Forum Psilocybe



Do prawidłowego funkcjonowania forum wymagane są ciastka/cookies,
proszę włączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki.



Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ
Forum› »Uprawa« ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  ‹Psychonautyka / TripRaport›  ‹TipsAndTricks›  ‹Archiwum›  ‹Inne›  nowy wątektematów:
630
odsłon:
2964537

     Ostatnie posty . . .

     ¤ Jedzenie grzybów po kilku dniach
     ¤ Zatrzymanie kolonizacji słoika
     ¤ Panaeolus Alabama problem z substratem
     ¤ Golden Teacher -pierwszy grow-kit -pytania na które nie znalazłem odp na forum.
     ¤ Brak Lysiczek
     ¤ Pierwsza uprawa, pleśń?
     ¤ Wolny rozwój
     ¤ Brak grzybni w słoikach.
     ¤ Pierwszy raz - Mexican, Equadorin / 100% mycelium
     ¤ SUPA GRO KIT 100% 'MCKENNAII' - pierwszy raz
     ¤ Czy ten kożuszek na trzonie to jest pleśń i co wtedy?

<<<   <<  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  >>   >>>  
۞
TematAutorOdpowiedziOdsłonOstatnia odpowiedź
Zatrzymanie kolonizacji słoika
gnooch frywolnie
338ON
frywolnie:
2019.11.15
21:55:44
Panaeolus Alabama problem z substratem
Szubulugwa
5100ON
frywolnie:
2019.11.15
21:49:23
Golden Teacher -pierwszy grow-kit -pytania na które nie znalazłem odp na forum.
GoNzO32
1090GoNzO32:
2019.11.15
09:35:01
Brak Lysiczek
adriano frywolnie
3106Reinhard:
2019.11.15
05:18:29
Pierwsza uprawa, pleśń?
Dakotas
150tranhasco:
2019.11.14
13:41:04
Wolny rozwój
Fovh
690Szubulugwa:
2019.11.13
21:20:15
Brak grzybni w słoikach.
eddypsy
251eddypsy:
2019.11.13
15:15:24
Pierwszy raz - Mexican, Equadorin / 100% mycelium
WolneGrzyby frywolnie
17310Szubulugwa:
2019.11.12
21:14:31
SUPA GRO KIT 100% 'MCKENNAII' - pierwszy raz
PsyXOR
5120PsyXOR:
2019.11.12
18:49:13
Czy ten kożuszek na trzonie to jest pleśń i co wtedy?
Kożuchowska frywolnie
491PsyXOR:
2019.11.12
18:44:29
Growkit McKennaii - niech ktoś zerknie czy okey
Gustawuss
162tranhasco:
2019.11.12
18:13:22
Przecięcie skolonizowanego substratu na mące ryżowej
tranhasco
024brak
Raport z pierwszej uprawy / Growkit Psilocybe Cambodia
Darthaltaz
33904Darthaltaz:
2019.11.11
21:27:21
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


Temat: Raport z pierwszej uprawy / Growkit Psilocybe Cambodia
wysłano: 2019.10.16 15:04:32
Cześć wszystkim. Bardzo mi miło dołączyć do tego fantastycznego grona fanatyków tematu. :-)

Paczuszka dotarła, chciałbym prowadzić tu raport z pierwszej uprawy. Growkit Psilocybe Cambodian, tak jak w temacie.

Zacząłem od następujących kroków:

1. Kupiłem termometr i postawiłem w miejscu docelowym, aktualnie o godz. 15:53 pokazuje mi 26 stopni, balkon zamknięty, grzejnik wyłączony.
2. Kupiłem taśmę izolacyjną czarną i obkleiłem pudełko.
3. Kupiłem i przegotowałem spryskiwacz poręczny.
4. Zagotowałem wodę w czajniku i przelałem do miski, postawiłem w pokoju, aby nabrała temperatury pokojowej do jutra (pewnie dziś wieczorem już będzie dobra).
5. Schowałem box-a do lodówki, ponieważ z hodowlą chcę wystartować w piątek.

Mam nadzieję że uda się doprowadzić ten raport do samego końca, aby każdy początkujący, jak ja, mógł z niego skorzystać w przyszłości.

Początkujący fanatyk
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.16 15:06:50

Zdjęcia
Początkujący fanatyk
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.16 15:58:36
Ok, pudełko zalane, temp. woda była odpowiednia. :-) Potrzymam go do 3 w nocy, razem przez 10 godzin i wstawiam do folii
Początkujący fanatyk
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.17 01:36:02

Woda odsączona, mój sposób - lekko podniesione wieczko, pudełko oparte pionowo i pozostawione, aż całość wody wyleci.
Kit wstawiony do growbag'a, zalany 450 ml wody o temperaturze pokojowej, zagięty dwa razy, zamknięty klipsami.

Całość poszła do kuchni, bez dostępu do bezpośredniego światła. CDN...
Początkujący fanatyk
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.19 12:59:40
Minęły dwa dni i 12 godzin do tej pory, pryskam ścianki wodą i wietrzę tylko przy otwieraniu, a całość z kuchni wróciła do pokoju, gdzie stoi na szafce i "czuje" dzień, ale nie ma dostępu do ostrego słońca.

Zastanawiam się, czy na razie wszystko robię dobrze i kiedy pojawi się mycelium?

Wodę planuję wylać, gdy pojawią się pierwsze piny.

Początkujący fanatyk
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.20 21:30:23
Cześć, minęły 3 dni i prawie 21 godzin, martwi mnie trochę postęp.

Są pierwsze ogniska mycelium/grzybni/plechy, ale były już wczoraj i postępu nie widzę.

Dziś niechcący nalało się odrobinę wody na wierzch substratu, wiem, źle.

Wyciąłem dwa otwory, wielkości monety, bo nie ma mnie w domu ok. 10 godzin dziennie, co robić dalej?

Pryskam ścianki raz, obficie, zmniejszyć? Wietrzyć? Czekać dalej? Widzę, że niektórym aż cały substrat porósł plechą, a tu tak wolno.

> tu i kilka mniejszych

Początkujący fanatyk
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.20 22:22:37
ok, dobra, eksperymentuję

- wylałem wodę z growbag'a, wstawiłem ponownie, boki psiukane, otwory wycięte, czekamy.

Początkujący fanatyk
odpowiedzodpowiedz tu
Rubin
psylorodek

postów: 22

zarejestrowano: 2019.10.06


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.20 22:37:15
Cześć. Narazie wszystko jest raczej ok. U mnie piny pojawiły się po 10 dniach. Wtedy jest najważniejszy moment zadbaj o dobrą wilgotność i temperaturę. Kup termometr z higrometrem. Ja zauważyłem że wilgotność w powietrzu jest bardzo ważna. Może i tak większość wody grzyby pobierają z substratu, ale potrzebują jej w powietrzu żeby nie wysychać. Oczywiście z umiarem, wystarczą 2-3 psiknięcia dziennie. Kontynuuj relację, ja jestem o jakieś 2 tygodnie przed Tobą w uprawie i już kilka błędów popełniłem więc może pomogę w ich uniknięciu przez Ciebie
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.22 00:00:48
4 dni i 23 godziny za mną :-) Postępów brak, ale jeden dzień trudno porównać. Jak pojawią się piny, oprysk i wachlowanie będzie w dni pracujące rano i wieczorem, a na ten moment wachlowanie i psikanie raz dziennie na wieczór, mają otwory. Zapach ładny. Myślę, że zaledwie 8 nakłuć widelcem jest też przyczyną obecnego stanu. Od siebie dodam tylko, z tego co wyniosłem z forum, że mało nakłuć daje konkretniejsze grzybki, natomiast dużo nakłuć ciastka powoduje, że cała moc rozkłada się na rozrośnięcie mycelium.

Czekamy dalej.
Początkujący fanatyk
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.23 00:00:29
cz. 1:

Moi drodzy, pojawiły się dzieci! Sądziłem, że zajmie to jednak dłużej, ale do rzeczy:

Dziś rano, po 5 dniach i 8 godzinach zauważyłem przed pracą, że pojawiły się białe kropki, nie wiedziałem jeszcze co to jest, ale wiedziałem, że jest dobrze i jest postęp po nocy (zdjęcie nr 2 w tle w prawym rogu pudełka). Uprawę rozpocząłem o 2 w nocy i każdy pełny dzień liczę o 02:00.

Wachlowane i spryskane na noc, torba zagięta na dwa z wyciętymi otworami, całość do tego etapu jest we wcześniejszych postach, więc można wysnuć wnioski jak ja doszedłem do tego momentu. Z dodatkowych informacji tylko tyle, że w pokoju utrzymuje się temperatura 25-26 stopni, w nocy może spaść do 24.

Początkujący fanatyk
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.23 00:35:34
cz. 2:

Moi drodzy, pojawiły się dzieci! Wstawiam kilka zdjęć. Dla spostrzegawczych białe kropki można policzyć. "Kropki" te, oczywiście, to pierwsze grzybki. Kropki po prostu puchną i z nich powstają pierwsze piny. Dla mnie to nowość, więc dla kogoś kto też zaczyna, tu wszystko przeczyta i zobaczy.

5 dni i 23 godziny hodowli. Po pracy wyjąłem growkit'a z growbag'a, aby zrobić im zdjęcia i przyjrzeć się (nie oddychać nad ciastkiem!), dodatkowo, postanowiłem spryskać mżawką od góry całość substratu, żeby pojawiło się więcej grzybni - czy się to uda, to zobaczymy.

Wstawiłem ciastko do growbag'a, już bez wachlowania po umieszczeniu go w środku, ponieważ chwilę stał poza torbą i torba ma otwory. Nie wykluczam, że na tyle godzin nieobecności, gdy piny podrosną/pojawi się więcej pinów po prostu otworzę growbag'a dając im tlen (CO2 jednak i tak osadza się na dnie, jest cięższy od tlenu).

Na dole torby zebrało się ok. 50ml wody, nie wylewam jej. Cały czas w mieszkaniu jest naprawdę gorąco, zostawiam zamknięte okna i balkon - całość w torbie zagiętej na dwa i pozostawionej tak na 20 godzin (1 zdjęcie wyżej) nieźle paruje, ciastko tworzy też przecież ciepło, ale takich warunków oczekuję na ten moment.

Ważne jest również to, że mamy już krótszy październikowy dzień. Jeśli chodzi o światło, jest ono nieregularne, zależy od tego jak pracuję i jak długi jest dzień. Growbag po prostu stoi na szafce, nie znam się na warunkowaniu światła. Wydaje mi się, że światło wyciąga grzybki do góry, dlatego jeśli będą mieć już swój wzrost, pomyślę nad lampką w dni, gdy będę w pracy.

Początkujący fanatyk
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.23 23:41:34
Hej, nie wiem czy wcześniej się nie j******* z czasem, ale na ten moment mija 6 dni i 22,5 godziny, wachlowanie rano i wieczorem, stoi dalej na szafce, nie kombinuję ze światłem, chociaż teraz więcej jestem w domu i światła jest dłużej. Ciastko wyjęte do zdjęć, opryskane obficie mżawką z wierzchu (nie krople, rosa), wachlowanie chwilę nad growkit'em poza torbą i całość wstawiona znowu do torby, ścianki torby również spryskane, zamknięty ponownie na dwa. Zmartwiłem się, ponieważ w nocy spadła temperatura, nie wiem do ile, bo stłukłem termometr, ale na pewno było zimniej. :-) Z tego co wiem, niższa temperatura (regularnie) może opóźnić rozwój, ale to nie miało większego wpływu teraz.

Dzieci coraz więcej, najbardziej się martwię że poabortują jak obrośnie pinami bo będzie mało tlenu, ale na razie sytuacja eksperymentalnie kontrolowana.

Początkujący fanatyk
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.24 20:38:16
No dobra, kosmici rosną jak na drożdżach, wachlowanie trzy razy - rano, po południu i trzeci będzie przed snem (przy tym wyjmowane raz do zdjęcia).

Tylko w ciągu jednego dnia z niewidocznej kropki na środku wyrósł jeden z nich do 0,5 cm, natomiast największe mają po 3 cm (na środku pojawiają się pierwsze piny, ale chyba za bardzo zdewastowałem ciastko nakłuciami, myśląc że zrobiłem ich za mało).

Dziś razem jest 7 dni hodowli i 19,5 godziny na ten moment. Spryskane mżawką bezpośrednio nad ciastkiem i po ściankach torby (dziś i jutro mają światło przez cały dzień, w sobotę i w niedzielę będą miały ciemno, zaobserwuję więc w sobotę wieczorem czy rosną, czy jednak zostawić im światło na cały dzień w niedzielę). CDN

Początkujący fanatyk
odpowiedzodpowiedz tu
Rubin
psylorodek

postów: 22

zarejestrowano: 2019.10.06


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.25 20:20:53
Siemka. I jak tam się mają dzisiaj? Ja swoje zostawiłem na weekend w sprzyjających warunkach. Zostawię je w spokoju i zobaczę jak dadzą sobie radę. Będę próbował robić odciski, więc jakbyś też robił to możemy się wymienić (jeżeli się wszystko uda) ;p
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.25 23:32:45
Hej lalala :-) Grzybki mają się dobrze, ale mam kilka uwag. W tej chwili mija 8 dni i 22 godziny.

Dziś rano otworzyłem im torbę na dobre 2 godziny, żeby nie przeżarła je wilgoć i pooddychały (dziś wieczorem przy zdjęciach zapomniałem wylać wodę z dna torby, jest jej chyba trochę więcej, więc zrobię to już jutro).

W ciągu dnia, ponieważ byłem w domu, miały światło przez cały dzień do teraz. Wachlowałem im po raz 6. przed snem i zgasiłem światło na dobranoc, pożegnałem je i poszły spać.

Zauważyłem, że rosną w stronę żyrandola, który jest skierowany pod kątem, więc postawiłem je bezpośrednio pod nim na desce do prasowania i wyraźnie wyprostowały się.

Zastanawiam się, czy kosmici coś spuchną, czy będą z nich takie chuderlaki. Gdybym wiedział, że narośnie mi taka patologia, to pewnie kupiłbym Golden Teacher albo coś innego ;p

Na środku jest jeden bardzo nieśmiały ufoludek i dwa mniejsze, najbardziej leniwe.

Pojawia się również sporo tych małych, karłów, niedorozwojów. Względem fazy wzrostu największych to mikrusy.

Jutro wybieram się do pracy, więc nie będzie mnie ponad 10 godzin, nie wiem jak to przeżyją. Mają otwory, wachlowane będzie rano i wieczorem, jutro nie otwieram im torby, ani nie zostawiam zapalonego światła. Do obserwacji.

Początkujący fanatyk
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.27 00:11:49
Mamy to :-D 10 dni i 23 godziny do pęknięcia pierwszych główek :-) Jestem zszokowany! Jestem też dumny! Naprawdę starałem się im zapewnić jak najlepszą opiekę i poświęciłem bardzo wiele czasu czytaniu forum!

Teraz, tutaj w całym growlog'u macie przepis na tacy! Najważniejsze według mnie jest to, że cały czas jest stała temperatura 24* C. Reszta, tak jak pryskanie i światło, otwieranie growbag'a w celu "pozwolenia" im poodychać godzinę i tym podobne, to wszystko TWOJA intuicja.


Jeśli chodzi o moment ze zdjęć poniżej - dziś byłem cały dzień w pracy, więc nie miały światła sztucznego, dzienne przez zamknięte rolety od wschodu słońca ok. 07:00 rano do 17:00, poza tym - zamknięte na cały dzień w torbie,
torba spryskana rano, wachlowanie rano raz, siedziały zamknięte razem ok. 12 godzin. Wzrost przerósł moje najśmielsze oczekiwania, na dodatek "białe kołnierzyki" poodrywały się już od główek w czterech grzybkach.

Taki stan rzeczy zwiastuje, że jutro rano lub jutro na wieczorem mogłyby być zbiory! W niecałe 12 dni! Może wytrzymają jeszcze jeden dzień więcej! ALE! Chciałbym zebrać je na raty, w ostatnim momencie, tuż przed wyprostowaniem się główek do postaci kapeluszy.

Spróbuję więc wykręcić/zebrać tylko te, które będą faktycznie już "pękać", natomiast całą resztę chciałbym pozostawić dalej do wzrostu. Szkoda zbierać takie badyle, jednak może to być niemożliwe, bo rosną w całych "rodzinach".

Mogę urwać jednego z "rodziny" i zostawić resztę dalej, czy coś się im stanie? Wydaje mi się, że jest to całkowicie niewskazane.

Zobaczę jak wyglądają rano przed pracą, teraz je trochę obudziłem, bo otworzyłem bag'a, zapaliłem światło i spryskałem je mżawką (przy pewnym wzroście nie wyjmujcie growkit'a, tylko obciągnijcie folię :-)), zaraz idziemy spać.

CDN

odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.28 12:17:44
Hej, nie odpisałem wczoraj, bo już było bardzo późno, do rzeczy:


1. Już po zbiorach, razem 10 dni i 22 godziny, 70 grzybków, 203 gramy mokrego z pierwszego rzutu.
2. Niestety, nie zdążyłem zrobić printów i puściły zarodniki, łudziłem się że wytrzymają aż wrócę po całym dniu z pracy, szkoda. Gdybym nie zamierzał robić printów, to zbiory byłyby w 10 dni.

Gdybym nie był w pracy i przypilnował momentu, w którym pojawił się pierwszy pyłek, to ściąłbym same kapelusze do printów, a reszta rosłaby dalej.

Plus jest taki, że wszystkie grzybki po prostu dojrzały, no ale... Mogło się obyć bez tego czarnego nalotu, czyli zarodników. Szkoda.

Aktualnie za chwilę wrzucam growkit'a ponownie do growbag'a, namoczyłem go na noc wodą mineralną po brzegi (nałęczowianka, składniki mineralne 646,5 mg/L, pierwszy rzut był z wody przegotowanej odstanej), stoi jeszcze w lodówce (12 godzin).

Grzybki się suszą :-) Nóżki oczyszczone nożykiem, odcinane jak najmniej brudnej części. Ciastko oczyszczone pensetą (odkażoną pod wrzącą wodą) z kilku grzybków 0,5cm i mniej. Reszta na zdjęciach. CDN

PS Nie dotykajcie oczu po zbiorach, psylocybina jest bardzo aktywna, (twardówka?) biała część oka napuchła mi i zrobiła się gumowata na dobrą godzinę :-)

odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.28 12:22:41
zdjęcia

odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.28 12:26:43
zdjęcia

odpowiedzodpowiedz tu
Rubin
psylorodek

postów: 22

zarejestrowano: 2019.10.06


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.28 16:03:09
Siemka. Pięknie to wyszło. Jak planujesz je przechowywać? Ja zastanawiałem się nad kapsułkami, ale myślę czy przy mieleniu nie ma przypadkiem ryzyka utlenienia się psylo.
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.28 16:12:53
Ano dziękuję. Grzybki leżą w kuchni (bez dostępu do światła) na papierowym ręczniku, bez przykrycia (ryzyka zapleśnienia), bez wiatraka (ryzyka utlenienia psylocybiny), ani temperatury (np. piekarnik, ryzyka utraty mocy).

Chcę dać im kilka dni, pewnie tydzień, ale raczej dłużej, mają wysuszyć się same. Chociaż nie ukrywam, że chciałem je bardzo zjeść już za 4 dni, ale raczej poczekam

Planuję mocno wysuszone grzybki schować po prostu do słoiczka i mocno zakręcić albo do pudełka na żywność i zamknąć (jeśli nie będą dobrze wysuszone to mogą zapleśnieć). Całość zamierzam trzymać w którejś z szafek lub szuflad. Ot, tyle.

Pozdr!

Początkujący fanatyk
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.30 23:24:11
Grzybki leżą jeszcze na papierowym ręczniku, ale po prostu w szufladzie w ciemnym miejscu, żeby pozbyć się z reszty wody, chociaż są już suche - na razie nie zamykam ich jeszcze w żaden słoik żeby nie zapleśniały.

Wyszło równo 23 gram suchego z pierwszego rzutu 203 gramy mokrego, czyli 10%. Oczywiście wygląda to skromnie, ale pamiętajcie, że grzyby składają się głównie z wody :-) No ale elegancko, starczy mi to na 5-6 razy :-)

W piątek będę pierwszy raz po drugiej stronie :-) więc nie wiem co mnie czeka, mimo że wiele czytałem ;-) Jednego już zjadłem ;-) Po 20 min czułem, że coś się dzieje, ale w końcu zmuliło mnie spać (byłem po jedzeniu :-P).

Lecimy z drugim rzutem!

21.10. o godz. 14:00 wstawiłem ciastko ponownie po namoczeniu do torby.

Na ten moment mamy 2 pełne dni i 9,5 godziny hodowli drugiego rzutu i pojawiły się pierwsze kropki (początki pinów), więc myślę że rano lub jutro wieczorem będą nowe dzieci. Pozdr!



Początkujący fanatyk
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.10.31 23:59:20
3 dni i 10 godzin drugiego rzutu ;-) Niestety nie przypilnowałem temperatury, schłodziło się na dworzu, a ja nie włączyłem grzejnika, więc temperatura spadła do 23* C i uważam, że mogły być większe. CDN

Rano zarzucam testowe 2 gramy

Początkujący fanatyk
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.11.01 18:06:59
3 gramy na pierwszy raz to naprawdę kosmiczna podróż. Silne halucynacje przy otwartych oczach, coś nieprawdopodobnego. Polecam szczerze :-)

Początkujący fanatyk
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.11.02 17:54:52
4 dni i 3,5 godziny hodowli drugiego rzutu, wietrzenie kilka razy, oprysk mgiełką bezpośrednio na growkit i na ścianki torby. CDN

Początkujący fanatyk
odpowiedzodpowiedz tu
Rubin
psylorodek

postów: 22

zarejestrowano: 2019.10.06


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.11.05 10:54:15
Ja też na pierwszy raz rzuciłem 3g. Niesamowite przeżycia. Polecam do słuchania https://youtu.be/Pj4q0Mc08EY . Dla mnie nic więcej nie potrzeba I teraz już w trakcie rośnięcia wstrzyknąłem 60 ml wody z miodem. Efekty super, w końcu zaczęły rosnąć do końca. Teraz jak zbiorę zalewam całość wodą z miodem. Polecam ;p
odpowiedzodpowiedz tu
ziomi
nowy użytkownik

postów: 10

zarejestrowano: 2019.09.26


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.11.05 12:19:57
Próbowałem wody z miodem i powiem że na dnie w perlicie zalęgły się bakterie
https://www.youtube.com/watch?v=ST56ATKfgfs
to też jest dobre :]
odpowiedzodpowiedz tu
Rubin
psylorodek

postów: 22

zarejestrowano: 2019.10.06


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.11.05 13:13:10
Ja mieszankę wody z miodem gotowałem w słoiku przez pół godziny i potem od razu po ostudzeniu wstrzyknąłem sterylną igłą i strzykawką. Jak najgrubsza igła i trochę wyczucia zeby jej nie zapchać. Proporcji nie pilnowałem. Na oko poł łyżeczki na jakies 150ml wody. Kiedyś spotkałem sie ze stężeniem 4% wagowo.
odpowiedzodpowiedz tu
Kricco
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.11.07 15:18:31
Siemka,pięknie zbiory mi wyszło mniej bo mały growkit ale i tak zadowolony jestem,pytanie mam,jak długo suszyłeś i w jakiej temperaturze i oczywiście jak to przechowujesz dzięki za przeczytanie

odpowiedzodpowiedz tu
dialektykahaj
sniestyka

nowy użytkownik

postów: 3

zarejestrowano: 08.11.2019




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.11.08 10:18:53
kurde, wielkie dzięki za cały wątek i zaangażowanie, jesteś mega pomocny.
i mam nadzieję że nadal jesteś, bo mam pytanie xD jak utrzymujesz tempereturę? u mnie 20 to MAX w otoczeniu co się wyciągnie, myślisz że lampa grzewcza byłaby odpowiednim rozwiązaniem? taka typowa dla gadów ewentualnie mata, ale nie wiem czy to drugie nie spowoduje zbyt dużo komplikacji
stupka
odpowiedzodpowiedz tu
jury
starszy psylocyb

postów: 141

zarejestrowano: 2013.05.27


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.11.08 19:55:22
>> Polecam do słuchania https://youtu.be/Pj4q0Mc08EY

Dzięki wielkie za linka! Bardzo fajne, szczególnie że ten śpiew skądś kojarzyłem i jakąś chyba minutę zajęło mi skojarzenie skąd Kiedyś kupiłem sobie ten album i tam są dosłownie 1:1 sample tak jak w tym co podlinkowałeś:
https://youtu.be/3oFYJpv8ClQ?t=286

A swoją drogą kanał Nu Meditation Music kojarzę od dłuższego już czasu, niezbyt często go słuchałem, ale to na co trafiałem mi się podobało. Ale w tym linku który załączyłeś są odnośniki do kilku niesamowitych playlist. "Przeskoczyłem" 2 z nich ( buddyjską i którąś wschodnią ) i po prostu rewelacja
Że też jakoś na to wcześniej nie trafiłem. Teraz sobie siedzę i słucham tego:
https://www.youtube.com/watch?v=-0MdoAcis4M&list=PLz9P6flgCsqqqCxs9nCoVlkjjR_8srfFj&index=12&t=0s
i po prostu płynę zawieszony w czasie Choć może to efekt okadzenia swojego pokoju białą szałwią przed chwilą, po czym zawsze przez jakiś czas pokój staje się jakby wyłączony z czasoprzestrzeni "obecnej dziwnej korpo-rzeczywistości" jaka nas na co dzień otacza, i tak sobie zawieszony gdzieś tam daleko przemieszczam się wraz z pokojem przez odmęty spokoju i harmonii, często upiększając takie podróże muzyką. A ta nadaje się IDEALNIE

Edit:
A swoją drogą, bardzo fajna foto relacja
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.11.11 21:14:41
Cześć, sorki że tak długo nie odpisywałem, ale znowu nie działało mi wysyłanie odpowiedzi w tym wątku (w innych nie).

1. No tak, dawka 3g kozak :-) heh. Tapeta na monitorze sama wprawiła się w ruch :-) hehe.
2. Miodowody nie używałem, za to w drugim rzucie do namoczenia i pryskania (teraz trzeci też) używałem mineralki, uważam jednak intuicyjnie za lepsze rozwiązanie odstaną wodę przegotowaną (nie wlewamy tej wody do końca, bo osadza się kamień na dnie).
3. Trzeci rzut słabo rośnie, pewnie słaby, ale mogłem gdzieś popełnić błąd. Może to mineralka, może niższa temperatura, może to że z początku przesadziłem z pryskaniem i zatęchło, ale chyba odratowałem. Nie liczę już czasu, wiecie, zaangażowanie spadło po pierwszych i drugich plonach haha, ale jednak lepiej to robić i mieć świadomość czasu wzrostu. Teraz jest ok. 6 dni i może coś z tego jeszcze będzie, na pewno już mniej. Pierwszy rzut 20g, drugi 15g suchego, trzeci na razie rośnie, ale na pewno jest słabszy.
Początkujący fanatyk
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.11.11 21:17:44
4. Pisałem o suszeniu, połóż na ręczniku i zostaw na kilka do 7-8 dni i zjedz, resztę zostawiłem do dziś w szufladzie na ręczniku, nie chowałem jeszcze - pewnie schowam na dniach w słoiczek.
5. Cieszę się, że growlog się przydał, napisałem też w nim, że moim zdaniem miarą sukcesu jest stała temperatura 24-26 stopni. Uważam, że lampa nie ma sensu jeśli nie robisz tego w piwnicy.

Pomyśl nad matą grzewczą z termostatem z "alledrogo", ale tylko jako źródło ciepła dla zapewnienia temperatury, czyli np. oddziel growbag i termostat książką lub dwiema.
Początkujący fanatyk
odpowiedzodpowiedz tu
Darthaltaz
psylorodek

postów: 46

zarejestrowano: 2019.10.16


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.11.11 21:27:21

zdjęcie z wczoraj ok. 5 dni trzeciego rzutu

Początkujący fanatyk
odpowiedz
Growkit hodowla, opieka raz na tydzien
pepe032
5248pepe032:
2019.11.10
19:05:11
Mutacja w monotubie
margo1234567
042brak
Ile wody do growkita
Obkilany66
164Darthaltaz:
2019.11.09
23:02:09
Pierwszy growkit B+
Pirat102
9422Pirat102:
2019.11.08
17:22:07
Miejsce dla growboxa
dialektykahajsniestyka
061brak
zatrzymały się, usychają GOLDEN TEACHER POMOCY
anonimo frywolnie
5148Szubulugwa:
2019.11.06
13:44:15
Torby z łatą filtracyjną - zgrzewanie próżniowe
Rosa
9127Grzybaczek
frywolnie:
2019.11.05
23:37:12
<<<   <<  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  >>   >>>  

     Ostatnie posty . . .

     ¤ Jedzenie grzybów po kilku dniach
     ¤ Zatrzymanie kolonizacji słoika
     ¤ Panaeolus Alabama problem z substratem
     ¤ Golden Teacher -pierwszy grow-kit -pytania na które nie znalazłem odp na forum.
     ¤ Brak Lysiczek
     ¤ Pierwsza uprawa, pleśń?
     ¤ Wolny rozwój
     ¤ Brak grzybni w słoikach.
     ¤ Pierwszy raz - Mexican, Equadorin / 100% mycelium
     ¤ SUPA GRO KIT 100% 'MCKENNAII' - pierwszy raz
     ¤ Czy ten kożuszek na trzonie to jest pleśń i co wtedy?

Forum› »Uprawa« ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  ‹Psychonautyka / TripRaport›  ‹TipsAndTricks›  ‹Archiwum›  ‹Inne›  nowy wątektematów:
630
odsłon:
2964537

Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ

programmed by cjuchu noncorp. 2006

PoradnikI ]   [ GatunkI ]   [ Honorowi psilodawcY ]   [ PsilosOpediuM ]   [ FaQ ]   [ GalerY ]   [ TripograM ]   [ DarwiN ]   [ LinkI ]   [ EmaiL ]  

© psilosophy 2001-2019