Forum Psilocybe



Do prawidłowego funkcjonowania forum wymagane są ciastka/cookies,
proszę włączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki.



Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ
Forum› »Uprawa« ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  ‹Psychonautyka / TripRaport›  ‹TipsAndTricks›  ‹Inne›  nowy wątektematów:
1839
odsłon:
1459792

     Ostatnie posty . . .

     ¤ Nie pinuje
     ¤ Głupie pytanie o suszenie
     ¤ Printy Shiitake
     ¤ Koh Samui-ocena/pomoc-tacka
     ¤ Dwa zielonkawe ziarna
     ¤ Szukam odcisku
     ¤ Pomocy - kiedy kosić?
     ¤ Biały puch na kapeluszach
     ¤ Mazatapec Growkit ocena
     ¤ Shiitake (Lentinula edodes)
     ¤ Czy grzybki tolerują osoby smutne z pojedyńczymi objawami depresji?

<<<   <<  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  >>   >>>  
۞
TematAutorOdpowiedziOdsłonOstatnia odpowiedź
Nie pinuje
Abcdł frywolnie
12102Abc
frywolnie:
2017.12.18
01:11:31
Głupie pytanie o suszenie
breivik frywolnie
112FilmArcher:
2017.12.17
23:35:54
Koh Samui-ocena/pomoc-tacka
Lennox
25193Lunatyk
frywolnie:
2017.12.17
17:08:09
Dwa zielonkawe ziarna
JanKowalski
44525
frywolnie:
2017.12.17
14:30:30
Pomocy - kiedy kosić?
lossanktos frywolnie
235Mushjan:
2017.12.16
22:49:32
Biały puch na kapeluszach
Mushjan
024brak
Mazatapec Growkit ocena
Karl13
11129Alter
frywolnie:
2017.12.16
14:45:19
Czy grzybki tolerują osoby smutne z pojedyńczymi objawami depresji?
Jorgis
8315Lunatyk
frywolnie:
2017.12.15
20:30:08
Okrywać czy nie?
moi
018brak
Woda w sloikach
Yu frywolnie
749amx
frywolnie:
2017.12.15
17:53:59
Czy to jest zakażenie??..d
thyt5rshrth frywolnie
760frywol
frywolnie:
2017.12.14
20:49:47
Global Drug Survey 2018
FilmArcher
664FilmArcher:
2017.12.14
13:29:15
Mazatapec - coś niepokojącego
lossanktos frywolnie
247lossanktos
frywolnie:
2017.12.14
10:03:39
Skolonizowane żyto, REZ, słoma i kilka innych pytań
ze2525
443FilmArcher:
2017.12.14
10:00:47
Holiday in Cambodia czyli panki na kupie
bugadii
49494bugadii:
2017.12.13
21:15:03
Ciastko jako zaszczepiacz
VViktor
14242Vikt OR
frywolnie:
2017.12.12
20:34:32
VViktor
młodszy psylocyb

postów: 85

zarejestrowano: 16.10.2017




Temat: Ciastko jako zaszczepiacz
wysłano: 2017.11.25 21:19:04
niestety miałem w mojej uprawie małą tragedie bo w połowie skolonizowane ciacho dopadła pleśń. Cios był poniżej pasa,z racji tego iż to ciacho było z grupy "pewniaczków".
Teraz niestety już wiem że puki całość nie skolonizuje,niczego nie można być pewnym.
Z racji tego że nie poddaje sie bez walki,zeskrobałem pleśń i przylegającą grzybnie i tym co wydaało się w pożądku postanowiłem zaszczepić mieszanke z peletu drzewnego i końskiego nawozu- z racji iż jest to mało dla pleśni pożywny podkład do rozwoju.

Zdażały wam sie walki w ten sposób? Czy jest to sensowne,czy raczej moge sie czuć jak Don Kichot walczący z wiatrakami? Ile dajecie procent że to wypali? Starałem się nie dawać za dużo tegoż zaszczepiacza,tylko zrobiłem z tego 4 tacki żeby ewentualne zarodniki pleśni przebywające na grzybni ograniczyć do minimum.

Licze na to że kawałki skolonizowanych ciach nie dadzą pleśni pola do popisu z racji swojego zaawansoanego rozwoju,a substrat nie skusi.... Jak myślicie?

Niby wiem że trzeba było wyżucić,ale wiecie jak to jest... boli na tym etapie

tssssssssss
odpowiedzodpowiedz tu
Agar
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2017.11.26 12:29:41
Zaszczepiać zaszczepiać nic się nie bać. Ewentualnie namoczyć wcześniej w wodzie z perhydrolem. Ewentualnie jak ogarniasz agar można by z takiego ciastka wyciąć kawałek i jeb na agar i selekcja aż uzyskasz jebutne murzyńskie żylaste ryzomorfy zdolne do gangbang-mindfucku jaźni. Wtedy na żyto i jazda. Ale coś mi mówi,że agarowe przygody dopiero przed Tobą. Jak tam rozwój sytuacji?
odpowiedzodpowiedz tu
VViktor
młodszy psylocyb

postów: 85

zarejestrowano: 16.10.2017




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2017.11.26 20:34:43
bede informował. narazie chyba nie jest źle,kawałki zaczynają się puszyć i lada dzień podbijać nowe tereny. OBY PLEŚNIUCHA NIE ZAATAKOWAŁA
tssssssssss
odpowiedzodpowiedz tu
VViktor
młodszy psylocyb

postów: 85

zarejestrowano: 16.10.2017




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2017.11.27 11:48:57
dziś rano dostrzegam ryzomorfy atakujące nowy substrat narazie pleśniuchy ani widu ani słychu...ale nie zapeszam

Ogólnie podziękować musze serdecznie musze mojemu darczyńcy ( ) bo każdy słoik obfituje w ryzomorfy. To chyba znak że dobre geny,czyż nie? Ogólnie jestem wniebowzięty
tssssssssss
odpowiedzodpowiedz tu
VViktor
młodszy psylocyb

postów: 85

zarejestrowano: 16.10.2017




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2017.11.29 10:25:14
Wezme to tu napisze bo bez sensu nowy wątek o taką pierdołe zakładać. Próbował ktoś z was odrzywiać ciacha,bądz inny substrat Oskołą? W sumie ten soczek z brzozy jest słodkawy,więc niewątpliwie zawiera cukry,a możliwość zakażenia wydaje sie być mniejsza przy tej operacji niż przy typowej mieszance miód/woda. Dobrze myśle? KTOŚ BADAŁ ZAGADNIENIE?
tssssssssss
odpowiedzodpowiedz tu
Freddie
psylorodek

postów: 16

zarejestrowano: 27.11.2017


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2017.11.29 10:39:19
A może to jakoś połączyć z tzw rezerwuarem wody? Wtedy odżywianie przez strzykawkę do rezerwuaru.
LIVE LONG AND PROSPERE!
odpowiedzodpowiedz tu
VViktor
młodszy psylocyb

postów: 85

zarejestrowano: 16.10.2017




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2017.12.01 19:30:30
Wracam do tematu swoich zainfekowanych wcześniej ciastek.

Nigdy więcej nie robie ciastek!!!! takie jest moje postanowienie i będę się tego trzymaŁ. mimo iż dwa idą całkiem dobrze

Oświadczam wszem i wobec że krowia i końska kupa wraz z sianem to moi najlepsi przyjaciele

Grzybnia ryzomorfi aż miło, po pleśni ani śladu,żadnych zakażeń puki co nie widać ( odpukać!!!)


Prócz ciastek postanowiłem zaszczepić trochę karmy dla ptaków, jako zaszczepiacz na substrat masowy i puki co wiem że będę stosował tą metode. O wiele szybsza kolonizacja,możliwość kontroli rozrostu grzybni poprzez wstrząsanie....no aż miło.

Nie wiem kto początkującym poleca ciastka,ale ja nim nie będę. Polecam siano i kupe

Pozdrawiam.

P.S Powstawiam focie jak sie ładniej rozrośnie puki co wole dać im spokój- podobno grzybnia lubi spokój
tssssssssss
odpowiedzodpowiedz tu
Shin
psylorodek

postów: 44

zarejestrowano: 25.07.2012


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2017.12.03 00:21:03
Można ciastko zetrzeć na tarce do warzyw. Tak na jutubie mówił Willy Myko, czy jak tam.
odpowiedzodpowiedz tu
VViktor
młodszy psylocyb

postów: 85

zarejestrowano: 16.10.2017




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2017.12.03 10:01:56
może kiedyś spróbuje...narazie gardze ciachami ;P

tssssssssss
odpowiedzodpowiedz tu
VViktor
młodszy psylocyb

postów: 85

zarejestrowano: 16.10.2017




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2017.12.04 18:29:24
Kolejne potwierdzenie że ciacha mnie nie nawidzą.

Jakiś czas temu postanowiłem zrobić kolejną strzykawke z której zaszczepiłem ptasią karme- jeden słoik, plus dwa ciacha.
oczywiście ciacha kij strzelił...jedno czarna pleśniucha plus pajęczynówka,czy coś tam...drugie- piękna zielona penicylinka. Wszystko do kosza. Ziarno-perfekt-całe przerosło,zostało wysypane na tacke i okryte.

NIE NAWIDZE CIACH

Ale wracając do tematu początkowego. Z ciastka zaatakowanego pleśniuchą zrobiłem 3 tacki. Na dzień dzisiajszy przeżyła jedna,obecnie dałęm jej okrywe z wermu i czekam aż przerośnie- obie pozostałe zostały ponownie zaatakowane..no cóż- Wojna to wojna

Ogólnie morał z tego taki drodzy koledzy i koleżanki- czasem jednak warto walczyć.

Pozdrawiam wytrwałych i mocnych w wierze
tssssssssss
odpowiedzodpowiedz tu
ze2525
psylorodek

postów: 28

zarejestrowano: 16.10.2017


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2017.12.04 19:04:13
Hmm, to dziwne tym bardziej że ciachula są chyba najmniej podatne na zakażenia. A warstwę suchego wermu sypałeś do dopełnienia słoika?
odpowiedzodpowiedz tu
VViktor
młodszy psylocyb

postów: 85

zarejestrowano: 16.10.2017




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2017.12.04 22:38:42
oczywiście plus do tego chuje muje dzikie węże-maeczki,spirytusik te sprawy-środek do dezynfekcji-ogólnie odkażanie jak trzeba zazczepianie zawsze odbywa sie w łazience,która jest uprzednio myta,odkazana i rozpalam 6-8 świecek co by czysciły powietrze. zaszczepianie to chwileczka,bez zbędnego casu na zakażenia...nie wiem już sam ZRESZTĄ NIE WAżne jak na innych rzeczach idzie bez szwanku
tssssssssss
odpowiedzodpowiedz tu
VViktor
młodszy psylocyb

postów: 85

zarejestrowano: 16.10.2017




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2017.12.10 14:41:14
WITAM

obiecałem że podziele się kilkoma zdięciami gdy nadejdzie pora,a więc jak to mówią-morda nie szmata

obecnie wraz z moimi Martynkami z nieszczęsnych ciastek jesteśmy na przedostatnim etapie- czyli pinowanie )

wczoraj wieczorem zaobserwowałem pierwszy zalążek-dziś już widze kolejne

dałem troche wermu na okrywe,ponieważ siano szybko traci wodę. ogólnie substrat jest ładnie skolonizowany,a to co widać to jest kilka wyjątkowych źbieł sianka które oparły się mocy grzybni

Drugie zdięcie to tacka z karmą dla papug

karma po przerośnięciu została zmieszana z obornikiem i drobno pociętym sianem.

ogólnie jakoś mi to zdięie nie wyszło- nie ma tu syfa ;P chodz zdięcie wydaje sie straszne-grzybnia jest bielusieńka,co napewno pokaże gdy wyrosną już piny (obstawiam 2-4 dni)



kolejne zdięcie to też ciacho,ale bez wariacji-poprostu na tacke i okryte wermem

w tym momencie grzybnia pięknie przerasta substrat i czekam na piny- to zdięcie jest z przed 3 dni -(wydaje mi sie że chyba zbyt wcześnie wystawiłem do terrarium,ale dzięki bogu nic sie nie stało "złego"


a ostatnie dziś zdięcie to przestroga i swoista ciekawostka,którą sobie zachowałem z racji tego że kocham wszystkie grzyby wyższe,właściwe

czernidłaczki jakieś koprofilne ;P ;P ;P ogólnie jak do tego doszło.

Z racji tego że te pierwsze ciacha zaatakowało i sprawdzałem co z tego bedzie 3 okruchy grzybni wsadziłem do końskiej kupy zebranej z lasu- nie sterylizowana,nie suszona- taka o sobie kupa i tyle. wcisnołem do słoja wraz z tymi 3 okruchami i...oto efekty

tak więć młodziki-tu rada dla was- KUPĘ PASTERYZUJEMY I SUSZYMY,EW STERYLIZUJEMY!!!!!! inaczej możecie mie całkiem inny efekt od zakładanego.



Ogólnie jest to moja pierwsza uprawa Cuby i chciałbym serdecznie podziękować wszystkim z tego forum,za to że ich posty i słowa pisane mogły mnie czegoś nauczyć.
DZIĘKUJE MOJEMU DARCZYŃCY-za to że mogę spędzać przyjemne chwile na doglądaniu moich maleństw.
i na końcu serdecznie dziękuję mojej Narzeczonej,za cierpliwość do mnie (" a ty znowu czytasz o tych cholernych grzybach", znowu wachlujesz,znowu będzie capić grzybami.." )
taak ale głównie dziękuje jej za to że wachluje i pryska,gdy jestem w pracy.- być może dzięki temu mogę już cieszyć się pierwszymi primordiami



DALSZE ZDIĘCIA W DALSZYCH TERMINACH


jest jeszcze trochę do pokazania-ale o tym kiedy indziej

Pozdrawiam
tssssssssss
odpowiedzodpowiedz tu
JanKowalski
młodszy psylocyb

postów: 89

zarejestrowano: 30.09.2017


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2017.12.10 17:20:03
Nie, no ładne czernidłaki. Pozdrowienia dla narzeczonej, może się wciągnie.
cinctulus, potrzebny jest!
odpowiedzodpowiedz tu
Vikt OR
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2017.12.12 20:34:32
Stan na dzień dzisiejszy: Jeden łądnie rozijający się pin Trochę mało. Znaczy jest jeszcze 9 małych,jak widać na zdięciach jednakże coś słabo rosną....nie wiem czym to jest spowodowane,być może w końcu pujdą w górę.... Macie może na to jakieś rady? Jak nie dopuścić do abortacji? To jest to byłe ciacho o które walczyłem,obecnie tacka z sianem i obornikiem. Mam sentyment



Górne zdięcie z rana,dolne z wieczora- dzisiaj

Mały ale piękny,obok można zaobserwować "rodzeństwo"

Powyżej dwa zdięcia sklonowanej grzybni na kartonie- polecam ten sposób,kolonizacja szybciuteńka-zero zakażeń Jakość trochę marna ale conieco widać.

Pozdrawiam
odpowiedz
Zrywać czy nie help me
Losamilsd
22211JanKowalski:
2017.12.12
14:41:32
Mikołajkowa paczka z GT
FilmArcher
26168JanKowalski:
2017.12.12
14:38:36
Czemu mi bulk nie przerasta?
Freddie
377FilmArcher:
2017.12.12
10:28:00
Rodzaje miodu a prędkość rozwoju LC
brasilofan frywolnie
15107brasilofan
frywolnie:
2017.12.11
18:36:42
<<<   <<  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  >>   >>>  

     Ostatnie posty . . .

     ¤ Nie pinuje
     ¤ Głupie pytanie o suszenie
     ¤ Printy Shiitake
     ¤ Koh Samui-ocena/pomoc-tacka
     ¤ Dwa zielonkawe ziarna
     ¤ Szukam odcisku
     ¤ Pomocy - kiedy kosić?
     ¤ Biały puch na kapeluszach
     ¤ Mazatapec Growkit ocena
     ¤ Shiitake (Lentinula edodes)
     ¤ Czy grzybki tolerują osoby smutne z pojedyńczymi objawami depresji?

Forum› »Uprawa« ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  ‹Psychonautyka / TripRaport›  ‹TipsAndTricks›  ‹Inne›  nowy wątektematów:
1839
odsłon:
1459792

Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ

programmed by cjuchu noncorp. 2006

PoradnikI ]   [ GatunkI ]   [ Honorowi psilodawcY ]   [ PsilosOpediuM ]   [ FaQ ]   [ GalerY ]   [ TripograM ]   [ DarwiN ]   [ LinkI ]   [ EmaiL ]  

© psilosophy 2001-2017