Forum Psilocybe



Do prawidłowego funkcjonowania forum wymagane są ciastka/cookies,
proszę włączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki.



Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ
Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  »Psychonautyka / TripRaport« ‹TipsAndTricks›  ‹Inne›  nowy wątektematów:
209
odsłon:
423330

     Ostatnie posty . . .

     ¤ Jakieś rady? Mexicana
     ¤ Pierwszy GK - chyba coś idzie nie tak?
     ¤ Cubensy jakieś takie nijakie
     ¤ 2 tygodnie brak widocznych efektow , prosze o porady
     ¤ Szybko potrzebuje oceny experta!
     ¤ Outdoor w lecie i nie tylko
     ¤ Panaeolus - ciacho ?
     ¤ Zatrzymanie w rozwoju
     ¤ Sklep
     ¤ Czy to pleśń? Pierwsza hodowla.
     ¤ "zepsuta" strzykawka ???

<<<   <<  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  >>   >>>  
۞
TematAutorOdpowiedziOdsłonOstatnia odpowiedź
Moc podróży w zależności od towarzystwa.
murdock
21029murdock:
2015.06.12
22:29:54
Psychoterapia za pomocą psylocybiny i psylocyny.
Mind94 frywolnie
41434Mind94
frywolnie:
2015.05.19
19:51:59
Pierwsza podróż, wrażenia, sugestie i pytania...
Atilax
42092murdock:
2015.05.12
22:59:36
Czego słuchają narkomani.
Wizjoner
41469Renojziw
frywolnie:
2015.03.22
16:30:00
Stany z Pogranicza Snu, a Trip - jakie jest Twoje zdanie?
NextStep
112295W frywolnie:
2015.02.11
14:58:39
Derealizacja, lęki z przeszłości- proszę o pomoc
mason33
255614mason33:
2016.07.02
11:28:05
Przestroga dla "zielonych"
ostroznie i z rozsadkiem frywolnie
274818JK
frywolnie:
2018.03.28
20:43:57
ostroznie i z
rozsadkiem
frywolnie




nienotowany


Temat: Przestroga dla "zielonych"
wysłano: 2014.12.18 20:02:45
Witajcie,

Jestem na 99% pewny, że tą stronę przeglądają osoby, które nie dojrzały w niektórych sprawach i często kierują się impulsem. Również to dotyczy się osób, które chcą mieć "haj" bądź zrobić coś dla przechwałki (i nie mówcie, że w społeczeństwie nie ma takich osób).

Chciałbym was naprawdę ostrzec przed zażywaniem środków, gdy nie jesteście w dwustu procentach pewni oraz świadomi tego co może się dziać etc. Może się wydawać, że będzie się miało kontrolę nad wszystkim - przecież może być nawet osoba towarzysząca, która Ci pomoże... Możesz być pewny, że masz kontrolę nad sobie lecz nie ma siły większej od umysłu.

Sam należałem do typu osoby, która uważa, iż ma nad wszystkim kontrolę etc. Podjadałem sobie spokojnie, generalnie wszystko było ładnie lecz w pewnym momencie zjadłem większą porcyjkę niż zwykle (a uwierzcie, że to nie było dużo). Trip spokojnie się zaczął, wskoczyłem na inny poziom niż zwykle. Po jakimś czasie zaczęły się chore jazdy, myślę sobie, że się uspokoję i ujarzmię tę bestię lecz zaczynało być coraz gorzej. Mega ciężkie rozkminy, straszne obrazy, kac moralny życia. Na szczęście miałem przyjaciela, który choć trochę pomógł mi się uspokoić. Mimo bacznego oka osoby towarzyszącej przy ciężkich myślach chciałem się już przekręcić. Byłem w zupełnie innym miejscu, surrealistyczny sen. Sen na jawie, gdzie okno było plecakiem rakietowym. W pełni zaufanej technologii prawie wyskoczyłem z wieżowca. Kilkukrotnie podchodziłem do "startu", a gdyby nie potężna mojego przyjaciela to uległbym selekcji naturalnej. Podczas tej jazdy w pewnym momencie walczyłem o życie walcząc z wrogiem na noże, a gdy zostałem zraniony w przedramię - w prawdziwym świecie próbowałem podciąć sobie żyły (na szczęście nadgarstkiem, lecz co by było gdyby w zasięgu ręki miałbym nóż). Miałem jeszcze kilka podobnych sytuacji w ciągu jednej podróży, lecz historia się zazębia.

Powtarzam jeszcze raz, nawet w rękach osoby z XXletnim doświadczeniem może stać się coś nieprzyjemnego.
Nie jest to zabawa, jest to prędzej jak jazda Bugatti Veyronem w wyścigu po terenie zurbanizowanym. Zawodowiec gafy nie popełni, ale może najechać na niewidoczny kamyk, który może skrócić jego żywot oraz czyiś!
Choć mimo mej przestrogi (mam nadzieję, że tak się nie stanie) ktoś nie zrozumie dopóki nie oparzy się garnkiem po słowach mamy "Nie dotykaj bo jest gorące i będzie boleć).
odpowiedzodpowiedz tu
StaryJebakaMł
odychDziewic
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.12.18 20:17:17
witaj w klubie
odpowiedzodpowiedz tu
Psychonauta
psylorodek

postów: 27

zarejestrowano: 11.11.2014


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.12.18 20:51:14
Ja jestem na 100% przekonany że czytają to też osoby które nie do końca wiedzą z czym igrają. Nie bez powodu sekret grzybów był skrywany przez szamanów przed innymi niepowołanymi ludzmi.
odpowiedzodpowiedz tu
tiruriru
psylorodek

postów: 42

zarejestrowano: 08.09.2014


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.12.18 21:25:11
Jak ktoś jest na tyle ambitny żeby wylądować u siebie kosmitów to znaczy że ma choć trochę rozumu i jest w stanie przeanalizować potencjalne zagrożenie... Gorzej jest jak ktoś zupełnie nieświadomy nazbiera semilancetek i nażre się ich do oporu. Btw. chyba nikt nie zaczyna od heroic dose?
odpowiedzodpowiedz tu
ostroznie i z
rozsadkiem
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.12.18 22:28:48
@Psychonauta - a szamani byli chyba nawet najbardziej wykształconymi osobami w osobie. Przecież jedna osoba musiała zająć się wieloma osobami, nie wspominając już nawet o rytuałach na całą wioskę plus szkoleniu swojego kadeta.

@tiruriru Uwierz, że nie tacy byli agenci co czytając w internecie nauczyli się robić własne "dopalacze". Zawsze może zakupić kosmitki u ktośa. Chociaż debil przeważnie nie będzie miał kontaktu do (w większości) wyedukowanej osoby. Chyba, że ten ktoś jest pazerny na pieniążki, ewentualnie trafi się ktoś pazerny, kto zna Ktosia.
Sam należałem do osób, które znały zagrożenie i (chyba) mam chociaż trochę rozumu, a tu dupa i kamieni kupa. Było ciężko, ale otworzyło mi to oczy.

Wiesz, są ludzie pokroju "że ja nie wyzeruję litra spirolu?" i może być nieciekawie. "Takich przypadków to ja znam ze sto tysięcy"
Największym bólem jest brak wiedzy, gdyby informacje o używkach byłyby, a nikt by ich nie reklamował oraz udostępniał pierwszym lepszym to świat raczej by się chociaż trochę na lepiej zmienił.
Nie reklamować, nie rozpowszechniać (żeby dziecko nie nabrało zbytniej ochoty w drodze do szkoły), nie dla niepełnoletnich (chociaż są nastolatkowie, którzy są bardziej dojrzali od osób po pięćdziesiątce).
A Breivik się cieszył, że nikt z obecnych nie posiadał broni.

Brak odpowiedniej wiedzy czy tam dostępu powoduje sytuację w której napalamy się na niedostępny wręcz zakazany owoc. Z czasem to się potęguje, że aż robimy głupoty. Jeżeli wytłumaczy się co i jak lub nawet da się komuś na spróbowanie (nie mówimy tu o dzieciach, jednak lepiej nie modyfikować dziecka, które jest w takim stadium rozwoju) to automatycznie gasimy potęgowanie chęci spróbowania.

Jest to temat rzeka, lecz emocje grają mi bym mówił o tym głośno.
odpowiedzodpowiedz tu
ujaranecałemi
asto
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.12.19 09:19:33
Prawda jest taka, że 90% tu obecnych nie wie nawet dokładnie jak działa psylocybina oraz do jakiej grupy związków należy.. nikt z tej grupy pewnie też nie przeczytał ani jednej książki na temat owych medykamentów w psychiatrii, ani pewnie żadnych pozycji z dziedziny antropologii.. Radzę darować sobie podróże w większych dawkach jeśli nie jesteście w pełni przygotowani od strony teoretycznej.. Nie chodzi o samą sesje.. to przeżyjecie, ale nie będziecie mieli mocy zespoić swoich doświadczeń w całość na kilka następnych dni/tyg/miesięcy będąc trzeźwym obywatelem..
odpowiedzodpowiedz tu
nn3x
prapsylocyb

postów: 267

zarejestrowano: 15.12.2013




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.12.19 11:20:02
Ale pierdolenie. Bo szamani z gestego buszu wiedza jak dziala psylocybina i przeczytali tone naukowych ksiazek na ten temat. Prawda jest taka, ze kazdemu z nas wydaje sie ze jest gotowy do tego pierwszego razu, kiedy okazuje sie, ze nie jestesmy w stanie pomiescic w sobie informacji ktora wlasnie dostalismy. To nawet chyba tak dziala, ze miesiacami konfrontujemy sie z ogromem przezycia i do poki nie przerobimy tego w calosci, nie zdecydujemy sie na kolejna podroz. Nikt przeciez nie jest gotowy na spotkanie z psychoza, bo nie zna tego zjawiska, ale poznaje i uczy sie jak sie zachowac, aby nastepnym razem nie zatopic sie w niej tylko zdystansowac sie do niej i obserwowac.
Psychonauta
psylorodek

postów: 27

zarejestrowano: 11.11.2014


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.12.19 18:21:14
Tak, dokładnie masz racje hehe szamani z buszu to przecież takie nieokrzesane dzikusy, jak wogole cokolwiek moga wiedziec na temat grzybów.
nn3x
prapsylocyb

postów: 267

zarejestrowano: 15.12.2013




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.12.19 23:35:22
50 lat temu napewno nie wiedzieli nic nt spraw technicznych zwiazanych z grzybem, bo i po co. Umieli za to doswiadczac. Koledze wyzej potrzebne byly dane techniczne aby stac sie gotowym. Bardziej istotnym jest chyba nie to jak dziala psylocybina ale gdzie wrzuca pacjenta, a takich odpowiedzi ksiazki i nauka jak narazie nie dostarczaja. Szamany teraz maja tablety i neta bez limitu danych wiec moga poznac teorie Ciekawe czy ta wiedza jest im do czegos potrzebna...
odpowiedzodpowiedz tu
Adek
prapsylocyb

postów: 533

zarejestrowano: 04.02.2011


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.12.19 11:38:05
Dopóki ktoś tego nie doświadczy na własnej skórze, to nigdy tak naprawdę się nie dowie jak to jest. Można przeczytać stos książek na ten temat, ale to wciąż będzie tylko teoria i jakieśtam wyobrażenie. Poza tym, słowem nie jesteś w stanie wyrazić wszystkiego co się dzieje pod wpływem psilo.
Pozdro.
odpowiedzodpowiedz tu
arahat
młodszy psylocyb

postów: 115

zarejestrowano: 19.08.2013


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.12.19 11:56:58
ludzie nie wiedzą, ze siebie nie znają. temat "poznania siebie" to dla nich totalna abstrakcja więc nie ma sie co dziwić....
a ci co wiedzą, ze siebie nie znają: są w pewien sposob przygotowani. Moze ich bad trip nie bedzie lżejszy, ale nie beda się moze tak dziwili, ze spotkalo ich to co spotkało. a to już coś.

takie przestrogi oczywiscie mają ograniczone działanie- ale jednak: mają sens bo do pewnego %- ta
to przemówi i nie bedą na łapu capu podchodzić do tematu.



odpowiedzodpowiedz tu
postronny
obserwator
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.12.19 13:40:42
Dobrze mówisz kapeluszu papużki.

cytat: ostroznie i z rozsadkiemA Breivik się cieszył, że nikt z obecnych nie posiadał broni.
Z tą bronią to trochę, jak u służbistów.
Nie musi taki jeść grzybów, a przez nadmiar ambicji i służbowych "uciech" od czasu do czasu wypali sobie w skroń.
Może za mało siebie zna, może dochodzi wreszcie do wniosku, że to była nie ta droga, ale na powrót lub zmiany już za późno, więc odblokowuje kurek i odlatuje.
Ale to nie metoda, na zabijanie ambicji i poniewierkę bezcennych orderów.
A czytałem, że święci później modlą się za takie biedne, bezradne duszyczki.
odpowiedzodpowiedz tu
ujaranecalemi
asto
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.12.20 11:35:45
nn3x ale my nie jesteśmy szamanami z buszu, nie musimy poznawać wszystkiego na własnej skórze, jest wiele prac naukowych na temat psychodelików.. jeśli ktoś decyduje się - uważam, że powinien robić to z osobą, która pomoże mu zasymilować owe doświadczenia. Tak samo ''Ci buszmeni" nie robią tego sami tylko zawsze w towarzystwie kogoś z większym doświadczeniem, a u nas trudno o szamana.. więc mamy naukę.. dla mnie to proste, jeśli uważasz, że to pierdolenie to trudno. A przez właśnie taką niewiedzę i gładkie podejście 50 lat temu zdelegalizowali np lsd.. pomyśl trochę chłopcze.. Z resztą nie wiem czy jest sens polemizować bo skoro uważasz, że nie potrzebna ta wiedza to zakładam, że jej nie posiadasz..
odpowiedzodpowiedz tu
nn3x
prapsylocyb

postów: 267

zarejestrowano: 15.12.2013




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.12.20 12:30:12
Masz racje. Nie jest mi potrzebna wiedza opisujaca ulomnym jezykiem doswiadczenie. Mam to doswiadczenie w sobie. Jesli zdasz sobie sprawe, ze jestes jedyna osoba ktora moze sobie pomoc przerobic doswiadczenie, szaman stanie sie zbedny.
odpowiedzodpowiedz tu
ujaranacaławi
eś frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.12.20 12:52:57
To prawda, lecz niestety nie każdy jest w stanie zdać sobie z tego sprawę.. znam wiele przypadków ludzi, którzy nie potrafią nawet od 10 lat ogarnąć ostatniego tripa i uważają, że te bad tripy nie pochodzą od nich samych..
odpowiedzodpowiedz tu
nn3x
prapsylocyb

postów: 267

zarejestrowano: 15.12.2013




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.12.20 22:43:09
I nie ogarna tego do konca zycia. Ucieczka jest jak leczenie syfa pudrem.
odpowiedzodpowiedz tu
narcoser
starszy psylocyb

postów: 216

zarejestrowano: 22.09.2013


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.12.24 22:07:00
Przede wszystkim Szamani podchodzili i podchodzą do tego bardzo duchowo wręcz. Jest to dążenie do duchowego doświadczenia a nie korba na pełnej kurwie "bo ostatnio znajomy mówił, że 2 tygodnie temu widział pierdolnik fraktali i rozsypanych klocków". Zrozumcie przyjaciele, że nastawienie jest tutaj kluczowe. Cannabis też używano pierwotnie nie w celach śmiechawy w ferajnie ale do podróży wewnętrznych. Jesteśmy kompletnie zagubieni, nie rozumiemy pewnych fundamentalnych praw jakimi rządzą się psychodeliki najwyraźniej. Szamani są bardzo szczerzy w tym co robią, Oni wiedzą do czego służy "trip". My naczytaliśmy się różnych książek, nasłuchaliśmy się historii od kumpli i przewertowaliśmy filmiki z YT i nagle sami chcemy tego doświadczać.. bo mamy podświadomie wyrobiony obraz oczekiwań który trip w założeniu ma później spełniać. Zawsze podchodziłem do tego bardzo poważnie, jeżeli mam zły humor i generalnie jakoś niespecjalnie się czuję TO NIE BIORĘ GRZYBÓW. I wam też nie polecam. Trzeba być pogodzonym ze sobą. Pozytywnie poukładany żeby się za nie zabrać, że tak powiem. A to że Metzner opisuje to też w jakimś kontekście chemicznym którego nie ogarniam ani trochę to trudno. Nie muszę znać struktury molekuł i aminokwasów, Szamani też nie znają.. ale ogarniają to bardziej niż my podczas tripu. Swoją drogą Terence McKenna mówił, że gdy trip zaczyna pochłaniać Cię w nie do końca dobrym kierunku, można się z niego wyrwać nagle śpiewając jakąś wesołą melodię (oraz jeszcze coś ale nie pamiętam co...). Więc warto o tym pamiętać. Ten facet pamiętajmy, poświęcił całe swoje życie na eksplorację tych stanów i bynajmniej nie skakał przez okno ani nie próbował się ciąć jakimś nożem! Proszę o nie demonizowanie zjawiska poprzez subiektywną ocenę.
open up for the potential
odpowiedzodpowiedz tu
arahat
młodszy psylocyb

postów: 115

zarejestrowano: 19.08.2013


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.12.25 12:50:32
>>można się z niego wyrwać nagle śpiewając jakąś wesołą melodię (oraz jeszcze coś ale nie pamiętam co...).

chocby wstrzymać oddech (jak dopiero zła faza sie rozwija). oddech jest powiązany z mysleniem. jesli staniemy sie swiadomi swojego myslenia: mozemy miec nad nim kontrole i odkryć głebsze przestrzenie nas samych. techniki znane i stare jak swiat
odpowiedzodpowiedz tu
oddech
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2014.12.25 17:21:44
No. Wreszcie cos madrego powiedziales arahat.
odpowiedzodpowiedz tu
Agnus
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2015.01.03 21:20:38
Dlaczego bycie Bogiem w dzisiejszym społeczeństwie nazywane jest psychozą ? ponieważ społeczeństwo nie dojrzało, być może w takim wypadku oznacza to że jesteśmy schizofrenicznym stanem świadomości Boga, który zawiera w sobie wszystko będąc poza doświadczeniem, to wystarczy by znać siebie i przede wszystkim eksploracja. nawet śmierci i defragmentacji, złożoności i wszystkich elementów na które składa się umysł i sprzeczności paradoksu Boga który polega na tym że my nic o tym nie wiemy będąc Człowiekiem i dlatego poznajemy nawet cierpienie skrajność i obłęd które paradoksalnie nie znaczą nic poza tym że w istocie to niezły trip w istnienie. z osobna i kolektywnie. nie uważacie ? KOSMOS ŻYCIE ŚMIERĆ NARODZINY WYOBRAŹNIA ŚWIAT MIŁOŚĆ STRACH NICOŚĆ BYT wszystko w tobie człowiek i poprzez nas, dlatego jesteśmy. ps dzięki wszystkim użytkownikom CZŁOWIEKA za współtworzenie świata zjawisk i przymiotów świata w naszej wielkiej gatunkowej świadomości
odpowiedzodpowiedz tu
filozof do
kwadratu
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2015.01.04 00:04:19
Nie. Nie uwazam. Sa tacy co maja przebudzaona energie kundalini, tez rozmawiaja z Bogiem a mimo nie swiruja tak, jak schizofrenicy i da sie z nimi po ludzku porozmawiac. Odpowiadaja rzeczowo na zadane pytania a nawet maja wiedza, ktorej zaden schizofrenik nie ma. Wiec przestancie juz filozofowac. Jak chcecie filozofowac to zakladajcie takie tematy na hyperrealu i tam zasmiecajcie forum swoimi pogladami i przemysleniami.
odpowiedzodpowiedz tu
Agnus
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2015.01.05 10:37:50
i na pewno są mega spięci bo filozofujemy na psilosophy a nie na hyperrealu ?
odpowiedzodpowiedz tu
realnie
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2015.01.05 12:08:34
A skąd wiesz, że Terrence nie miał aktów lub czynów samobójczych?
Ostrzegam, żeby wiedzieli "dzieci" "garmek jest gorący i się można oparzyć jak źle złapiesz), nawet po wytrzeźwieniu możesz czuć sięinaczej i odrealniony.
odpowiedzodpowiedz tu
Agnus
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2015.01.05 13:08:29
nawet po dobrze przespanej nocy każdy z nas może czuć się odrealniony czymkolwiek jest trzeźwość i rzeczywistość
odpowiedzodpowiedz tu
Mistrz
Eckhart
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2015.01.06 14:23:28
Mistrz Eckhart - Dzieła wszystkie, Tom 5, (wydawnictwo W drodze, 2014)

Traktaty
str. 190

... prawdziwe odosobnienie nie jest niczym innym jak nieporuszonym trwaniem ducha w doli i niedoli, w czci, hańbie i wstydzie - na podobieństwo góry z ołowiu, której nie może poruszyć słaby wiatr. To nieporuszone odosobnienie najbardziej upodabnia człowieka do Boga. Ono właśnie sprawia, że jest Bogiem, ono też stanowi źródło Jego czystości, prostoty i niezmienności. Stąd żeby człowiek stał się podobny do Boga (jeśli w ogóle wolno mówić o podobieństwie stworzenia do Niego!), musi się to dokonać za pomocą odosobnienia. Ono bowiem prowadzi człowieka do czystości, od niej do prostoty, z tej zaś do niezmienności, a te przymioty są podstawą podobieństwa między Bogiem a człowiekiem. Podobieństwo to musi się jednak realizować w łasce, ta bowiem odrywa człowieka od rzeczy doczesnych i oczyszcza od wszystkich przemijających. Wiedz zaś, że gdzie nie ma stworzeń, tam jest pełno Boga, a gdzie pełno stworzeń, tam Go nie ma.
odpowiedzodpowiedz tu
Jan
Ruysbroeck
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2015.01.06 16:43:01
Jan Ruysbroeck - Dzieła, Tom 3, (Wydawnictwo Karmelitów Bosych, Kraków 2003)

str. 129

Błogosławieństwo oddania się. - Ci ludzie są ubodzy duchem, gdyż niczego nie zatrzymali dla siebie, i dlatego są błogosławieni, gdyż miłość Boga jest ich życiem. Jeszcze bardziej są błogosławieni, gdyż są łagodni i pokorni. Choćby ich natura była bardzo uciśniona i obciążona, stale mają pokój serca i ducha. Po trzecie, są błogosławieni, gdyż żałują i opłakują codzienne błędy i grzechy swoje i wszystkich ludzi, i to, że Bóg jest tak nieznany i nie miłowany ani nie czczony odpowiednio do Swej wzniosłej godności. Rodzi to czwarte błogosławieństwo za głód i pragnienie: żarliwe, wieczne pragnienie, by wszystkie stworzenia w niebie i na ziemi miłowały i chwaliły Boga. Płynie stąd piąte błogosławieństwo, to jest serdeczne, pokorne i szczodre pragnienie, by Bóg zlewał swe łaski i dobrodziejstwa na niebo i ziemię, by wszyscy zostali napełnieni Jego darami i wiecznie Mu dziękowali i Go chwalili. Wynika stąd szóste błogosławieństwo przysługujące tym, którzy przyjmują łaskę i dary Boże czystym sercem, wolnym od obrazów, i trwają we wdzięcznym chwaleniu Boga: oni oglądają Boga. Następstwem oglądu jest siódme błogosławieństwo, to jest miłosne skupienie w Bogu i boskim pokoju, w czym mają udział: serce i zmysły, ciało i dusza ze wszystkimi jej władzami oraz wszyscy, którzy są lub mogą stać się błogosławionymi. To wszystko zależy i nastąpi po miłosnym skupieniu w Bogu i oglądaniu boskiego pokoju. Kto tego w sobie doświadcza, jest błogosławionym i twórcą pokoju, ma bowiem pokój z Bogiem i z sobą, i z wszystkimi stworzeniami, i dlatego nazywa się synem Bożym. O takim mówi Prorok: "Jesteście bogami i synami Najwyższego" (Ps 82, 6). Następnie tak mówi: "Pomrzecie jak ludzie, jak książęta upadniecie" (Ps 82, 7). Wskazuje to na nasze ostatnie, dopełniające błogosławieństwo. Jak bowiem mocą Jezusa Chrystusa wstępujemy do oglądania Bożego pokoju jako synowie Boży, musimy też wraz z Nim zstępować w ubóstwo, nędzę, pokusy; w walkę przeciw ciału, diabłu i światu; musimy żyć i umierać w walce, jako biedni ludzie. Upodobni nas to do Chrystusa, żywego Syna Bożego, Księcia wszystkich stworzeń. On zstąpił, wprost upadł pod stopy wszystkich grzeszników w ubóstwo i nędzę, w głód i pragnienie; w pokusy i pogardę; w walkę i potrzebę; we wstyd, hańbę i wszelki ciężar, jaki mógłby znosić zewnętrznie i wewnętrznie. Trwał w tym posłuszny i łagodny jak jagnię. Umarł jak biedny, nieszczęśliwy człowiek, by nas w swym królestwie zbawić.
odpowiedzodpowiedz tu
Inator12
młodszy psylocyb

postów: 75

zarejestrowano: 05.03.2018


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2018.03.28 19:48:59
Na, który poziom wskoczyłes ? Zazwyczaj w jaki celowales?
e
odpowiedzodpowiedz tu
JK frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2018.03.28 20:43:57
Kolego Inator, przestańcie odgrzewać kotlety sprzed trzech lat. Data posta jest w prawym górnym rogu.
odpowiedz
Nieporządane długotrwałe skutki przyjmowania grzyba
gargi frywolnie
203660pracoholik
frywolnie:
2014.12.13
16:47:48
Brak podziału
hundala frywolnie
202108arahat:
2014.11.08
09:53:17
OOBe, psychodeliki i problemy
hundala frywolnie
31414Kurwik:
2016.04.09
15:15:58
ktoś próbował połączyć z mdma?
uczymy sie cale zycie frywolnie
1764oui
frywolnie:
2014.11.05
14:19:08
Wspólne filozofowywanie - działamy?
ogół frywolnie
535924sempervivum:
2014.10.23
07:06:54
Psilocybe cubensis vs Ostropest plamisty
artpitchblack
21609PoskramiaczO
wiec
frywolnie:
2015.03.04
22:34:48
Demony. Skąd są i co chcą
to ja frywolnie
92100Psilonauta:
2018.10.02
19:04:09
dlaczego to są negatywne emocje?
part of you frywolnie
2700arahat:
2014.09.29
07:35:50
Enteogenowy kwas, a flashback
psi frywolnie
72173Echinokaktus
: 2014.09.28
21:26:31
Czy każdy gatunek grzyba działa tak samo?
rainbowbridge
11048Atomic_Piece
: 2014.09.19
09:02:03
Porównanie grzybów do 4-aco-dmt oraz 4-ho-met
tiruriru
195012tiruriru:
2014.09.26
00:51:23
zjadłem 3,5 + skret
lukasz5g
0819brak
Psylocybina + iDoser ?
narcoser
121427nn3x:
2014.09.13
20:18:45
<<<   <<  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  >>   >>>  

     Ostatnie posty . . .

     ¤ Jakieś rady? Mexicana
     ¤ Pierwszy GK - chyba coś idzie nie tak?
     ¤ Cubensy jakieś takie nijakie
     ¤ 2 tygodnie brak widocznych efektow , prosze o porady
     ¤ Szybko potrzebuje oceny experta!
     ¤ Outdoor w lecie i nie tylko
     ¤ Panaeolus - ciacho ?
     ¤ Zatrzymanie w rozwoju
     ¤ Sklep
     ¤ Czy to pleśń? Pierwsza hodowla.
     ¤ "zepsuta" strzykawka ???

Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  »Psychonautyka / TripRaport« ‹TipsAndTricks›  ‹Inne›  nowy wątektematów:
209
odsłon:
423330

Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ

programmed by cjuchu noncorp. 2006

PoradnikI ]   [ GatunkI ]   [ Honorowi psilodawcY ]   [ PsilosOpediuM ]   [ FaQ ]   [ GalerY ]   [ TripograM ]   [ DarwiN ]   [ LinkI ]   [ EmaiL ]  

© psilosophy 2001-2019