uprawa psilocybe azurescens w lodówce

szukaj na psilosophy:  
 

Uprawa Psilocybe azurescens w lodówce

by abert

Najpierw przygotowałem grzybnię na sterylizowanym ziarnie pszenicy zaszczepionej grzybnią z agaru. Po skolonizowaniu zboża zaszczepiłem nim olchowe szczapy (nie sterylizowane, namaczane przez 2-3 dni w wodzie).
Szczapy olchowe, to suche szczapy, które kupiłem w sklepie - wykorzystywane są do wędzenia ryb itp.

Grzybnia kolonizowała szczapy przez 1,5 miesiąca, w temperaturze 23-25°C. Następnie skolonizowane szczapy umieściłem w plastikowej butelce (pierwszy przypadek) i obłożyłem warstwą okrywową.
Warstwa okrywowa składała się ze skompostowanych igieł, listowia, patyczków, itp. pochodzących z lasu. Usunąłem duże kawałki i uzyskałem jednorodną masę. Warstwa okrywowa nie była sterylizowana.

Po tym jak grzybnia pokazała się na powierzchni warstwy okrywającej (temperatura 23-25°C), umieściłem warstwę mokrego wermikulitu, i włożyłem butelkę do lodówki (temperatura 6-8°C). Moja lodówka ma szklane drzwi i lampę fluorescencyjną - lodówki takie są wykorzystywane jako wystawy butelek wina itp.


Oto moja lodówka

Regularnie (dwa razy dziennie) wietrzyłem, i raz na dwa dni nawilżałem butelkę. 1,5 miesiąca później pokazały się pierwsze grzyby.
Pierwsze grzyby nie rozwinęły się ze względu na niedobór światła (wykorzystywałem jedynie naturalną poświatę wpadającą przez szklane drzwi), ale grzyby drugiego rzutu, które widać na zdjęciach, urosły normalnie. Szesnaście godzin dziennie korzystałem z lampy fluorescencyjnej. Od pokazania się grzybów do żniw minęło 28 dni.


Rozwój grzybów w butelce.






Drugi pojemnik został zrobiony dokładnie w ten sam sposób, tyle że miesiąc po pierwszym. To co widać na zdjęciach, to pierwszy rzut. Wykorzystując światło od samego początku, a także umieszczając pojemnik na górnej półce lodówki (gdzie temperatura jest odrobinę wyższa: 8-12°C), rozwój grzybów mógł być zredukowany do 2-3 tygodni. 2-3 tygodnie, ponieważ zauważyłem grzyby, gdy pokazały się ponad powierzchnią warstwy okrywającej, od tego momentu do czasu zbioru minęły 2 tygodnie. Lecz grzyby potrzebowały trochę czasu do pokazania się nad powierzchnią... załóżmy, że 3-7 dni.


Drugi pojemnik (substrat i warstwa okrywająca były takie same jak w poprzednim przypadku).








I jeszcze kilka zdjęć.

Dwa pojemniki umieszczone na górnej półce, gdzie jest cieplej. Drugi pojemnik postawiony na garnku, by był wyżej.

Plastikowa butelka z kilkoma grzybami wewnątrz (pełen wymiar).

I żniwo.



tłumaczenie: cjuchu



szukaj na psilosophy:  
 

komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze

k o m e n t a r z e

 
 

a co jak mieszkam w wiedniu i kupilem Cubensis Mexicana (grzybnie z witaminkami i wszystkim) i wsadzilem (IDIOTA) do zamrazarki na 6 godzin zamiast do lodowki bo nie wiedzialem (IDIOOOOTA) i teraz od trzech dni wszystko robie tak jak nalezy ale nie mam pewnosci czy nie zabilem swojej psylocybowej grzybni :( 40 Euro w plecy ? Laaaal jak tak :((( Buuu

Draxter
28.06.2007 15:44:29

 
 
. .twój komentarz :

nick / ksywa :

komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze komentarze


PoradnikI ]   [ GatunkI ]   [ FaQ ]   [ ForuM ]   [ GalerY ]   [ Trip&Trick ]   [ Goście piszĄ ]   [ DarwiN ]   [ PsiloBOINC ]   [ LinkI ]   [ EmaiL ]

© psilosophy 2001-2008