Teacher Problem
     ¤ Prośba o materiał do badań.
     ¤ GT v. 2.0 pleśń na grzybach
     ¤ McKennaii 16 dzień
     ¤ Słaby rozwój GT - 22 dzień
     ¤ GK 21 dni - 1 pin b+
     ¤ Grzyboraporty z uprawy Marcusa
     ¤ Wzmacnianie - jeszcze raz
     ¤ Suszenie w kuchence mikrofalowej
     ¤ Kilka dni w lodowce ?

Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  ‹Psychonautyka / TripRaport›  ‹TipsAndTricks›  ‹Archiwum›  »Inne« nowy wątektematów:
540
odsłon:
1260154

Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ

programmed by cjuchu noncorp. 2006

PoradnikI ]   [ GatunkI ]   [ Honorowi psilodawcY ]   [ PsilosOpediuM ]   [ FaQ ]   [ GalerY ]   [ TripograM ]   [ DarwiN ]   [ LinkI ]   [ EmaiL ]  

© psilosophy 2001-2023