uprawa na sianie![]() | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Uprawa na sianieNowa, interesująca metoda wykorzystująca siano jako podłoże dla wzrostu. Wyhoduj trochę zaszczepiacza zbożowego. Ja korzystam z "organicznego" cało ziarnistego zboża zanurzanego przez godzinę lub trochę dłużej w wodzie destylowanej bliskiej wrzeniu (jak sugerował Stamets, daje to jednolicie uwodnione ziarna i zminimalizowane skażenia). Chwilę przed tym jak ziarno będzie gotowe dodaj do garnka trochę gipsu i dobrze zamieszaj (na każdy litr zboża daję około grama, lecz nie wiem jak ważna jest dokładność... zdaje się nie mieć większego znaczenia). Gips sprawia, że ziarna nie zlepiają się po sterylizacji. Zlepianie często prowadzi do zakażeń bakteryjnych. Więc użyj gipsu (sprawdź spółdzielnie ze zdrową żywnością/ziołami (???-tłum.)), odsącz zboże, przełóż do słoików i sterylizuj przez godzinę. Ja wykorzystuję autoklawowalne krążki filtracyjne umieszczone w podziurawionych pokrywkach, lecz jestem pewien, że rolę spełnią również poluzowane pokrywki. Wysterylizowane i ostudzone zboże zaszczepiam roztworem grzybni. Wstrząsam raz po około trzech dniach i pewnie jeszcze raz po kilku kolejnych, jeśli potrzeba, lecz w większości wypadków jeśli korzystam z płynnego zaszczepiacza ziarno powinno być w pełni skolonizowane w przeciągu 10 dni. Nabądź w zoologicznym opakowanie siana. Paczka wielkości dużego bochenka chleba powinna kosztować kilka złotych. (nota: wyszło na to, że w moim wypadku skończyło się na konieczności pocięcia siana po pasteryzacji, lecz pewnie będziesz chciał zrobić to wcześniej. Staraj się robić kawałki nie większe niż 10 cm. Lecz nie przejmuj się kilkoma dłuższymi.). Umieść w garnku tyle siana ile się da. Zalej wodą destylowaną (właściwie, korzystałem z mieszanki pół na pół, destylowana i kranówka i wszystko było ok). Musisz całkowicie zanurzyć siano, korzystając z obciążnika, lub ciężkiej pokrywki. Doprowadź wodę do stanu bliskiego wrzeniu i przykręć gaz utrzymując mniej więcej stałą temperaturę. Pasteryzuj przez godzinę. Odcedź siano na durszlaku. Dobrze wstrząsaj. Umieść siano w "torbie piekarnikowej". Są to specjalne foliowe torby wykorzystywane do pieczenia mięs i tak dalej. Są odporne na gorąco. Przytrzymaj otwartą torbę z sianem do góry nogami. Wstrząśnij i ściśnij by pozbyć się nadmiaru wody. Pozwól sianu stygnąć w torbie dopóki całkowicie nie osiągnie temperatury pokojowej. Weź w pełni skolonizowany słój zaszczepiacza zbożowego. Umyj ręce i przetrzyj je spirytusem. Daj im przeschnąć. To były JEDYNE sterylne zabazpieczenia, z jakich korzystałem, lecz zawsze możesz wykonać ich więcej. Rozkrusz zaszczepiacz i wmieszaj dokładnie w siano znajdujące się w słomie. (Pamiętać należałoby że zaszczepiacz rozkruszamy na dzień przed zaszczepianiem, by grzybnia miała szansę nieco odrosnąć, co zmniejsza niebezpieczeństwo późniejszego skażenia. - tłum.). Wykorzystałem większość litrowego słoika (możesz rozważyć pół litra). Równie dobre powinno być zdecydowanie zaszczepianie grzybnią w płynie, zaszczepianie zarodnikami jest ewentualnością. Pozwól sianu poleżeć w torbie przez trzy, cztery dni. Torba powinna być luźno zakręcona, lecz nie uszczelniona bądź zawiązana. Trzeba pozwolić na pewne oddychanie, zatrzymując jednocześnie większość wilgotności. Grzybnia powinna bujnie rozrosnąć się na sianie po 3-4 dniach. Pomiędzy wstrząśnięciami rozgniataj i rozrywaj siano w torbie, dotykając jej zewnętrznej powierzchni. Trzeba rozbijać większe zbitki grzybni i rozmieszczać je po całym sianie. Możesz również uchylić torbę i zadziałać na zasadzie miecha, by pomóc w wymianie powietrza. Może być tak, że siano zrobi w torbie wiele małych otworków. To nawet dobrze, gdyż pomoże to w oddychaniu. W kilku miejscach zrosiłem siano kilka razy destylowaną wodą, robiąc mgiełkę spryskiwaczem, w obawie, że mogłoby wyschnąć. Lecz wątpię by było to konieczne, pomimo bardzo suchego klimatu. Co kilka dni, powtarzaj procedurę rozrywania, mieszania i napowietrzania. NIE martw się zakażeniami. Jeśli właściwie spasteryzowałeś siano, powinno minąć kilka tygodni zanim coś innego, naprawdę będzie miało szansę konkurować z grzybnią. Gdy siano wygląda tak, że na każdym jego calu widać grzybnię, pozostaw go w spokoju do całkowitej kolonizacji. Cały proces powinien zająć trochę poniżej czternastu dni. Jeśli całe siano pokrywa przynajmniej rzadka grzybnia (i jeśli dobrze ją rozprowadzałeś przy mieszaniu), gotowe jest do rozłożenia. Możesz wykorzystać jakikolwiek układ terrariumowy używany przy ciastkach PF, lub skorzystać z poniższego opisu wykorzystującego niskobudżetowe , tradycyjne rozwiązania techniczne.
Mam nadzieję, że pomoże to i zachęci ludzi do eksperymentowania! tłumaczenie: cjuchu | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() | ![]() | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||
komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze k o m e n t a r z e
komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() | ![]() | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||