Forum Psilocybe



Do prawidłowego funkcjonowania forum wymagane są ciastka/cookies,
proszę włączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki.



Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ
Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  ‹Psychonautyka / TripRaport›  »TipsAndTricks« ‹Archiwum›  ‹Inne›  nowy wątektematów:
31
odsłon:
47396

     Ostatnie posty . . .

     ¤ piny z boku boxa
     ¤ 10/12 słoików zakażone. Co poszło nie tak?
     ¤ Co zrobić z odciskami
     ¤ Wermikulit opcja czy niezbędnik?
     ¤ HELP już drugi rzut grzybków zatrzymuje się w miejscu.
     ¤ Problem z rejestracją
     ¤ Problem z wysychaniem ciastka - substratu
     ¤ Jak tworzy się mieszańce Cubensis (?)
     ¤ Zjadłem i nic
     ¤ Problem z kolejnym boksem Golden Teacher. Wilgotność? Jakiego producenta wybierać?
     ¤ Szukam rady

<<<   <<  1 2  >>   >>>  
۞
TematAutorOdpowiedziOdsłonOstatnia odpowiedź
Gotowe sterylne substraty na sklepowych półkach
lanca frywolnie
42512smok
frywolnie:
2022.10.16
21:39:28
sterylne otoczenia na kuchence gazowej
chechłoczący anonim frywolnie
21685xD
frywolnie:
2022.01.19
15:41:37
Growkit Golden Teacher - jak to zrobić poprawnie?
zasadzkiS
84165zasadzkiS:
2021.11.30
21:29:14
2 triki z ameryki :)
psajstyl
01173brak
Sposób na tworzenie nowych odmian
Horonszy
162805Horonszy:
2021.11.17
10:41:32
Horonszy
starszy psylocyb

postów: 139

zarejestrowano: 2018.12.10


Temat: Sposób na tworzenie nowych odmian
wysłano: 2021.11.06 15:29:56
W skrócie, walimy na pożywkę zarodniki dwóch różnych szczepów w nie dużej odległości. Gdy strzępki grzybni dotkną się wzajemnie wycinamy ten fragment pożywki i wrzucamy do kolonizowania. Gdy wyrosną nam zdrowe grzybki wybieramy te które nie przypominają odmian użytych na początku eksperymentu i zbieramy printy. Done.

Biol-chem zmienia ludzi bardziej niż V poziom
odpowiedzodpowiedz tu
;D frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.11.06 16:44:09
Grzybnia która pojawi się z kupki zarodników będzie już grzybnią wtórną, niezdolną do ponownego skrzyżowania ponieważ somatogamia zachodzi w skali mikroskopowej i sprzyja jej zagęszczenie zarodników. Takie eksperymenty przeprowadza się ultrarozcieńczonymi r-rami zarodników i wycina strzępki pod powiększeniem. Jak już wyizolujesz (krótko żyją) grzybnie pierwotne to musisz ustalić ich zgodność parzenia bo jest ich aż 4 - tetrapolarność. Nie wiem jak to się robi dokładnie. Chyba metodą PCR. Dalej to już pikuś, inqubacja, dikariofaza, selekcja, klonowanie i chyba tya nieszczęsna stabilizacja tylko w którym grzybie biją dzwony to parafianin na kazaniu przysną.
odpowiedzodpowiedz tu
Horonszy
starszy psylocyb

postów: 139

zarejestrowano: 2018.12.10


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.11.08 11:54:48
Hmmm, a umieszczenie zarodników dwóch różnych odmian w tym samym miejscu da jakiś efekt? Metodą PCR można co najwyżej rozdzielić DNA na fragmenty różnej długości. W naturze rekombinacja genetyczna jakoś zachodzić musi. A przy dobraniu odpowiednio różniących się od siebie owocnikami odmian, można łatwo wydedukować w którym grzybie dzwony biją. Można ewentualnie zrobić dwie próby kontrolne z samymi rodzicami, na tym samym substracie, by porównać wygląd z tymi które powstaną tam gdzie chcemy mieć mieszańca. A jeśli chodzi o zgodność parzenia to nie ma ona znaczenia, mamy do czynienia z grzybniami tego samego gatunku, więc ploidalność pozostaje taka sama. Zapraszam do dyskusji, może wyjdzie z tego coś ciekawego.
Biol-chem zmienia ludzi bardziej niż V poziom
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.11.08 15:42:00
cytat: HoronszyHmmm, a umieszczenie zarodników dwóch różnych odmian w tym samym miejscu da jakiś efekt?

Jakiś pewnie tak tylko z takiej mieszanki szczepów trudno będzie wyizolować pożądane geny.
cytat: HoronszyMetodą PCR można co najwyżej rozdzielić DNA na fragmenty różnej długości.

Myślałem o jakimś rodzaju PCR XY - podobnie jak się identyfikuje płcie. xD
Ale oczywiście grzyby nie mają chromosomów płciowych i typ parzenia określa się mapowaniem genetycznym. W tym chyba też przydaje się PCR ale nie wiem,- za ciemny jestem.
cytat: HoronszyA jeśli chodzi o zgodność parzenia to nie ma ona znaczenia,

A skoro chcesz SKRZYŻOWAĆ ze sobą dwa grzyby o różnych cechach to jak chcesz to zrobić bez zgodności parzenia??
cytat: Horonszymamy do czynienia z grzybniami tego samego gatunku,

Na farta sypać zarodniki i liczyć że spośród milionów szczepów uda się zapinować tym kilkusetkom mieszańców??
cytat: Horonszywięc ploidalność pozostaje taka sama.

I nie zmienia się aż do kariogamii w podstawkach. Wszystkie interesujące nas cechy objawiają się w dikariofazie czyli okresie par jąder sprzężonych haploidalnych tyle, że u PC'tów nie powstają one z grzybni (+) i grzybni (-) jak u wszystkich bipolarów tylko z grzybni różnych w 2 zróżnicowanych czynnikach jak u wszystkich tetrapolarnych co daje 4 możliwe kombinacje do parzenia utrudniając tym selektywną somatogamię i promuje badania genetyczne.
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.11.09 00:20:09
cytat: HoronszyA jeśli chodzi o zgodność parzenia to nie ma ona znaczenia, mamy do czynienia z grzybniami tego samego gatunku, więc ploidalność pozostaje taka sama.

Powtórzę się. Wszystkie interesujące nas cechy objawiają się w dikariofazie czyli okresie par jąder sprzężonych haploidalnych i owszem nie wpływa to na zgodność parzenia, a z niej wynika bo tylko zgodne jądra są zdolne do wytworzenia dikarionta i objawienia swoich cech. Jeżeli chcesz uzyskać mieszańca to grzybnie MUSZĄ być pierwotne i MUSZĄ być zgodne, a zróżnicowanie tetrapolarów na 4 typy zgodności sprawia, że masz mniejsze szanse na losowe sparzenie mieszańca i odznaczać będzie się on dużą różnorodnością co utrudnia późniejszą selekcję. Tetrapolary ogólnie charakteryzują się dużą różnorodnością nawet bez mieszania bo każda grzybnia już od wyklucia to 4 typy szczepów które już później się ze sobą nie krzyżują.
Tobie chyba pomyliło się parzenie grzybni z ich zrastaniem, a to zupełnie co innego.
odpowiedzodpowiedz tu
:P frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.11.09 08:44:08
Każda odmiana PC jest do siebie podobna - daje wiele, mocno zróżnicowanych szczepów. Otrzymany mieszaniec nie będzie się pod tym względem różnił. Jest jeszcze kwestia genów recesywnych i dominujących które nie muszą jednoznacznie warunkować występowania jakichś cech. Tak więc nie wiem jak wyobraża Ci się selekcja organizmów o takiej zmienności bez dobrego wyposażenia. Może albinosy - jakoś je chyba ustabilizowali.
Ale bez laboratorium to zabawa po omacku.
odpowiedzodpowiedz tu
Horonszy
starszy psylocyb

postów: 139

zarejestrowano: 2018.12.10


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.11.15 16:32:19
Okej, bo widzę że się nie zrozumieliśmy.
Nie chodzi mi o izolowanie pożądanych cech, tylko o sam fakt tworzenia mieszańca. Różne cechy nie mają znaczenia, bez kitu. W innym przypadku ludzie z blond włosami nie mogli by mieć dzieci z tymi którzy włosy mają ciemne. Różne cechy. Zgodność parzenia nie ma znaczenia, jak są w stanie mieć wspólne potomstwo. Tak, liczyć na to że wypinują mieszańce, ale z milionami do setek do pojechałeś zdecydowanie za grubo. To nie jakiś mieszaniec międzygatunkowy, tylko zwyczajny szczep tego samego gatunku, więc szanse na skrzyżowanie są o wiele większe. Nie chcę żadnej dzikiej selekcji pożądanych cech bo jest z tym za dużo pierdolenia się. A ploidalność jest taka sama, bo to TEN SAM GATUNEK, więc nie ma żadnych biologicznych barier by się skrzyżowały. I nie pomyliło mi się parzenie ze zrastaniem, po prostu argument o parzeniu jest bardzo z dupy i nie ma sensu gdy mamy do czynienia z tym samym gatunkiem. I w dupie mamy w tym przypadku różne kombinacje genomów, bo nie chcemy wyizolować żadnej pożądanej cechy. Chodzi o sam fakt zmieszania puli genetycznych z dwóch różnych szczepów tego samego gatunku. Stabilizację w tej chwili pomijam, chodzi mi o sedno i podstawę która jak najbardziej ma prawo się udać. I tak, mam na myśli zabawę po omacku. Żadne staranne selekcjonowanie, więc cechy recesywne i dominujące mamy w takim przypadku w głęęębokim poważaniu. Mam na myśli samo stworzenie mieszańca na odpierdol, żadne dzikie selekcjonowanie.
Biol-chem zmienia ludzi bardziej niż V poziom
odpowiedzodpowiedz tu
Horonszy
starszy psylocyb

postów: 139

zarejestrowano: 2018.12.10


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.11.15 16:39:23
A podsumowując. Skrzyżować na odpierdol. Nie selekcjonować cech. Zrobić to dla samej zabawy, może i nawet bez stabilizacji. Nie trzeba poruszać tu tematów które owszem są istotne, ale tylko wtedy gdy chcemy wyselekcjonować jeden konkretny szczep tych mieszańców i to jeszcze o pożądanych cechach. Samo skrzyżowanie w swojej kwintesencji może być ciekawym eksperymentem, jak najbardziej możliwym i owocnym nawet bez brania pod uwagę tych bardziej skomplikowanych kwestii tworzenia i selekcjonowania nowej odmiany.
Biol-chem zmienia ludzi bardziej niż V poziom
odpowiedzodpowiedz tu
;) frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.11.15 21:32:00
Fakt, pojechałem z tymi milionami i setkami. Chciałem podkreślić, że szczepów jest bardzo dużo. Powiedzmy dziesiątki z kilkunastoma mieszańcami.

Nie twierdzę, że to jest niemożliwe. Jak najbardziej się skrzyżują jeżeli odpowiednio się to przeprowadzi. Przy losowym parzeniu % rekombinacji będzie po prostu niewielki ale oczywiście zajdzie.
Tylko nie rozumiesz, że zgodność parzenia w przypadku grzybów nie warunkuje MOŻLIWOŚCI posiadania potomstwa (bo tą i tak grzybnie mają), a ZRÓŻNICOWANIE tego potomstwa. Spójrz, tetrapolary parzą się grzybniami różnymi w 2 różnych czynnikach:
AB
Ab
aB
ab
Każda odmiana to 4 różne TYPY szczepów. Z CZEGO KAŻDY MOŻE WYGLĄDAĆ TROCHĘ INACZEJ. 2 odmiany to już 8 typów szczepów z czego skrzyżuje nieznany % dając jeszcze 4 typy nowych szczepów mieszańców. Mamy więc stosunek 4 + 4 + 4 Razem 12 typów szczepów z czego nieznany % będzie tą 1/3 nowej różnorodności.
Przy parzeniu prowadzonym (selektywnym) rekombinacja jest równa 100%. Przy parzeniu losowym to czysty przypadek jaki % szczepów Ci zrekombinuje. Teoretycznie masz 25% szans na dobranie się par transodmianowych. Przy bipolarach jest 50% szans na to.
Także zrozum, iż to nie o różne cechy chodzi tylko o ich RÓŻNORODNOŚĆ. Otrzymane mieszańce też będą różne tak jak ich rodzice, i tak jak ich dzieci. Nieżadko poszczególne rzuty różnią się między sobą i często mutują więc przypisywanie anomalii akurat do rekombinacji jest trochę naiwne. A są jeszcze kwestie nie genetyczne, a biologiczne jak rodzaj podłoża i środowiskowe jak warunki wzrostu. Po makromorfologii owocników to można gatunki rozróżniać, a nie odmiany PC.
odpowiedzodpowiedz tu
Horonszy
starszy psylocyb

postów: 139

zarejestrowano: 2018.12.10


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.11.16 00:37:51
Ale rekombinacja zajdzie. Allele się wymieszają w sposób losowy. To co mówisz to prawda, ale pomijasz to że to nie tylko dwa rodzaje allelu kodują daną cechę. Różnorodność będzie, ale nie taka potężna, choć przyznaje że nie mam pojęcia jak dziedziczą się allele w grzybowych hromosomach, ale nawet zlewając, to wychodzi na to że w komórce grzybni wtórnej która ma dwa jądra komórkowe od obu rodziców jest 100% genomu obu grzybni pierwotnych. Najpewniej dojdzie do sytuacji w której pewne strzępki grzybni będą pochodziły wyłącznie z zarodników jednej odmiany, więc bez selekcjonowania wypinują nam i odmiany rodzicielskie i mieszańce (i faktycznie będzie to 1/3, ale nie w takim kontekscie jak ty to wyliczyłeś). Genetyka jest dzika, nie lubię się o niej wypowiadać bez poparcia w źródłach, ale czasem muszę i cieszy mnie jak bardzo biolożka w liceum truła mi dupę. Dzięki temu wiem że ten pomysł ma sens. A "AB, ab, Ab i aB" to tylko kombinacje losowych alleli genów kodujących tą samą cechę. By taka sytuacja w zaszła w tym przypadku musiałbym wsadzić 4 dawki zarodników różnych odmian do skrzyżowania (jedna odmiana to linia czysta- homozygoty) albo dwie heterozygoty. Wtedy faktycznie powstanie piękna mozaika cech i totalny genetyczny bełkot (albo bardziej klingoński, kto rozumie ten dostrzega o co chodzi w genomie). I poniekąd mutacja zachodzi również w trakcie rekombinacji. Polecam poczytać o procesie Crossing-Over. Ale nie interesują mnie tu subtelne zmiany w genomie powodowane przez naturalne mechanizmy upakowania informacji genetyczniej. Interesuje mnie sam proces łączenia się grzybni pierwotnej dwóch różnych odmian w grzybie wtórną posiadającą cechy obu rodziców. Nic naiwnego. A warunki uprawy stworzone idealnie pod proces selekcji i stabilizacji to temat na inny wątek.
Biol-chem zmienia ludzi bardziej niż V poziom
odpowiedzodpowiedz tu
roger rabbit
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.11.16 10:44:28
źródło: http://psilosophy.info/wszystkie_notatki_o_uprawie_grzybow_roger_rabbita.html

Mutanty są dość powszechne. Nie wyszłyby ze zmieszania B+ i TC. Grzybnię interesują tylko typy kojarzenia A i B, a nie nazwa, którą ktoś napisał na strzykawce lub odcisku. Możesz zakończyć z oddzielnymi strefami każdej "odmiany" lub możesz zakończyć z krzyżówką, lub gdzieś pomiędzy, lecz nie będzie to hybryda, ponieważ, tak czy inaczej, są tym samym gatunkiem.

Jedno przeciągnięcie zarodnikami na agarze da setki odmian. Wybierając jakiś tuzin najlepszych odmian ryzomorficznych i owocnikując każdą oddzielnie, możesz znaleźć super plonującą, która pokryje zdrowymi pinami każdy kawałek twojej warstwy okrywowej. Znalezienie tej odmiany może wymagać setek upraw wielozarodnikowych, jeśli w ogóle, ponieważ substraty zaszczepiane wielozarodnikowo kończą się zwykle tylko jedną lub dwiema odmianami w czasie owocnikowania ponieważ wszystkie uległy połączeniu (anastomozie). Oznacza to, że dobre owocnikowanie i mocne odmiany łączą się ze słabym owocnikowaniem i odmianami. Nigdy nie wiesz, co otrzymasz. Izoluj na agarze, następnie oddzielnie owocnikuj i testuj każdą odmianę. Gdy znajdziesz najlepszą, możesz zatrzymać skosy mastery w lodówce i uprawiać ten izolat zawsze.

Agar jest do kiełkowania zarodników i do odizolowywania odmian od siebie i od zakażeń.

Jeden owocnik MOŻE zawierać wielorakie pododmiany tego samego oryginału. Rozpatrz agar.

Odnośnie klonowania kontra izolowania odmiany, nie są one powiązane. W czasie gdy substrat owocnikuje, setki lub być może tysiące odmian wymieniły DNA, albo osłabiając albo wzmacniając masę.

Odnośnie klonowania kontra izolowania odmiany, nie są one powiązane. W czasie gdy substrat owocnikuje, setki lub być może tysiące odmian wymieniły DNA, albo osłabiając albo wzmacniając masę. To co uzyskujesz to "heinz 57", który może być, lub nie być taki wspaniały, ponieważ połączyły się słabsze geny i silniejsze geny (grzybnia). Przykładem byłaby mieszana hodowla psów. Wszyscy widzieliśmy dobre przykłady i inne, które są głupie jak but.
Izolacja odmiany na agarze rozpoczyna się najpierw gdy zaczynają kiełkować zarodniki. Ja robię pierwsze transfery jak tylko widzę grzybnię wyrastającą z punktu zaszczepienia, na długo przed wykryciem sektorowania. Robiąc tak, i kontynuując oddzielanie każdego indywidualnego przyrostu, możesz izolować grzybnię przed procesem anastomozy łączącym dikariony w pojedynczą masę.
Nie izolujesz szukając jednego super ryzomorficznego szczepu. Wyizolowujesz do pojedynczych sektorów a następnie wyowocnikowujesz każdy by określić najlepszy szczep. Gdy przeniesiesz grzybnię do mastera zbożowego, oryginalna szalka Petriego, z której została wzięta grzybnia, jest umieszczana w czystej lodówce. Robiąc w ten sposób, gdy znajdziesz najlepiej działającą odmianę, powracasz wówczas do swych dobrze oznakowanych szalek Petriego, zatem do swej oryginalnej kultury P1. Ta szalka Petriego może być użyta do zaszczepienia kilku skosów probówkowych, które mogą być inkubowane przez tydzień, następnie umieszczone w chłodnej przechowalni. Ilekroć potrzebujesz grzybni, można pobrać z probówki mały kawałek wielkości ziarnka ryżu i umieścić go na agarze by się rozrósł, podczas gdy probówka jest z powrotem wkładana do lodówki. Te przechowywane kultury probówkowe zachowują niską wartość P twoich wyizolowanych szczepów przez lata.

Racja. Izolujesz każdy pojedynczy szczep, który możesz, a następnie owocnikujesz je wszystkie. Podczas gdy one owocnikują, "master" każdego szczepu jest w lodówce. Po określeniu najlepszych, powracasz do stosownych masterów i je wyciągasz. To je przenosisz do skosów kulturowych na przechowywanie długoterminowe. Grzybnia ryzomorficzna ma tendencję do lepszego owocnikowania niż grzybnia kosmata, lecz pojedyncze przeciągnięcie zarodnikami po agarze może wytworzyć pięćdziesiąt lub więcej pojedynczych sektorów (odmian), i połowa z nich, lub coś koło tego, będzie ryzomorficzna. To je zatrzymuję do owocnikowania, a wyrzucam sektory kosmate.

Anastomoza jest sparowaniem grzybni dikariotycznej z inną grzybnią dikariotyczną. Innymi słowy, połączeniem odmian, lecz nie gatunków. Na przykład, Penis Envy mógłby połączyć się z cubensis cambodian poprzez anastomozę, ale żaden z nich nie mógłby się połączyć z boczniakiem, shiitake, lub pleśnią.

Za każdym razem gdy robisz zaszczepianie wielozarodnikowe, mieszasz setki, jeśli nie tysiące odmian w tym samym słoiku. NIE ma absolutnie różnicy, czy zarodniki pochodzą z tego samego odcisku czy z odcisku z połowy drogi dookoła świata. Definicją odmiany NIE jest nazwa, którą jakiś sprzedawca nadał printowi, który ci wysłał. Definicją odmiany jest "sparowanie" dwóch zgodnych strzępek by utworzyły grzybnię dikariotyczną. Strzępki z odcisku PR są tak samo zdolne do sparowania ze sobą jak ze strzępkami z Tex lub z każdego innego odcisku. Jest to ten sam gatunek, więc są zgodne. Między odmianami tego samego gatunku NIE ma rywalizacji. Gdy staną się dikariotyczne, kontynuują złączanie w procesie znanym jako anastomoza, ponownie BEZ rywalizacji. Hybrydyzacja między "odmianami" występuje w każdym pojedynczym projekcie wielozarodnikowym.

Każde połączenie strzępek w pary daje nową "odmianę" zatem każda uprawa jest inna i będzie miała inny klimat, ponieważ na każdym odcisku są miliony zarodników, a każdy zarodnik ma unikalny kod genetyczny. Dlatego istnieje znacznie więcej wariacji jakości tripu i wyglądu makroskopowego w każdym plonie, nawet z tego samego odcisku, niż różnic, na przykład, między rodzeństwem tej samej rodziny ludzkiej lub zwierzęcej. "Cubensis to cubensis" oznacza właśnie to. Mają one te same wymagania uprawy i środowiskowe/odżywcze. Każdy trip będzie inny, więc małe znaczenie ma nazwa odmiany, którą się wybierze. Nie będziesz mieć dwa razy tego samego tripu, nawet na tej samej odmianie. W rzeczywistości bardzo mało prawdopodobne jest mieć dwa razy taki sam trip, nawet na owocnikach z tej samej tacki substratu.

Zaszczepianie wielozarodnikowe z odcisku zarodników jest rzutem kostką. Możesz zrobić dziesięć upraw z tego samego odcisku i mieć dziesięć plonów, które ledwie się przypominają, innych aczkolwiek będących tym samym gatunkiem. Owocnik wyhodowany z zaszczepiania wielozarodnikowego może być lub nie być wyizolowaną odmianą. Jest to dobrze znane w dziedzinie jadalnej. W pojedynczym owocniku może być obecna więcej niż jedna pododmiana. Dlatego klony grzybów wyhodowane z zaszczepiania wielozarodnikowego nie zawsze formują jednosektorowe izolaty na agarze. Widziałem to wiele razy. Jednak, jeśli wyizolujesz do pojedynczych sektorów na agarze, owocniki z każdego izolatu z pojedynczego sektora będą genetycznie identyczne. Jednakże, jeśli je wyowocnikujesz i zdejmiesz odciski zarodników, wracasz do punktu wyjścia.

To, co widzisz, to efekt zaszczepiania wielozarodnikowego. Często wykształca się kilka odmian, które nie są kompatybilne ze sobą, zatem nie formują się one w pojedynczy organizm via anastomoza. Dlatego na tym samym substracie owocnikuje więcej niż jedna odmiana.

Jeśli chcesz zmieszać odmiany, zrób to. Możesz mieć wiele odmian w tym samym terrarium, lub dla śmiechu i dla zabawy możesz zaszczepić ciastko czterema różnymi odmianami, jedna odmiana na otwór. Prawdopodobnie nie zauważysz niczego innego z każdej innej uprawy wielozarodnikowej. Wszystko to zostało zrelacjonowane setki razy, a informacje do wyszukania są właśnie tu. Odmiany tego samego gatunku są generalnie zgodne.

W odcisku zarodników WIELOZARODNIKOWE = miliony różnych pododmian odmiany, którą stosujesz...

Ponieważ zaszczepianie wielozarodnikowe z pojedynczego odcisku tworzy setki odmian, zmieszanie dwóch różnych odcisków zachowuje się nie inaczej. Jak mówiono wiele razy, "odmiana" to dwie zgodne strzępki schodzące się by wymienić informację genetyczną, więc małą robi różnicę jak wiele odcisków wchodzi w zrobienie wielozarodnikowej "herbaty". Grzybnia nie przejmuje się głupią nazwą, jaką ktoś naniósł na odcisk lub strzykawkę, zainteresowana jest tylko parzącymi się typami A i B, i ponieważ wszystkie "odmiany" cubensis są z tego samego gatunku, strzępka od jednego zarodnika chętnie wymieni informację ze strzępką innego zgodnego zarodnika. Nikt nie potrafi odpowiedzieć jak będzie wyglądać potomstwo ponieważ nikt nie potrafi powiedzieć, że grzyby z GT zawsze będą "takie a takie" lecz PR zawsze będzie "ten lub tamten". Przebadałem wszystkie rodzaje zarodników pod mikroskopem i jestem tu, by powiedzieć, te rozsyłane wokoło tak zwane odmiany ze wszystkimi ich wymyślnymi nazwami nie mogą być odróżnione od siebie ani mikroskopowo, ani makroskopowo. Dlatego przekleiliśmy wątek odmian na górę. Miała być tam trzymana zamknięta bezwartościowa dyskusja o "odmianie" by nie zaśmiecała forum zmarnowaną przepustowością.

Użycie większej ilości zarodników do zaszczepienia słoika zboża lub mąki z brązowego ryżu spowoduje szybszą kolonizację, lecz nie zawsze jest to dobra rzecz. Otrzymasz dużo szczepów na tym samym substracie ponieważ nie wszystkie są wystarczająco kompatybilne by połączyć się w pojedynczy organizm poprzez anastomozę. Dlatego każda "odmiana" będzie miała raczej mały kawałek substratu niż będzie pojedynczym organizmem kontrolującym cały substrat, co jest lepsze dla wydajności. Dlatego przed zaszczepieniem naszych ziaren praktykujemy izolowanie odmiany na agarze.

Różne odmiany nie zwalczają się. Nie rywalizują o związki odżywcze, nie tworzą małych owocników, nie zakłócają swoich sieci, nie odcinają się od własnej sieci. Mówię z doświadczenia. Użyj funkcji wyszukiwania, a zobaczysz, że ten problem pojawia się co najmniej co kilka miesięcy, i ta sama dezinformacja wciąż jest powtarzana przez tych, którzy nigdy tego nie robili. Tu jest post, który stworzyłem w podobnym wątku kilka miesięcy temu z obrazkiem pokazującym dwie różne odmiany łączące się poprzez anastomozę by utworzyć trzeci szczep na szalce Petriego https://www.shroomery.org/forums/showflat.php/Number/5545843#5545843. Cubensis jest łatwy do krzyżowania. Niektórzy mikolodzy stosują termin hybryda, lecz ja wolę "krzyżowanie" zamiast hybryda odnoszące się do parzenia międzygatunkowego. Każde pojedyncze zaszczepianie wielozarodnikowe skutkuje setkami "odmian". Gdzie to walczenie? Pamiętaj, odmiana rodzi się gdy dwie zgodne strzępki wymienią informację genetyczną by stać się dikariotyczne. Nie ma najmniejszego znaczenia, czy zarodniki, od których pochodzą te strzępki, wywodzą się z tego samego odcisku, czy z odcisków z przeciwnych stron świata.
odpowiedzodpowiedz tu
Horonszy
starszy psylocyb

postów: 139

zarejestrowano: 2018.12.10


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.11.16 12:06:48
Ooo w końcu jakiś konkret, już czytam
Biol-chem zmienia ludzi bardziej niż V poziom
odpowiedzodpowiedz tu
Horonszy
starszy psylocyb

postów: 139

zarejestrowano: 2018.12.10


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.11.16 12:28:18
No i przeczytałem, piękny tekst, aż jestem w szoku że go jeszcze nie znalazłem. Trochę poedytuje pierwotny post by nie wprowadzał w błąd. Ale tekst potwierdza to co miałem na myśli na początku: Łatwo skrzyżować różne szczepy, izolacja "odmiany" to dzika akcja, a mieszając zarodniki różnych rodziców niemalże na 100% wśród tego co nam wypinuje będą wymieszane genomy pokolenia P (nie ma czegoś takiego jak P1, co najwyżej F1, ale to tylko oznaczeniowo symbolowy niuansik więc można się tym nie przejmować). Ale przyznaje że w tym że selekcja może się odbyć na podstawie wyglądu owocników się pomyliłem, za co przepraszam. Niestety dałem się złapać marketingowym sztuczką sprzedawców i za bardzo uprościłem sobie w głowie pojęcie odmiany. Pozdrawiam i pamiętajcie by zawsze weryfikować to co wiecie, nawet po kilka razy.
Ps: Nie mogę edytować pierwotnego posta, ale co chciałem przekazać to w zasadzie jest już w wątku. Miłego dnia.
Biol-chem zmienia ludzi bardziej niż V poziom
odpowiedzodpowiedz tu
;D frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.11.16 16:55:29
Królik wjechał na salony i wszystkim marchewki oklapły. ^^
Komunikat przyjęty. Roger!

cytat: roger rabbitPamiętaj, odmiana rodzi się gdy dwie zgodne strzępki wymienią informację genetyczną by stać się dikariotyczne.

cytat: roger rabbitAnastomoza jest sparowaniem grzybni dikariotycznej z inną grzybnią dikariotyczną.

Czyli w tej anastomozie połączone grzybnie już nie wymieniają informacji genetycznej?? Czy wymieniają?


Horonszy
starszy psylocyb

postów: 139

zarejestrowano: 2018.12.10


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.11.17 10:41:32
Oj wjechał wjechał, nie ma co. Ale marchewa mi nie oklapła, ciągle podtrzymuje to jakie było sedno moich wypowiedzi (poza izolacją konkretnego genomu na podstawie wyglądu owocników, tu się srogo pierdolłem xd).
Biol-chem zmienia ludzi bardziej niż V poziom
odpowiedzodpowiedz tu
Mette Lubeck
et all
frywolnie




nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.11.16 17:27:27
https://www.sciencedirect.com/topics/neuroscience/anastomosis

Anastomosis is a common method for gene exchange in fungi, and the anastomosis abilities of R. solani isolates facilitate their distribution into specific groups. ... The process of anastomosis and the genetic factors controlling it is not well known.

https://www.scielo.br/j/sa/a/TCQJ7KnKQmQ6M5TzgFX5HHL/?format=pdf&lang=en

Anastomosis is an important cellular process in fungi, entailing different essential functions: sexual fusion, protoplasmic flow and genetic material exchange...
odpowiedzodpowiedz tu
;D frywolnie



nienotowany


góra
ost.odpowiedź       # link do tego postu
dół
wysłano: 2021.11.16 18:25:22
O wielmożni mykofile, dzięki Wam za światłość waszej wiedzy!
Zaiste nie zostanie ona zmarnowana i da życie wielu wspaniałym badaniom!
Niech róg obfitości płodzi wasze zacne plony!
Bywajcie na light'cie!
odpowiedz
glowbox z wanny
klak frywolnie
52469YpsiloN:
2020.11.27
22:12:52
Ekspresowa kolonizacja
Tomash
125080YpsiloN:
2020.11.22
05:21:23
Nieskolonizowany spód ciastek dno
cjuchu
22026Kanon:
2020.01.07
10:41:02
Spray dezynfekujący
cjuchu
11990Psilonauta:
2018.10.03
11:25:25
Uwagi do namaczania przed sterylizacją
Xaxas frywolnie
22531Psilonauta:
2018.10.02
19:41:58
Tips & tricks na bodyload
agarek frywolnie
159088G frywolnie:
2018.05.06
14:58:11
torba z łatą filtrującą
cjuchu
22331Marcus:
2016.10.19
20:33:04
Powierzchniowa sterylizacja owocnika
Humfeld i Cirillo frywolnie
21769Marcus:
2016.09.17
21:02:30
Jak zrobić perfekcyjnie sypkie, wilgotne żyto?
najcik
24229Marcus:
2016.09.17
20:55:40
Zamiast gloveboxa dla sterylnosci
chechłoczący anonim frywolnie
11805Marcus:
2016.09.17
20:52:37
Usuwanie kamienia z szybkowaru lub garnka
cjuchu
01158brak
Proste studzenie szybkowaru z odzyskaniem ciepła
cjuchu
01254brak
Pełnoziarnisty substrat z brązowego ryżu
9er frywolnie
01575brak
Sterylizacja ciastek ryżowych w mikrofalówce
chechłoczący anonim frywolnie
01916brak
Chemiczne oczyszczanie powietrza nawilżającego
cjuchu
01077brak
<<<   <<  1 2  >>   >>>  

     Ostatnie posty . . .

     ¤ piny z boku boxa
     ¤ 10/12 słoików zakażone. Co poszło nie tak?
     ¤ Co zrobić z odciskami
     ¤ Wermikulit opcja czy niezbędnik?
     ¤ HELP już drugi rzut grzybków zatrzymuje się w miejscu.
     ¤ Problem z rejestracją
     ¤ Problem z wysychaniem ciastka - substratu
     ¤ Jak tworzy się mieszańce Cubensis (?)
     ¤ Zjadłem i nic
     ¤ Problem z kolejnym boksem Golden Teacher. Wilgotność? Jakiego producenta wybierać?
     ¤ Szukam rady

Forum› ‹Uprawa›  ‹Surowce›  ‹Sprzęt / Materiały›  ‹Odmiany›  ‹Konserwacja›  ‹Kulinaria›  ‹Wymiana›  ‹Psychonautyka / TripRaport›  »TipsAndTricks« ‹Archiwum›  ‹Inne›  nowy wątektematów:
31
odsłon:
47396

Tematów na stronę
 
login:
hasło:

zapomniane hasło

regulamin       ZAREJESTRUJ

programmed by cjuchu noncorp. 2006

PoradnikI ]   [ GatunkI ]   [ Honorowi psilodawcY ]   [ PsilosOpediuM ]   [ FaQ ]   [ GalerY ]   [ TripograM ]   [ DarwiN ]   [ LinkI ]   [ EmaiL ]  

© psilosophy 2001-2024