Forum Psilocybe



Do prawidłowego funkcjonowania forum wymagane są ciastka/cookies,
proszę włączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki.



Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ
Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  ‹Psychonautyka / TripRaport›  ‹TipsAndTricks›  ‹Archiwum›  »Inne« nowy wątektematów:
522
odsłon:
897303

     Ostatnie posty . . .

     ¤ Temperatura inkubacji McKennaii i B+
     ¤ Łysiczka lancetowata sezon 2020
     ¤ przerobka szybkowaru
     ¤ Grow kit GT - dziurawić okrywę czy nie?
     ¤ Czy otwarte otwarte i proszące kapelusze się nadają.
     ¤ Golden Teacher - plamka, różnorodność wzrostu, Grow Kit
     ¤ Słoik do kolonizacji
     ¤ Grzybki z luźnego spacerku
     ¤ Roczna przygoda jako mikolog
     ¤ Pytanie nowicjusza :-) czy przy suszeniu na kaloryferze opary posiadają psylo?
     ¤ Małe grzybki to Aborty czy porostu małe grzybki ?

<<<   <<  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  >>   >>>  
۞
TematAutorOdpowiedziOdsłonOstatnia odpowiedź
Łysiczka lancetowata sezon 2020
Grzybek
595813Werti:
2021.10.20
18:59:47
Psylocybinowe miejsca: Świat
FilmArcher
4554lancetowata:
2021.10.05
20:57:51
usunięte posty
muchomorek
10487Brunon:
2021.09.25
15:49:49
Utrata kontroli szeleństwo i pożar
Vica:) frywolnie
9456lancetowata:
2021.09.14
11:25:46
Lokalne przypadki. Zna ktoś?
Miko
0112brak
Mazury/ Łysiczka/ Spoty / Okres zbiorów
magicgirl
1177magicgirl:
2021.09.01
11:45:33
Problemy z sercem a grzyby
gugu
5165:)
frywolnie:
2021.08.24
20:18:29
Izolacja genów boczniaka
casloskopicus
3131casloskopicu
s:
2021.06.29
09:51:10
Tripstoper trip stoper Tripkiller trip killer
Olbszym frywolnie
2148Olbszym
frywolnie:
2021.06.21
09:31:43
Zarzywanie grzybów bez żołądka
messer
1250lancetowata:
2021.06.05
22:12:28
Badania toksykologiczne lub podobne
Alum89
1125;)
frywolnie:
2021.05.21
11:29:45
Trufle - uprawa
Yps frywolnie
6338JK
frywolnie:
2020.12.11
15:33:34
Legitna strona z growkitami
szybkiLOPEZ
7333Ypsi
frywolnie:
2020.12.06
08:18:18
To chyba nasz człowiek xD
PsiloPony
0259brak
Cały worek pod domem. Czy to łysiczka?
askacper
2338grzybiorz
frywolnie:
2020.11.10
11:06:13
Nie za późno zerwane ?
foton
3233PsiloPony:
2020.11.08
18:59:33
Problem z odnalezieniem Łysiczek
mordziaty
3291casloskopicu
s:
2020.11.07
18:38:40
Akupunktura i przepływ Qi - energii
ElGrzybunio
7238PsiloPony:
2020.11.04
22:14:16
zaproszenie :)
anonim8389209 frywolnie
1205YpsiloN:
2020.11.01
15:47:40
Amanita Muscaria i Cantharellus Cibarius uprawa outdoor (/indoor?)
YpsiloN
1342696wojtekzabawa
: 2021.04.08
14:03:05
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




Temat: Amanita Muscaria i Cantharellus Cibarius uprawa outdoor (/indoor?)
wysłano: 2020.10.26 08:35:04
Chciałbym zespotować okoliczny lasek muchomorkiem i kurką. Mam po pięknym, zdrowym okazie każdego z nich. Dziś przygotuję podłoże agarowe i wrzucę na nie fragmenty tkanki.

Czy ktoś mógłby polecić jakieś strony na temat uprawy jednego i drugiego, albo zasugerować co dalej?

Proszę o pomoc. I z góry dziękuję za każdą

P.S.
Uprawa w domu też wchodzi w grę, jak najbardziej. Jeśli są opcje
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
wojtekzabawa
nowy użytkownik

postów: 1

zarejestrowano: 08.04.2021


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.04.08 14:03:05
Siema, jestem nowy na forum
co do sadzenie muchomora
wychodowałem na somie piękną krystalicznie białą pleśń i chce ja jakoś ukorzenić na ziemi żeby stworzyć coś na podobie grzybni i może cos z tego wyrośnie
młody szaman
odpowiedzodpowiedz tu
PsiloPony
metaprapsylocyb

postów: 858

zarejestrowano: 28.10.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.03 09:41:00
Kurkę rozumiem, ale muchomUr? Jaki masz w tym cel? Słyszałem, że czerwone można wygotować w soli i smakują jak kanie, ale czy nie lepiej już kanie rozsiać?
Ps. I udało się Tobie znaleźć jakieś info dotyczące ich uprawy?
Znajdziesz mnie na drugim końcu tęczy...
lancetowata
prapsylocyb

postów: 254

zarejestrowano: 2012.12.20


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.07 11:02:27
Nie udało i się nie uda.
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.10 08:00:29
@lancetowata jeszcze nie słyszałem o grzybie, którego nie można uprawiać. Kwestia miejsca i techniki.

Najlepiej byłoby posadzić sobie w domu las. Wtedy muchomory rosły by w salonie
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.03 11:47:47
Odpowiedź na Twoje pierwsze pytania

http://farmakognozja.blogspot.com/2018/01/muchomor-czerwony-amanita-muscaria.html?m=1

Niestety nie znalazłem jeszcze wyczerpujących odpowiedzi, ale jestem na tropie
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
PsiloPony
metaprapsylocyb

postów: 858

zarejestrowano: 28.10.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.03 11:55:21
Gruba lektura, zostawię na późniejszy czas, jeszcze popracować, by się przydało, bo póki co zamiast praca to forum wchodzi
Znajdziesz mnie na drugim końcu tęczy...
odpowiedzodpowiedz tu
foton
psylorodek

postów: 11

zarejestrowano: 01.11.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.03 12:53:31
Muchomor czerwony Święty Grzyb.
Polecam:

https://www.youtube.com/channel/UC6OfTytla_8OS4rGilaxKKA

Pozdrawiam.
odpowiedzodpowiedz tu
ElGrzybunio
starszy psylocyb

postów: 245

zarejestrowano: 2018.02.17




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.05 09:45:32
Jest też książka $WIĘTYBGrzybÓG. Polecam, przeczytałem i zapoznaje nas z tą niesamowitą istotą i daje całkiem nowe spojrzenie a pospolitego Muchomora - Amanitę Muscarię.

Można ją kupić tutaj https://nieznany.pl/pl/p/Swiety-Grzybog.-Szamanizm,-eucharystia-i-naturalne-korzenie-mitologii/12055 ale i napewno jeszcze w innych miejscach
Dlaczego ?
odpowiedzodpowiedz tu
lancetowata
prapsylocyb

postów: 254

zarejestrowano: 2012.12.20


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.07 11:00:37
Uprawa amanity. He he
Tego grzyba wszędzie w brud. To grzyb mikroryzowy, który rośnie tam, gdzie ma warunki. Napewno nie urośnie w domu. Jest rozprzestrzeniony po całym świecie. Zarodniki roznoszą na wiele kilometrów owady, w szczególności muchy, które po zakosztowaniu soku z kapelusza zostają uśpione i spadają pod grzybem, a następnie są obsypane zarodnikami. Po przebudzeniu odlatują z materiałem genetycznym amanitki. Uprawa tego grzyba ma taki sam sens, jak uprawa trawy na łące.
Jeszcze rosną. Zbierać ile wlezie i suszyć.
odpowiedzodpowiedz tu
PsiloPony
metaprapsylocyb

postów: 858

zarejestrowano: 28.10.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.07 12:49:56
Z tymi muchami to genialny mechanizm prokreacyjny
Znajdziesz mnie na drugim końcu tęczy...
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.09 14:22:16
@Lancetowata wy tam w PL macie tego wszędzie w brud. Ja, żeby zerwać chociaż trochę muszę się ruszyć hektar, a i samo zbieranie grzybów jest tutaj mocno ograniczone/nielegalne. Emocje jak na jakieś jumie XD.
Uprawa nie musi przebiegać w domu. W temacie napisałem o okolicznym parku. Tyle, że nie mam aż tyle materiału genetycznego, aby miało sens pchać go prosto do ziemii (tak mi się wydaje).
Kminiłem, żeby przeprowadzić biopsję, następnie dać grzybni rozrosnąć się na szalce i fragmenty tkanki powrzucać na stosowny substrat, a dopiero tak rozrośnięte powiedzmy 2-3l grzybni wsypać do ziemii.

Nie pamiętam tylko jakiego typu mikoryzy grzybem jest amanita, a to być może mogłoby pomóc. Ciężko mam obecnie z czasem na research, stąd prośba o pomoc, jeśli ktokolwiek cokolwiek wie.
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.09 14:25:09
Pieprznik Jadalny z jest z kolei wyborny i niemalże nie do kupienia w Nibylandii. A może być na wyciągnięcie ręki za półdarmo. Niestety w jego przypadku do pierwszych owocników czeka się około 2-3 lata
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.09 15:11:06
Muchomorek tworzy mikoryzę z brzózkami.
Najpierw na zboże. Potem na kompost (na kompoście wszystkie grzyby wybornie rosną). I do ziemi z drzewkiem.
Skropić trochę mlekiem wapiennym aby nie wdała się zgnilizna korzeniowa. Po każdym wysypie nawozić nowymi partiami kompostu. Radzę zbudować sobie kompostownik do tego - niezwykle przydatna rzecz.

Jak sklonujesz już tego muchomorka to chętnie wymienię się z Tobą za coś. Bo tegoroczny sezon niestety mnie ominął.
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.09 17:00:54
Tkankę od razu na wysterylizowane zboże? Czy pierwej na szalki petriego? Jeśli tak, to czy PDA jako podłoże może być? Czy kombinować z kompostownikiem?
I czy qqrydza może być? Bo tylko to zboże jako takie jest tutaj zdatne do obróbki termicznej.

Zobaczymy czy dam radę jeszcze w tym roku go posadzić. Aczkolwiek mam w lodówce ładną sztukę, jutro mogę ją wrzucić na szalki. Jak mi się powiedzie, to mogę wysłać Ci kilka

Pieprzniczek z kolei tworzy mikoryzę z innymi drzewami liściastymi (dąb, klon, jesion, jeśli dobrze pamiętam). Wtedy wypadałoby zastosować tę samą strategię?
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.09 17:23:02
Jasne, że najpierw tkankę na agar. Każdy popularny agar się nada.
Każde zboże się nada.
Kompostownik gorąco polecam.

Większość grzybów mikoryzowych można próbować uprawiać tą strategią.
Nawet trufle.
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.09 17:45:58
No to jutro dzierżę swą powinność

Tyle tylko, że właśnie przypomniałem sobie o tkance kurki, którą wyłożyłem na podłoże agarowe ponad 2 tygodnie temu. Do dziś nawet nie ruszyła. Inqbowana w temp pokojowej.
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.09 18:09:18
Przy klonowaniu ważne jest aby biopsje przeprowadzać zaraz po zerwaniu owocnika (możliwie jak najszybciej).
Kazda godzina zwłoki redukuje szansę powodzenia. Owocnik powinien być ładny. Masz ekstrakt drożdżowy?
Podejrzewam, że ten muchomorek też może nie ruszyć. Chyba będziesz musiał poszukać nowego. Dobrze jest wtedy mieć gloveboxa z szalkami w samochodzie. Ewentualnie użyć lodówki turystycznej do przetransportować owocników do niego.
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.09 18:18:53
Niestety nie miałem czasu i pewności co do przebiegu procesu, dlatego wsadziłem go do lodówki. Celem spowolnienia procesu rozkładu
Zobaczymy. Jakby co, na przyszłość postąpie za radą. W tygodniu przygotuję podłożę, a w razie jakby udało się coś jeszcze zebrać - podejmę działania na miejscu. Glovebox gotowy, nie będzie problemu zabrać na wycieczkę, wraz z resztą osprzętu

Jedyne co mam to płatki drożdżowe (choć nie mam pewności), agar-agar, wodę źródlaną i może zdążę nabyć dextrozę. Ewentualnie ziemniaki xD
Coś z tego zestawienia polecisz na kompozycję?
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.09 18:30:30
Musi być EKSTRAKT drożdżowy - to witaminki dla grzybów. Najtańsze stosuje się do sporządzania zanęty dla ryb - do sprowadzenia w sklepach wędkarskich. Po trochu ze wszystkich pozostałych składników i będzie cacy pożywka.
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.09 18:36:48
A tak się akurat składa, że w związku z obecną "sytuacją polityczno-gospodarczą" poczta funkcjonuje u mnie różnie, natomiast sklep wędkarski bangla jak należy

Polecisz którąś z receptur zawartych w poradniku, albo sprawdzoną empirycznie? Ewentualnie niezbędną zawartość drożdzy, a z resztą suplementów pokombinuję jak dusza podpowie
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.09 18:47:06
Ja robiłem głównie PDYA i MEA. Ich kombinacja też jest dobra.
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.09 18:55:08
Ok. Czyli reasumując - tak przerośnięte w temp pokojowej podłoże wrzucam ma wysterylizowane zboże, potem uskuteczniam ewentualny respawn a następnie przerzucam skolonizowane zboże na kompost i dalej wg Twoich instrukcji.

Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.09 19:22:53
Tak. Z kompostem tylko dobrze jest uważać/obchodzić się z nim w czystym otoczeniu bo jak jest dobry to może złapać bakterie patogenne i doprowadzić potem do zgnilizny korzeniowej. Optymalnie jest mieć w pokoju do pracy z nim lampę UVc ale jak dbasz o czyste powietrze np. środkami odkażającymi (pomagają oczyszczacze powietrza) i utrzymujesz higienę w pokoju (brak kurzu) to też może być. 10-20% zboża w kompoście aby nie ryzykować zakażenia ziaren. Kompost jak własnoręcznie przygotowany to porządnie spasteryzowany. Ziemię do sadzonek też dobrze jest zalać wrzątkiem.
Powodzenia!
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.09 19:29:28
Jeśli chodzi o warunki do badań i eksperymentów, to dbam na maxa. W dodatku mam zaimprowizowane labo, w którym przeprowadzam wszelkie operacje, póki co - bez zbytnich niepowodzeń. Da radę

Dzięki za życzenia, w razie W będę wrzucał w tym wątku wszelakie pytania.

P.S.
Propos porządnej pasteryzacji - tyndalizacja wchodzi w grę? Zrobiłaby chyba robotę (?!)
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.09 20:00:36
Tak, II fazę kompostowania można powtórzyć/kompost dodatkowo wygotować.
W kompostowych sadzonkach mikoryzowych grzybów kapeluszowych, zgnilizna korzeniowa to największy problem i warto na to uważać. Poza tym problemem technika jest bardzo dobra. Max do 50% kompostu w ziemi. Zarówno drzewka jak i grzyby rosną jak szalone.
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.09 21:31:08
Jeśli dobrze zrozumiałem, to celem zapobiegania zgniliźnie korzeniowej jest zabieg skroplenia (przygotowanego pod drzewem otworu) roztworem Ca(OH)2?

Jesteś w stanie podpowiedzieć, jaka ma być zatem zasadowość tego mleka i jakiej ilości użyć?
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.09 22:14:08
Mlekiem wapiennym skrapla się ziemie podczas mieszania z kompostem/sadzenia sadzonki - nie dużo. (1g wapna/L wody)
pH nie pamiętam. 7,5??
Ale to nie wyeliminuje całkowicie ryzyka zgnilizny, a jedynie je ograniczy. Szczególnie gdy do sadzonki oprócz kompostu skolonizowanego grzybnią dodamy też trochę świeżego kompostu dla samego drzewka oraz jak będziemy dodawać nowe porcje świeżego kompostu po każdym wysypie grzybów to dobrze aby ten świeży kompost był w miarę czysty. W miarę rozrost grzybni będzie ona wydzielała metabolity zakwaszające glebę. Dobrze wtedy podlewać to trochę mlekiem Ca (może z 0,1-0,3g/L). Zastosowanie wody utlenionej też może być dobrym pomysłem - będę musiał to sprawdzić. Ogólnie pH takich sadzonek/grządek dobrze jest kontrolować.
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.09 22:17:54
Oczywiście to 7,5 to ma być pH gleby, nie mleka bo te oczywiście będzie wyższe.
odpowiedzodpowiedz tu
L frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.09 22:41:10
"Nie pamiętam tylko jakiego typu mikoryzy grzybem jest amanita"
Świerki, jodły, brzozy, jeśli o to Tobie chodzi.
Wiedz, że na pojawienie się grzybów mikoryzowych czeka się kilka lat, lub się nie doczekuje wcale.
"Pieprznik Jadalny z jest z kolei wyborny i niemalże nie do kupienia w Nibylandii".
Zależy dla kogo. Dla mnie ten grzyb może nie istnieć
odpowiedzodpowiedz tu
L frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.09 22:46:18
Najlepiej młodniki ww drzew.
odpowiedzodpowiedz tu
PsiloPony
metaprapsylocyb

postów: 858

zarejestrowano: 28.10.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.10 08:01:07
U mnie, w miejscu gdzie obecnie mieszkam te kapeluszniki rosną bardzo chętnie w otoczeniu brzóz.
Znajdziesz mnie na drugim końcu tęczy...
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.10 09:01:25
Dzięki za wszelkie porady i uwagi. Spróbuję dziś zająć się tym owocnikiem z lodówki, ale i tak bliżej weekendu wybiorę się z osprzętem po świeży towar do lasu
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.10 09:43:39
Kompost ze względu na aktywność bakterii nitryfikujących bywa lekko kwaśny (zakwasza się podczas procesu otrzymywania - dlatego trzeba go podsypywać wapnem). Jeżeli w punkcie wyjścia uda Ci się otrzymać kompost obojętny i ziemię też masz obojętną to skraplanie mlekiem Ca można już sobie darować.
Jeżeli kompost masz dajmy na to pH: 6,7 to ziemię też powinieneś lekko zalkalizować do pH: 7,3 .
Kompost do zaszczepienia grzybnią też powinno się zneutralizować do pH: 7 .
Dobry pHmetr zalecany.
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.10 09:57:44
Z pH metrów do tej pory miałem styczność jedynie z papierkiem lakmoesowym

Słyszałem jednakowoż o laserowym mierniku pH. Miałeś styczność z takowym? Możesz polecić jakiś model (o ile to się nada, kompletnie się nie orientuję)?
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.10 10:11:47
Laserowy?? To mnie zaciekawiłeś.

Firma Elmetron robi dobre sprzęty. Sam muszę kupić sobie nowy, profesjonalny bo stary już nie domagał.
Rozejrzyj się na rynku jest kupa tego.

odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.10 11:53:35
Tak jak piszę - tylko o tym zasłyszałem. Ale poszukam dziś w domu i jak potwierdzi się istnienie tego to podrzucę jakiś link


EDIT:

Nie mogę znaleźć nigdzie tego laserowego pHmetru. Coś mi się przyśniło, albo przesłyszało

Jaka jest receptura MEA? Nie znalazłem w wątku o podłożach
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
L frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.10 22:43:45
Mikoryza z drzewami: Jodła pospolita, Świerk pospolity, Sosna czarna, Buk zwyczajny, Brzoza brodawkowata, Brzoza omszona, Brzoza niska, Brzoza karłowata, Brzoza papierowa.
https://nagrzyby.pl/atlas/266
odpowiedzodpowiedz tu
L frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.10 22:46:10
Po co sadzić w domu las, jak można w lesie zamieszkać.
odpowiedzodpowiedz tu
L frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.10 22:48:20
To było odnośnie postu: "Najlepiej byłoby posadzić sobie w domu las. Wtedy muchomory rosły by w salonie "
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.10 22:58:34
Skumałem aluzje

Tyle tylko, że wtedy nie byłaby to uprawa indoor XD
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.10 23:23:38
MEA (o ile dobrze pamiętam) :
20g ekstraktu słodowego (można użyć słodu)
20g agaru
2g ekstraktu drożdżowego
1L wody
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.12 07:45:57
Dzięki.

W większości receptur występuje woda destylowana. Mam dostęp tylko do demineralizowanej. Nada się?

EDIT:
W sumie to użyję źródlanej butelkowanej. Do tej pory działała
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.12 10:45:37
Minerały nie są grzybni za bardzo potrzebne ale ich całkowity brak również nie jest dobry ze względu na doprowadzanie do deplazmolizy.
Ani woda destylowana/demineralizowana (hipotoniczna) nie jest za dobra dla komórek - deplazmoliza.
Ani nadmiernie zmineralizowana/zakamieniona woda (hipertoniczna) nie jest za dobra - plazmoliza.
Do wzrostu komórek najlepiej zachować równowagę stężeń jonów w roztworach izotonicznych.
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.12 11:15:00
A! Z wyjątkiem kiełkowania - te najlepiej przeprowadzać z użyciem wody do wstrzykiwań (całkowicie czystej) - ułatwia to pękanie zarodników.
odpowiedzodpowiedz tu
PsiloPony
metaprapsylocyb

postów: 858

zarejestrowano: 28.10.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.12 11:34:30
deplazmoliza / plazmoliza - do dzisiaj jeszcze nie wiedziałem o istnieniu tych słów, a co dopiero o rozumieniu ich znaczenia.
Skąd wy tacy mądrzy jesteście?
Żadne forum nie uczył mnie tyle o życiu o zabarwieniu naukowym co to
Za rok czasu jak już przeczytam całe nominuję się do nagrody nobla
Znajdziesz mnie na drugim końcu tęczy...
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.12 17:25:28
@PsiloPony

Wydaje mi się, iż wiedza jest zasługą dogłębnego studiowania, szczodrze nasączonego bezgraniczną pasją. To wszystko na deser okraszone hermeneutyką
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.12 12:05:36
Zdecydowałem się na źródlaną. Używam jej do produkcji strzykawek, ostatnio podczas klonowania użyłem jej także do podłoża dla tkanki jednego z moich olbrzymów. Póki co, sprawdza się. Chociaż wiadomo - zawsze można lepiej.

Zdecydowałem się na wywar ziemniaczany plus 20g agaru, 15g dekstrozy i 3g ekstraktu drozdzowego. Wyczytałem, że nie ma co z nim przesadzać, ale można dać 2x wiecęj niż w zawartych tutaj recepturach na 1l wody. Faktycznie jest ogólnie zachwalany jako pożywka dla Maluchów
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.12 12:14:33
Tak wogóle to zakupiłem jakiś lipny ekstrakt słodowy - jest w płynie i zawiera w składzie sól...

Coś mi się widzi, że to grzybni nie posmakuje, ale skontruję może większą ilością dekstrozy i zobaczymy co się stanie
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.12 12:15:24
Jako roztwór izotoniczny dobrze sprawdza się woda lekko zmineralizowana.
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.12 12:17:22
Odrobina soli nic nie zaszkodzi.
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.12 12:38:17
No to mnie pocieszyłeś. Kilka godzin przy garach nie pójdzie na marne

Przy okazji stestuję te podłoże klonując klona na 4-5 szalkach i zobaczymy, jak taki "rosołek" posmakuje grzybni

No i pozostaje nam trzymać kciuki, iż w weekend znajdę jeszcze jakiegoś ładnego muchomora. Biopsja na miejscu na 20 szalek i kilka masz ode mnie za Twą każdą jedną, przeogromnie nieocenioną pomoc
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.12 13:03:01
Przyjmę je z pokorą, zadumą i bezgraniczną wdzięcznością oraz podziwem za szczodrość Twej strudzonej pracy i obiecuję nie zaprzepaścić daru pomocy w przedłużeniu żywota tego jakże świętego stworzenia.
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.12 13:16:28
Wow...

Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
muchomorek
psylorodek

postów: 32

zarejestrowano: 12.11.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.18 21:50:29
Ja zacząłem swoją przygodę właśnie od muchomora, tzn zbiory w lesie, nie własna uprawa. Niestety ale po czterech wywarach muszę stwierdzić że praktycznie na mnie to nic nie działa, nie wiem może to kwestia słabej potencji grzybów choć zbierałem w różnych miejscach w różnym czasie. Dlatego właśnie skierowałem się teraz w stronę psylocybiny, ogólnie polecam kanał Amanita Dreamer na YT dużo info o tym grzybie.
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.19 05:23:40
Stężenie alkaloidów w muchomorze to loteria to raz. Druga kwestia - odpowiednia obróbka termiczna. Też zdarzało mi się pić niedziałające wywary. Jednakże po ostatnio wypitych 5 kapeluszach (uprzednio dobrze ususzonych) doznałem wizji, w wyniku których powstał ten wątek
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
muchomorek
psylorodek

postów: 32

zarejestrowano: 12.11.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.19 19:02:10
Tak, wiem że obróbka jest ważna, specjalnie na to kupiłem nietania suszarke, ogólnie robie wszystko tak jak trzeba no ale lipa, jak ostatnio wypiłem prawie pół szklanki to poza nudnościami nic nie miałem.
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.19 20:11:58
Wystąpienie nudności może oznaczać, że coś podczas obróbki poszło nie tak. Muscymol i kwas ibotenowy raczej nie są żygogenne (bynajmniej nie spotkałem się z takimi opiniami).

Polecam Tobie odnieść się do informacji zawartych na wikipedii oraz w linku do Farmakognozji, który wkleiłem u góry tego wątku
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
lancetowata
prapsylocyb

postów: 254

zarejestrowano: 2012.12.20


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.19 23:38:51
Brak działania może być winą obróbki, natomiast rzygogenność to sprawa indywidualna. Niestety ja potrafię oddać com wypił, zanim się załaduje w pełni lub w ogóle. Pierwsze efekty odczuwam po ok 25ciu minutach, a potrafię już po 20stu minutach obściskiwać się z muszlą. Mój organizm dobrze przyjął jedynie ekstrakt, jaki poczyniłem, jednak okazał się on nieaktywny. Najlepiej suszyć w piekarniku w temperaturze 60 stopni, ponieważ przy 80stopniach zmienia się smak, zapach a nawet kolor muchomora i jest wtedy ochydniejszy. 60 stopni, bo temperatura w piekarniku skacze. Bynajmniej w moim piekarniku tak jest. Mając suszarkę ze stałą temperaturą, można pokusić się o wyższą temperaturę, co powinno wpłynąć na lepszy stosunek MUS/IBO.
Kwas ibotenowy jest właśnie uważany za powodujący nudności, lecz ja na tą chwilę tego nie potwierdzam. Niedługo jak będę miał ochotę na heftowanie, to wrzucę susz/ekstrakt ze zbioru wrześniowego. Nie powinno w nim już być IBO, więc, jeśli znowu przytulę się do muszli, będzie oznaczało, że to nie wina IBO.
Macie, czytajcie. http://www.taraka.pl/rola_muchomora
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.20 11:26:34
Z tego co mi wiadomo, to działa tak, że o muscymol się właśnie najbardziej rozchodzi. Wraz z 1wszym suszeniem na pełnym słońcu niczym hiszpańskie pomidory degradujemy muskarynę, która nie dosyć,że nie jest psychoaktywna - jest toksyczna.

Dalej zostaje nam kwas ibotenowy, zbliżony strukturalnie do muscymolu. Podgotowując wywar rozpada się (?) do muscymolu i oooto nam chodzi.

Na mnie oraz na całą moją rodzinę zajadającą się Amanitami nawet niedziałające wywary nie wywoływały nudności, aczkolwiek tak jak mówisz @lancetowata - to kwestia indywidualna.

Przepraszam, jeśli piertlolole bzdury oraz upraszam się o wybaczenie

Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
lancetowata
prapsylocyb

postów: 254

zarejestrowano: 2012.12.20


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.22 21:35:07
Muskaryny jest w muscarii tyle, że nic, albo nic. Zawartość muskaryny w muscarii na dobrą sprawę nie jest w 100 procentach potwierdzona. Nawet zjedzenie kilku surowych człowieka nie zabije, ani nawet nie zatruje, wbrew powszechnym opiniom. Zatrucia lecz bez skutku śmiertelnego muskaryną, są powodowane innymi grzybami, które zawierają dużą ilość muskaryny. Ot A. Muscaria złą sławą owiana przez mylącą nazwę, sugerującą posiadanie w sobie muskaryny.
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.20 12:06:23
Jest jeszcze kwestia muskazonu:

Aczkolwiek według tego blogu :
http://swietygrzybog.blogspot.com/2016/11/amanita-muscaria-wazne-informacje.html?m=1
Wyniki badań są sprzeczne.

Intrygująca jest kwestia dekarboksylacji kwasu ibotenowego.
lancetowata
prapsylocyb

postów: 254

zarejestrowano: 2012.12.20


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.22 21:41:35
Bo jest tak, że dwu, trzydniowe suszenie na słońcu powoduje najlepszą konwersję IBO do MUS. Lepszą niż suszenie w cieniu, piekarniku, suszarce. Natomiast zbyt długo wystawione na słońce(wg badań 8dni), mają już o wiele mniej MUS niż po pierwszych kilku dniach i powstaje też muskazon. Nie polecam jednak suszenia naturalnego na słońcu, czy w cieniu przez więcej niż dobę, bo robaki wam grzyby zjedzą i zostanie cuchnąca papka.
odpowiedzodpowiedz tu
PsiloPony
metaprapsylocyb

postów: 858

zarejestrowano: 28.10.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.20 20:07:04
Fenomenalną widzę chłopaki tu podrzucacie
Nigdy nie myślałem, ze tak podjaram się muchomorem
2 dni temu trafił mi się jeden egzemplarz, stwierdziłem, że przed ususzeniem ściągnę z niego odcisk tak w ramach satysfakcji.
Nóżkę ususzyłem, a kapelusz poleciał pod przykrycie. Po 2 dniach wyjąłem go rozpadającego się w rękach i śmierdzącego śmietnikiem.
Ktoś ma pojęcie co mogło być przyczyną zgnicia?
...i nalewkę szlag trafił ;/
Znajdziesz mnie na drugim końcu tęczy...
lancetowata
prapsylocyb

postów: 254

zarejestrowano: 2012.12.20


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.22 21:43:31
No właśnie to, co napisałem wyżej Małe glisdowate robaczki z ciemnym łebkiem zwane czerwiem.
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.20 20:30:39
A zrobiłeś szczelinkę do oddychania?
PsiloPony
metaprapsylocyb

postów: 858

zarejestrowano: 28.10.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.21 11:33:27
Szczelinek było 7 albo 8, ale nie miałem folii alu więc położyłem go na stretch'u
Może i to też się przyczyniło do dewastacji kapelusza. No i przy okazji wyszło też trochę robali z niego.
Znajdziesz mnie na drugim końcu tęczy...
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.21 17:31:58
To masz Mój Drogi wszystkie, bądź całkiem sporo składowych niepowodzenia Twojej próby
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.20 21:45:05
Typuję, że osobnik był zebrany świeżo po soczystych opadach i był nasiąknięty wodą jak gąbka. Ewentualnie jedno i drugie
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
PsiloPony
metaprapsylocyb

postów: 858

zarejestrowano: 28.10.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.21 11:35:03
Z pewnością było wilgotno i chłodno, kilka kałuż ale czy obficie padało? Coś tam kapło... Możeeee?
Będą kolejne
A jakieś przepisy z muchomorów podrzucicie? Ale sprawdzone i przetestowane
Znajdziesz mnie na drugim końcu tęczy...
odpowiedzodpowiedz tu
muchomorek
psylorodek

postów: 32

zarejestrowano: 12.11.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.21 12:37:51
Co do nudności to właśnie ponoć kwas iboteinowy może je powodować, oraz chityna która grzyb zawiera - w dodatku sam wywar nie należy do najprzyjemniejszych, choć na początku się jarałem ahhh jaki to zapach grzybowy ma, teraz mnie już to odrzuca ;]
Co do obróbki i suszenia to najlepiej suszyć w temp min 74st gdyż właśnie wtedy dochodzi do zamiany kwasu ibo w muscymol, tym sposobem możemy zamienić do 30% kwasu. Następnie gotowanie, jakieś 20-30 min gdzie zamienia się kolejne 30% oraz można zastosować coś o odczynie kwaśnym np kwasek cytrynowy lub samą cytryne co dalej ma pomóc w zamianie ibo na msc. Wiedzę tą znalazłem na https://forum.amanitaresearch.com/index.php

Ypsilon ciekawe, że rodzina jada muchomory, ja to robie w ramach indywidualnych badań, bliscy znajomi tylko wiedzą a i tak mówili, że mi odjebało.
lancetowata
prapsylocyb

postów: 254

zarejestrowano: 2012.12.20


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.22 21:48:32
Ty wiedzę znalazłeś, a ja zdobyłem na własnych doświadczeniach. Smażone w jajku i panierce jak kanie polecam dla smaku. Jednego-dwa sam zjem ze smakiem bez odruchu
PsiloPony
metaprapsylocyb

postów: 858

zarejestrowano: 28.10.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.28 18:54:30
Mowa o świeżo zebranych i bez dodatkowej obróbki - bez wygotowania w wodzie przed smażeniem?
Znajdziesz mnie na drugim końcu tęczy...
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.28 21:56:14
Ze świeżych muchomorów polecam Czerwieniejącego. Na surowo wyborny, a panierowane kotlety są IMO lepsze niż te z Kani
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.21 13:01:08
Żyjąc w otoczeniu ludzi, którzy wspólnie raczą się narkotykami maści wszelakiej żadna z jednostek raczej nie uważa, że drugiej "odjebało". Przynajmniej dopóty, dopóki jej zachowanie nie wpływa negatywnie/nie krzywdzi pozostałych lub samego siebie przesadnie

Takie są IMO jedne z najważniejszych cech idealnej rodziny/plemienia
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.21 13:56:49
Fach przekazywany z pokolenia na pokolenie. ^^ xD
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.21 16:25:53
Wesołe jest życie Eskimosa
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.21 16:41:13
https://m.youtube.com/watch?v=MoJ51DV9rIw
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.22 21:23:57
W moich stronach to już raczej sama końcówka sezonu muchomorowego. Znalazłem ledwo 5 owocników, niezbyt okazałych, z czego 4 mocno uszkodzone. Po wykonaniu biopsji na wybranym i w miarę przystępnie wyglądającym okazało się, że również posiadał lekkie uszkodzenie na trzonie, schowane pod osnówką. Sam zabieg udało mi się przeprowadzić ok 30-40min od zerwania jednostki.

Grzybnia od paru godzin posila się PDYA w temperaturze pokojowej. Cóż mogę powiedzieć - czas pokaże, czy operacja się udała
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.23 13:46:07
Trzymam kciuki, wznoszę modły i ślę astralną energię wymachując dziko kończynami podczas obrzędów w rytmie The Prodigy specjalnie dedykowanych temu muchomorowi-wybrańcowi. ^^ Niech jego geny rozmnażają się szybko i obficie dając mnogość potomstwa zasiedlającego nowe połacie agarowych siedlisk na chwałę miłościwie mu panującego Patrona.
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.23 15:45:46
Amen
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.27 21:48:36
1wsza próba nieudana, pora na drugą. Każdą z szalek trafił szlag. Jednakże z 1, w porę dostrzeżona, rozwijająca się grzybnia została odseparowana od widocznej kontaminacji, rozdzielona na 2 nowe podłoża i inqbuje się obecnie w temperaturze pokojowej.

Bez mikroskopu, to raczej ciężko stwierdzić, czy się udało... Czas pokaże.
Czy mogłem w tej sytuacji zrobić cokolwiek inaczej? Coś, co dało by jakikolwiek promyk nadziei na odratowanie Wybrańca?

A poza tym stwierdzam, że biopsja uszkodzonego, mokrego muchomora, przeprowadzona w SABie na pace vana spryskanego obficie odświeżaczem powietrza i izopropanolem, w nocy na leśnym parkingu przy drodze z czołówką na łbie - zajebista przygoda, polecam

Oto foto to to:


Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
YpsiloN
prapsylocyb

postów: 553

zarejestrowano: 11.07.2020




góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.11.27 21:53:29
Wgl to się zastanawiam, cóż to za grzybnię przełożyłem... Fragment tkanki, który uciąłem skalpelem znajduje się u góry szalki (zaraz pod nim widać rozwijającą się infekcję), a grzybnia rosła od lewej krawędzi XD

Mam nadzieję, że nie zauważyłem mikrokawałka, który mi tam skapnął niepostrzeżenie, aby ocalić przedsięwzięcie. Niczym prawdziwy Wybraniec
Zrobisz tak - wezmisz czarno kure...
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsiloniusz
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.17 19:52:18
Legitymujący się emotikonami sytuacyjnymi Dobry Duszku!

Apeluję do Ciebie o kontakt mailowy w sprawię Amanitki. Pragnę odwzajemnić Twą pomoc oraz wszelakiej maści wibracje
odpowiedzodpowiedz tu
?? frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.17 21:36:56
Ypsi co ty pleciesz? Mam uwierzyć, że grzybnia magicznie wyrosła nie tam gdzie powinna?
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.17 21:59:49
Coz, sytuacja jest ze tak powiem "jak z obrazka". Fragment tkanki Amanity, uciety skalpelem lezy +/- po srodku gornej polowy szalki. Zaraz pod nim rozwija sie infekcja bakteryjna. Od lewej krawedzi widac fragment rozwijajacej sie grzybni, ktora "dogania" bakteria z prawej strony, na podobnej wysokosci.

W pore udalo mi sie przetransferowac te grzybnie na 2 nowe szalki, gdzie niemalze w pelni sie rozwinela

Hipotezy

odpowiedzodpowiedz tu
;P frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.17 22:30:30
Tylko skąd się wzięła ta grzybnia po lewej?? Przecież nie z sufitu...
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsztoniec
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.17 22:33:58
Moze np owocnik, ktorego szatkowalem akurat zrzucal zarodniki i fragment trzonu byl nimi pokryty. Stamtad dostaly sie na szalke.

Nie mam pojecia i nie wiem co dalej z tym robic. Nie pozostaje mi nic innego jak podzielic te 2 szalki miedzy nas i zostawic do dalszych badan/ogledzin, co Ty na to?
odpowiedzodpowiedz tu
:, (
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.17 23:26:26
Jak chcesz to Ci napiszę na tego maila co to masz na koncie podanego ale szalki na razie i tak nie mogę odebrać - nie będzie mnie na święta w domu - jeszcze długo nie.
Raczej będziesz musiał mi tą kulturę przechować.
Może wiosną uda mi się powrócić do tematu.
odpowiedzodpowiedz tu
Yps frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.18 06:58:47
Nie ma najmniejszego problemu. Miejsce mam, może poczekać w lodówce na Twój powrót, nie płacz
odpowiedzodpowiedz tu
PsiloPony
metaprapsylocyb

postów: 858

zarejestrowano: 28.10.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.18 08:59:27
Numer stary jak świat chłopaki
To było niepokalane poczęcie
Aaaahahahahahahahahahahahaha xD
Znajdziesz mnie na drugim końcu tęczy...
odpowiedzodpowiedz tu
Ypss
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.18 10:43:56
W sumie Grzyborze Narodzenie za pasem XD

@Mordeczko, tyle ze jesli moja hipoteza ma racje bytu to mamy kulture wielozarodnikowa. I jest dosc puchata
odpowiedzodpowiedz tu
Yps frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.18 19:33:11
Tak wygladaja obydwie szalki

odpowiedzodpowiedz tu
PsiloPony
metaprapsylocyb

postów: 858

zarejestrowano: 28.10.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.18 19:53:15
Zacnie wyglądają mości Panie. W ile czasu przerobiły szalkę?
Znajdziesz mnie na drugim końcu tęczy...
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.18 19:56:33
Cóż, zdjęcia nie oddają w pełni rzeczywistego stanu rzeczy, aczkolwiek intrygujący mnie fenomen jest widoczny. Otóż grzybnia rozwijająca się wokół fragmentu agaru jest zabarwiona na żółto-pomarańczowo, dopiero ten barwny "ring" otoczony jest bielutką grzybnią. O zakażeniu raczej nie ma mowy, wszystko ma jednolity kształt i spójną fakturę.

Dodatkowo szalka z lewej, ma takoż same odbarwienie bliżej lewej krawędzi. Wygląda to jak nieskolonizowany fragment podłoża, w rzeczywistości jednak fragment agaru otoczony jest tym żółto-pomarańczowym "ringiem", który otacza biały "ring" grzybni, w którym prejawia się to przebarwienie (ok 30% długości obwodu). Kolor wydaje się być ten sam, jednak ten w zewnętrzym "ringu" jest znacznie intensywniejszy (bardziej nasycony).


Wrzucę jeszcze kilka zdjęć każdej z osobna.



Przepraszam za lekki bajzel, ale piszę na kompie, a zdjęcia wrzucam z telefonu
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.18 20:00:44
21.11 dokonano biopsji, a 28.11 przeniosłem rozwijający się fragment grzybni na świeże podłoże. Grzybnia jeszcze wcina PDYA, jeszcze z tydzień i powinno być claro
odpowiedzodpowiedz tu
PsiloPony
metaprapsylocyb

postów: 858

zarejestrowano: 28.10.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.19 12:22:49
Na kiedy masz w planie badanie nad tymi szalkami? Jestem ciekaw co Ci z tego wyjdzie. W planie masz out/in-door?
Znajdziesz mnie na drugim końcu tęczy...
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.19 13:27:05
Po 1wsze Pony, to chce sie dowiedziec, co to za grzybnia

A potem outdoor gdzie tylko bedzie to mozliwe, aby ludzie w moich stronach mieli te grzyby na wyciagniecie reki w Nibylandii ; R
odpowiedzodpowiedz tu
PsiloPony
metaprapsylocyb

postów: 858

zarejestrowano: 28.10.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.19 14:10:47
Twój altruizm mnie buduje
Znajdziesz mnie na drugim końcu tęczy...
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.19 15:53:11
Prosta filozofia - sam bym chciał, żeby ktoś potrafiący to zrobić zrobił to. Byłbym wielce opatrzności wdzięczny za taki behawioryzm z jego strony. Zatem podejmuję się misji i oby za te kilka lat muchomory kolorowały wszystkie holandskie lasy i parki

Pewnie jeszcze wrzucę lokalizację spotów na DARWINa
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.20 21:28:35
Na zdjęciu z flashem dużo bardziej widac to odbarwienie. Zastanawiam się, czy to odbarwienie nie jest po prostu swoistym odpowiednikiem "siniaka" u Amanity. Np utleniony muscymol, czy kwas ibotenowy

odpowiedzodpowiedz tu
PsiloPony
metaprapsylocyb

postów: 858

zarejestrowano: 28.10.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.21 11:03:33
Po naszej wczorajszej rozmowie i oględzinach tych zdjęć, stwierdzam, że jest duża na to szansa. Właśnie mi się przypomniało, że jak zerwałem ostatnio muchomora to właśnie nóżka "zsiniaczyła" się w tym kolorze. Ale to nadal teoria. Doświadczyłeś kiedyś siniaka na szalce z psylocybem?
Znajdziesz mnie na drugim końcu tęczy...
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.21 11:19:54
Nigdy. Ale wszelkie zabiegi wykonywalem na swiezo po zerwaniu i w labie, a nie na pace vana, transportujac mokry owocnik w torbie termicznej pol h... XD
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.22 21:16:48
Przygód i perypetii ciąg dalszy. Coś dziwnego rozwija się na jednej z szalek i tym razem nie jest to chyba przebarwienie... Później wkleję jako-takiej jakości zdjęcia.

Następny raz na szalkę pod tkankę owocnika z lasu biorę agar z antybiotykami. Mniemam, iż rozwój bakterii wraz z grzybnią przy tego typu zabiegach to norma

Tymczasem odseparowałem ją od pozostałej i jutro planują transfer zdrowego fragmentu (na miarę możliwości nieprzebarwionego) na nowe podłoże. Przydałby się mikroskop...
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.22 22:19:41
Ten ciemny punkt w realu jest barwy mocno zbliżonej do widocznej na zdjęciu. Taka fuzja zoltego z pomarańczowym, może lekko bordo i jakiś nieznany mi z nazwy odcień brązu.

Nic mi to nie mówi kompletnie, zwłaszcza, ze jest to odbarwienie grzybni. Z ciekawości po przetransferowaniu zdrowych fragmentów sprawdzę zapach tej części szalki. Ew ja tez przeniosę na szalke i zobaczymy, co się rozwinie.

odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.22 22:59:43
Właśnie spostrzegłem, ze te plamkę widac na poprzednim zdjęciu (ze 3 posty do góry, w prawym dolnym rogu foty). Tam jednak ma zdecydowanie jasniejsza barwę, identyczna/wielce zblizona do odbarwienia grzybni. Chyba przeniosę ten fragment na osobna szalke i dam się rozrosnąć tkance w odizolowanym miejscu. Mam znajoma pracujaca w laboratorium.

I tutaj pytanie do Ciebie @Mordeczka, albo do kogokolwiek kto mógłby pomoc. Czy jesli dostane od niej jakies zdjęcia lub szczegolowy opis tego, co ona zobaczy w mikroskali, podjalby się ktos próby identyfikacji?

Jesli potrzeba czegos więcej, niz tylko zdjecia/opisu, poinstruujcie mnie proszę, o co mam pytać. Może uda się zalatwic
odpowiedzodpowiedz tu
;P frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.22 23:19:19
Ale po co taka gimnastyka?? xP
To zapewne jakiś kontaminant.
Zobaczycie pewnie kolonie obcego organizmu.
Po co go identyfikować??
Zostaw to badziewie i zajmij się zdrowymi fragmentami tkanki.
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.23 05:52:24
No właśnie nie mam pewności, czy to kontaminant...

Nawet ten ciemny kolor ma odbarwienie zawierające się w strukturze grzybni. Ciekawi mnie to. Mo że to zdegradowany kwas ibotenowy, a może tak się utlenia muskaryna... NIe wiem, cysta polemika...Czy cos w ten desen. Nie wiem...
U psylocybów wsio jest sine i rozpoznawalne, a tutaj nie wiem czego się spodziewać. Niby ciemny kolor, ale mnie to nie wygląda na kontaminant. Chciałem porównać budowę tego z pozostałymi fragmentami grzybni
odpowiedzodpowiedz tu
:P frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.23 09:14:13
Jak chcesz to porównuj.
Ja obstawiam, że to wbudowana w strukturę grzybni odmiana trichodermy.
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi lon
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.23 11:11:42
No widzisz @Mordeczko, ja tak sobie mysle, ze coby cale zycie nie zadawac pytan na forum - sprawdze to I bede sie uczyl

A ptopos pytan. Skoro ta Trichoderma jest wbudowana w strykture grzybni to jej konidia moga byc takze w innych czesciach I przenoszenie zdrowo wygladajacych fragmentow na nowe szalki nie daje 100% pewnosci powodzenia, tak?

A co sadzisz o tych zoltych odbarwieniach? Moga to byc np utlenione alkaloidy zawarte w owocnikach Amanity?
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.23 12:49:38
Konidia danego grzyba występują tam gdzie jego konidiofory, dopóki coś ich nie rozniesie dalej (woda, wiatr).
Zarodniki powinny być głównie tam gdzie to ciemne przebarwienie.

Nie mam pojęcia czym mogą być te żółte odbarwienia. Pewnie cecha grzyba.
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsiloncjusz
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.23 17:35:13
Dobra, tak czy inaczej trzeba będzie odizolować zdrową tkankę od potencjalnego kontaminantu. Tak jak polecałeś mi w experymencie ze słomą w monotubie vol 1, moze poleję kroplą wody ze strzykawki ten czarny punkt. Gdyby to były zarodniki lotne nie chciałbym, aby rozniosły się na nowe podłoże/wyizolowany fragment tkanki
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.24 17:52:05
Teraz jeszcze pytanko, już tylko z czystej ciekawości.

Jeśli te odbarwienie to swoista cecha grzyba (cokolwiek za cecha by to nie była), to czy pomimo wyizolowania jedynie nieodbarwionego fragmentu tkanki może ona zmanifestować się na nowo rozrośniętej grzybni, po przetransferowaniu jej na kolejne podłoże?

Wydaje mi się, że tak, aczkolwiek na wszelki wypadek postaram się przetransferować tylko białe fragmenty
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.24 18:59:56
Tak, może zamanifestować się na nowo rozrośniętej grzybni. O to mógłbyś sfotografować pod mikroskopem.
Ciekawe jak to w przybliżeniu może wyglądać...
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.24 20:44:16
No dobra. Jutro przetransferuję tkankę bez przebarwień ze zdrowej szalki i jeśli fenomen się powtórzy, skontaktuję się z zakumplowanym labem celem oględzin
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.25 22:48:48
Tak wgl @Mordeczko to prawie napewno miałeś rację co do tej pleśni. Patrząc po kolorze zarodników na strzępkach, coraz bardziesz przypomina Trichodermę. Idzie również gołym okiem zobaczyć, iż definitywnie jest to osobny organizm, aczkolwiek faktycznie jest tak jakby "wmontowany" w grzybnię Amanity.

Zapomniałem przygotować wody do zmoczenia jej zarodników przed transferem, a że byłem już w labie z całym osprzętem, wykąpany i przebrany, postanowiłem już nie wychodzić i po prostu uchyliłem delikatnie szalkę na tyle, ile było niezbędne i pobrałem 2 kliny spod krawędzi, gdzie grzybnia była czyściutko-śnieżno-białej barwy. Jak wiadomo, zawsze są dwa uda...


...albo się uda, albo się nie uda
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.27 02:18:50
@Emotikonowy Duchu Leśny

Odezwij się proszę do mnie droga mailowa, miałbym do Ciebie sprawuszke
odpowiedzodpowiedz tu
:P frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.27 16:29:18
Jakoś nie chcesz pisać...
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2020.12.27 17:01:18
Protonmail postanowił pobawić się ze mną w hide&seek xD

Już Ci tam zawibrowałem w meandry Twej poczty
odpowiedzodpowiedz tu
PsiloPony
metaprapsylocyb

postów: 858

zarejestrowano: 28.10.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.01.14 22:26:46
No i co tam słychać na szalkach
Znajdziesz mnie na drugim końcu tęczy...
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.01.14 22:49:48
Ano mam 2 skolonizowane, są już w lodówcę

Na typ etapie projekt zostaje wstrzymany do czasu zmontowania kompostownika
odpowiedzodpowiedz tu
PsiloPony
metaprapsylocyb

postów: 858

zarejestrowano: 28.10.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.01.15 09:25:11
Czyli te wcześniejsze bohomazy na szalkach to nie była muskaryna ani kwas ibotenowy tylko zwykły syf?
Ile szalki Tobie wytrzymają zanim ryzomorfy przekształcą się w puch?
Znajdziesz mnie na drugim końcu tęczy...
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.01.15 11:19:16
Propos odbarwien na grzybni - to raczej napewno było jedno z tych dwóch, albo jakaś inna manifestująca się cecha grzyba. Nie wiem dokładnie, bo nie ogarnąłem tego pod mikroskopem. A zostałem z 2 sztukami, bo resztę zjadła Trichoderma. Już mi się nie chciało z tym pierdzielić, zresztą potrzebne mi bylo szkło do innych badań.

Dobre pytanie Pony. Sam nie wiem, ile można trzymać takie szalki w lodówcę, ale wydaje mi się, że dosyć długo. Od pierwszej próby ze słomą w monotubie mam kilka sztuk po "Skurczybyku" (zawierających jego tkankę). Minęły pewnie ze 3-4 miesiącę od biopsji i transferu, a ja nie widzę żadnych zmian w rozwoju grzybni. Jakby się zahibernowała
odpowiedzodpowiedz tu
PsiloPony
metaprapsylocyb

postów: 858

zarejestrowano: 28.10.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.01.16 11:14:57
W zasadzie trzeba by wyjść od tego jakie są przyczyny, że zaczyna się puszyć. Przeżera pożywkę i jak już nie ma wartości odżywczych przechodzi w inny stan, czy z kolei kwestia tlenu? Pytanie też czym zabezpieczasz szalkę? Niemniej jednak lodówa spowalnia procesy progresji więc skłaniam się ku konkluzji, że hibernacja ma sens
Znajdziesz mnie na drugim końcu tęczy...
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.01.16 20:59:29
Na pytanie o przyczynę puszenia sie grzybni nie znam odpowiedzi.
A w kwesti zabezpieczenia szalek - tasma mikroporowa
odpowiedzodpowiedz tu
PsiloPony
metaprapsylocyb

postów: 858

zarejestrowano: 28.10.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.01.16 21:25:05
W takim razie kwestie niedotlenienia możemy odrzucić.
Znajdziesz mnie na drugim końcu tęczy...
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.01.16 21:47:26
Ypsi wysłałem Ci jeszcze dwie sugestie środków jakie mógłbyś spróbować zastosować do ograniczenia rozwoju pleśni. Dotarły?
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.01.16 23:04:44
Nie wiem, bo od 2 dni nie mam dostęp do maila. Jutro pod wieczór zerkne i dam znać.

Dziekuje
odpowiedzodpowiedz tu
Waran
młodszy psylocyb

postów: 86

zarejestrowano: 08.02.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.01.26 14:18:02
Panie Ypsi
Panie Mordka

Wspominaliście o szalkach z dodatkiem antybiotyków... a nadtlenek by się nie sprawdził w plenerze ?
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.01.26 14:45:54
Nadtlenek zabija przetrwalniki/zarodniki więc nic by nie skiełkowało.
odpowiedzodpowiedz tu
Waran
młodszy psylocyb

postów: 86

zarejestrowano: 08.02.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.01.26 15:07:26
Myślałem o wariancie z pobraną tkanką
Ponieważ tkanka i LC są odporne na nadtlenek... tak?
Czy coś pomieszałem ?
Grzybnia wytwarza enzymy rozkładające nadtlenek...
odpowiedzodpowiedz tu
:) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.01.26 15:09:43
Tak, zgadza się.
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.01.26 15:36:11
Panowie, a coś więcej o tym nadtlenku? Proporcje/skład podłoża? Tez bym więcej tych leśnych grzybków mikoryzowych (ale i typowych saprotrofow) poklonowal. Niedługo się wyprowadzam, mógłbym sobie posadzić w ogródku jakiegoś Borowiczka, czy Pieprzniczka
odpowiedzodpowiedz tu
Waran
młodszy psylocyb

postów: 86

zarejestrowano: 08.02.2020


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.01.26 15:39:05
http://psilosophy.info/uprawa_grzybow_w_prosty_sposob.html

Tu Masz Panie Ypsi
odpowiedzodpowiedz tu
Ypsi
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.01.26 16:11:33
Dziękuje uprzejmie Panie Waranie
odpowiedz
<<<   <<  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  >>   >>>  

     Ostatnie posty . . .

     ¤ Temperatura inkubacji McKennaii i B+
     ¤ Łysiczka lancetowata sezon 2020
     ¤ przerobka szybkowaru
     ¤ Grow kit GT - dziurawić okrywę czy nie?
     ¤ Czy otwarte otwarte i proszące kapelusze się nadają.
     ¤ Golden Teacher - plamka, różnorodność wzrostu, Grow Kit
     ¤ Słoik do kolonizacji
     ¤ Grzybki z luźnego spacerku
     ¤ Roczna przygoda jako mikolog
     ¤ Pytanie nowicjusza :-) czy przy suszeniu na kaloryferze opary posiadają psylo?
     ¤ Małe grzybki to Aborty czy porostu małe grzybki ?

Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  ‹Psychonautyka / TripRaport›  ‹TipsAndTricks›  ‹Archiwum›  »Inne« nowy wątektematów:
522
odsłon:
897303

Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ

programmed by cjuchu noncorp. 2006

PoradnikI ]   [ GatunkI ]   [ Honorowi psilodawcY ]   [ PsilosOpediuM ]   [ FaQ ]   [ GalerY ]   [ TripograM ]   [ DarwiN ]   [ LinkI ]   [ EmaiL ]  

© psilosophy 2001-2021