Forum Psilocybe



Do prawidłowego funkcjonowania forum wymagane są ciastka/cookies,
proszę włączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki.



Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ
Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  »Psychonautyka / TripRaport« ‹TipsAndTricks›  ‹Archiwum›  ‹Inne›  nowy wątektematów:
250
odsłon:
618938

     Ostatnie posty . . .

     ¤ Kasztany jako substrat?
     ¤ Słoma/Rez/Monotube
     ¤ Changa + grzyby
     ¤ Wywar trwałość / dawka
     ¤ Łysiczka lancetowata sezon 2020
     ¤ Dawkowanie nie w gramach
     ¤ produkcja kitów
     ¤ Jak to jest z tym światłem i wodą
     ¤ Wymiana - parę opcji do wyboru
     ¤ Pierwszy growkit, co dalej?
     ¤ Informacje dla kompletnie początkujących - spis pytań (grow kit)

<<<   <<  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  >>   >>>  
۞
TematAutorOdpowiedziOdsłonOstatnia odpowiedź
Changa + grzyby
Mind940 frywolnie
642lancetowata:
2020.09.29
22:36:29
Świeże grzybki
shroomxx frywolnie
1141ElGrzybunio:
2020.09.24
09:41:28
Toksyczność na wątrobę
white
3220WL
frywolnie:
2020.09.13
09:57:55
Życie
lustro frywolnie
91340ElGrzybunio:
2020.09.11
20:06:55
Mistyczna podróż
Konkormir
1247ElGrzybunio:
2020.09.10
20:17:47
Nurtuje mnie jedno pytanie
figi3l
181. frywolnie:
2020.09.01
20:58:01
Muzyka podczas tripa i jej wpływ
margo1234567
6713figi3l:
2020.09.01
17:55:51
Mielenie
Rubin
5382lancetowata:
2020.08.25
14:35:33
Czy ostre bóle głowy to norma?
Paweł34456 frywolnie
3368JK
frywolnie:
2020.07.12
16:45:00
Wartość mniejszych dawek.
elmariachi
151136hmmm
frywolnie:
2020.06.17
09:36:22
Słabe wizuale
zgrzybialytyp
1403Konkormir:
2020.06.16
12:53:12
Co się stanie jeśli pies zje grzyba?
chlopnateemo
2346Konkormir:
2020.06.16
12:23:04
Choroby psychiczne a psylocybina
maniekk
3854Konkormir:
2020.06.16
09:12:49
Ból głowy
white
1219Konkormir:
2020.06.16
09:02:14
Łączy ktoś grzybki i psychotropy?
psychofisz
51826Charon:
2020.05.31
08:06:58
Dziwny senny trip
kubackjeee
6415Maciuś
frywolnie:
2020.01.25
18:06:52
Ciekawość. Czy jest coś dalej?
JakBalon frywolnie
1438sempervivum:
2020.01.17
19:18:37
Ciężki zespół serotoninowy?
Nieumarły frywolnie
3544trav:
2020.01.05
02:16:59
Nieumarły
frywolnie




nienotowany


Temat: Ciężki zespół serotoninowy?
wysłano: 2019.12.20 01:02:48
Witam wszystkich psychonautów,

od razu mówię, że nie mam długiego stażu, swoje pierwsze kroki stawiałem z golden teacherami. zaciekawiony tematem postanowiłem spróbować odmiany mckennai. no i tutaj zaczęło się robić nieciekawie. mianowicie, poszcząc od rana, pijąc tylko sok porzeczkowy, około 13 zjadłem trochę ponad 3g suszu mckennai. tak po 30min zaczęło się ładować, w międzyczasie popijałem wodę. leżąc tak sobie i rozmyślając, gdzieś koło 15 poczułem, że coś chyba nie gra. zauważyłem, że jestem cały obrzęknięty - twarz, ręce oraz tors, do tego ciężki oddech i uczucie ciepła, obniżone czucie, wszystkie żyły się pochowały, a pindol schował. kosmiczne fraktale, zacieranie się obiektów w pokoju. wystraszony poszedłem do łazienki, zwróciłem ile mogłem, zmoczyłem koszulkę i chłodziłem się nią. przy okazji zauważyłem, że wystąpił u mnie niewielki oczopląs. chciałem się odlać, ale nie mogłem, a wcześniej okazało się, ze wypiłem prawie 1,5L tej wody, a jeszcze był ten sok wcześniej. usiadłem i dosłownie życie zaczęło mi przelatywać przed oczami, myślałem, że po prostu zaraz zejdę, traciłem kontakt z rzeczywistością, czułem, że umieram. dobrze, że miałem na tą okazję zaprzyjaźnioną osobę, która mnie "ogarniała" i uspokajała. zmierzyła mi ciśnienie - 144/97 puls 111. sam bym sobie tego aparatu nie założył.. funkcje motoryczne znacznie osłabione, ale przy zamkniętych oczach raczej trafiałem palcem wskazującym w nos. żeby przeczekać jakoś ten stan, siedziałem z tą osobą i oglądaliśmy coś w tv, ciężko było mi cokolwiek zrozumieć, ale odnosiłem wrażenie, że wiedziałem co zaraz się wydarzy i tak co chwilę. Osoba ta ciągle coś do mnie mówiła, żeby utrzymać kontakt, z trudnością rozwiązywałem proste równania matematyczne w głowie - był to wtedy w moim mniemaniu wyznacznik mojej obecności wśród żywych. odnosiłem wrażenie, że umrę, a zaraz odrodzę się gdzieś indziej, w innym ciele. MASAKRA. nie wiedziałem, czy pić czy nie pić, ale powoli popijałem wodę. zacząłem móc lać dopiero po 17. ten ciężki stan utrzymywał się do około godziny 19. później już "wracałem' powoli do siebie. szedłem spać koło 3, a oczy jeszcze wystrzelone..
Chciałbym dodać, że po GT nie wystąpiło nic takiego, spożywałem podobne ilości, również łącząc z sokiem porzeczkowym. Stan po nich był iście pluszowy, przyjemny, morda sama się cieszyła i dochodziło się do różnych wniosków odnośnie swojego życia, sposób widzenia również różnił się od przestawionego wyżej - zacierały się lekko krawędzie, falowanie np firanek albo słojów na panelach, przyjemnie było leżąc się porozciągać, coś zupełnie innego niż po mckennaiach.
Po tym doświadczeniu, po około 2 tyg spróbowałem znowu tych mckennaiów, myśląc, że no może wtedy coś ze mną po prostu było nie tak. wziąłem ilość 2,4g, bez soku, również na czczo. no i znowu było nieciekawie. jak już zaczęło się ładować to poszedłem i zwróciłem ile się da. stan po określiłbym jako bardzo nieprzyjemny. znowu żyły się pochowały, pindol też, spuchłem głównie na twarzy, ale na reszcie ciała też dało się zauważyć. nie piłem też tak dużo jak wcześniej, więc to może i lepiej..
Zastanawiam się, czy nie byłoby dobrze skonsultować tego z lekarzem.. Z czego może wynikać taka reakcja mojego organizmu, skoro z tego co wyczytałem, to gatunki z psilocibe cubensis nie różnią się zbytnio od siebie. jak już wspomniałem po GT nic takiego się nie działo, jakaś trafna partia tych mckeinnaiów?

Proszę Was o odniesienie się do przedstawionej sytuacji

Z poważaniem
Nieumarły
odpowiedzodpowiedz tu
lancetowata
starszy psylocyb

postów: 176

zarejestrowano: 2012.12.20


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.12.20 23:05:23
BL=>BT
http://www.psilosophy.info/forum/?showtopic=20100717182841#o0
http://www.psilosophy.info/forum/?showtopic=20190901112800#o0
http://www.psilosophy.info/forum/?showtopic=20180612064911#o0
odpowiedzodpowiedz tu
sempervivum
prapsylocyb

postów: 472

zarejestrowano: 2007.08.30


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2019.12.21 08:35:58
Dobry,
średnio chce mi się wierzyć, że takie objawy są zależne od odmiany, wszak starzy górale mawiają, cubek is cubek. Choć jak to nie problem dla Ciebie, to zarzuć GT i porównaj
Zanikające żyły to norma po grzybach. Jak miałem żylaki to prawie że całkowicie zanikały na grzybach, no kurwa cud ale potem oczywiście wracały :/
Mam tez dla Ciebie słowo ostrzeżenia "dobrej rady". Uważaj waść na takie napady paniki, strachu na grzybach. To jest stan wysoce sugestywny i z małej paniki możesz stworzyć
coś z czym możesz mieć problem nawet na "trzeźwo" napady paniki, irracjonalne lęki, depresja itp. To jakby osiągnąć pewien stopnień szaleństwa, który musi się jakoś rozładować...
Mi ogarnięcie tej patologii zajęło dobrych kilka latek, choć pewnie gdybym poszukał fachowej pomocy, to bym się z tym szybciej uwinął
"The mind, once expanded to the dimensions of new ideas....never returns to it's original size" O.W.Holmes
odpowiedzodpowiedz tu
trav
starszy psylocyb

postów: 138

zarejestrowano: 2008.08.30


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.01.05 02:16:59
Imho, picie wody, herbaty owocowej czy czegos niezbyt ciezkiego jest zawsze dobrym rozwiazaniem. Im szybciej pojdziesz lac, tym wiecej sobie organizm doreguluje. Trzeba zadbac o doplyw swiezego powietrza i sobie normowac oddech. (Dobrze jak sie zna rozne warianty oddychania zeby mozna bylo sie uspokoic)
Tez doswiadczylem tego, chociaz nigdy sie nie sugerowalem odmiana i dlugo z tym 'walczylem', ale jednak B+ (xD) mnie wyleczylo z tego pogladu. Brasil, GT, Łyse, Cambodia, McKnai wszystkie dzialaja jednak troche inaczej. Zapewne kazdy moze je inaczej odbierac.

Nie tak dawno wyszedl artykul, ze udalo sie zidentyfikowac kolejny skladnik odpowiedzialny za to i owo
https://psychedelicreview.com/scientists-discover-new-compounds-in-magic-mushrooms/

Tak jak kolega wyzej napisal, uwazac szczegolnie na wybuchy energii, bo ona gdzies dociera i wraca. To co sie w siebie wpuszcza w takim stanie rezonansuje duzo mocniej...
[][][]
odpowiedz
Grzyby j trawa
Elpacho
4534jury:
2019.12.19
22:20:41
Urozmaicenie podróży
Rubin
1430trav:
2019.11.29
13:50:03
<<<   <<  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  >>   >>>  

     Ostatnie posty . . .

     ¤ Kasztany jako substrat?
     ¤ Słoma/Rez/Monotube
     ¤ Changa + grzyby
     ¤ Wywar trwałość / dawka
     ¤ Łysiczka lancetowata sezon 2020
     ¤ Dawkowanie nie w gramach
     ¤ produkcja kitów
     ¤ Jak to jest z tym światłem i wodą
     ¤ Wymiana - parę opcji do wyboru
     ¤ Pierwszy growkit, co dalej?
     ¤ Informacje dla kompletnie początkujących - spis pytań (grow kit)

Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  »Psychonautyka / TripRaport« ‹TipsAndTricks›  ‹Archiwum›  ‹Inne›  nowy wątektematów:
250
odsłon:
618938

Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ

programmed by cjuchu noncorp. 2006

PoradnikI ]   [ GatunkI ]   [ Honorowi psilodawcY ]   [ PsilosOpediuM ]   [ FaQ ]   [ GalerY ]   [ TripograM ]   [ DarwiN ]   [ LinkI ]   [ EmaiL ]  

© psilosophy 2001-2020