Notatki z uprawy Psilocybe violacea (nazwa tymczasowa)

Materiał pochodzi z kolekcji John'a Allena. Psilocybe violacea może stać się nowym gatunkiem. Została odkryta w odchodach południowo azjatyckiego bawołu wodnego w Tajlandii. Nazwa jest tymczasowa, ponieważ opis nie został jeszcze opublikowany.
Ponieważ nie istniał żaden odcisk, ususzony okaz został zdobyty w Chulalongkorn University Herbarium w Bangkoku, gdzie została umieszczona kolekcja. Na nieszczęście otrzymany okaz był sproszkowany, przez co nie możliwa była obserwacja mikroskopijnej struktury blaszek. W proszku były widoczne nietknięte zarodniki, które umieszczono na agarze glukozowo ziemniaczanym PDA z dodatkiem fungicydu Benlate w ilości 10mg/litr, w celu powstrzymania pleśni.
20.04.2002 - zaszczepienie szalki
23.04.2002 - gwałtowny wzrost białawego śluzu z kilkoma żółtawymi obszarami
01.05.2002 - ze śluzowatych miejsc wyłania się możliwa łatka grzybni
05.05.2002 - w grzybni formują się ciemne bryłki
W szalkach z agarem PDA i fungicydem Benlate pokazuje się śluzowate zakażenie a z domniemanej grzybni wyrastają ciemne struktury. Na początku myślałem, że te struktury to sklerocja.
Na powyższym zbliżeniu szalki z agarem widać, że narośle są w rzeczywistości maleńkimi grzybami. Wiele jest zdeformowanych ale kilka wygląda jak normalnie ukształtowane grzyby. Zdjęcie z 11.05.2002.
Mikro grzyb wycięty z szalki: średnica kapelusza wynosi trochę ponad 1 mm.
Obszar blaszek jest ciemny, więc podjęto próbę pozyskania zarodników, w celu potwierdzenia, że grzyby pochodzą z próbki zarodników, a nie z zewnętrznych zanieczyszczeń.
Próbka zarodników mikro grzybów i pierwotna próbka umieszczone pod tym samym powiększeniem. Zarodniki wyglądają identycznie pod względem kształtu, ale są o wiele mniejsze.
Próbki grzybów produkujących grzybnię zostały wyizolowane na nowym antybiotykowym (gentamycin sulfate 100mg/litr) podłożu agarowym. Łatwość i prędkość powstawania grzybów jest zachęcająca. Do dalszych testów wzrostu przeprowadzona zostanie izolacja na nasiona trawy. Grzyby, które wyrosły na agarze są zaskakująco blade i maleńkie, ale zakładamy, że uprawa na bardziej kompletnym substracie, bez antybiotyków lub fungicydów, da większe i bardziej kolorowe okazy.
Uaktualnienie 15.05.2002

Druga próba skiełkowania zarodników z rozkruszonego okazu z wykorzystaniem agaru glukozowo ziemniaczanego z 10mg/litr fungicydu Benlate i 100mg/litr antybiotyku gentamycin sulfate. Próba ta pokazała znacznie zmniejszony wzrost śluzowatego nalotu i szybsze kiełkowanie zarodników. Zdjęcie zrobiono 14 dni od naniesienia zarodników. Szalka ta leżała do góry nogami i zarodniki z kilku grzybów osadziły się na jej pokrywce.
Dla porównania, kilka zebranych grzybów z powyższej szalki obok centa. Nie odnotowano sinienia. Aktywność na razie nieznana.
11.05.2002 - Przeniesienie izolujące na agar słodowy z szalki pokazanej na górze strony (zaszczepionej 20.04.2002, zwróć uwagę na brakujące wycinki, które przeniesiono na ptasią karmę).
Powyższe zbliżenie pokazuje rozwijające się grzyby cztery dni po przeniesieniu. Drugiego dnia z szalki tej pobrano czysty wycinek i umieszczono na wysterylizowanej ptasiej karmie. Dobry przyrost odnotowano po mniej niż 24 godzinach.
Drugiego dnia widać zawiązki strzępków, trzeciego dnia zaczątki (pinheads), a czwartego młode grzyby (powyższe zdjęcie)
Ta sama szalka 7 dni po przeniesieniu wycinka agaru.
Litrowy słoik z wysterylizowanym końskim nawozem, zaszczepiony skolonizowaną ptasią karmą zaszczepioną z powyższej szalki. Wyglądało to tak, jakby grzyby pojawiły się, jak tylko odwróciłem się plecami. Zamierzałem okryć ten słój i umieścić w terrarium.

... i zbliżenie.

Widok otwartego słoja z góry.

Dwa dni po poprzednim zdjęciu.
tłumaczenie: cjuchu