Przygotowanie odcisku zarodników
by shirley knot
1. Zbierz potrzebne rzeczy - będziesz potrzebował:
trochę folii aluminiowejtrochę spirytususterylne ostrzetrochę pinezek z mini uchwytamiszklankitacędwie świeżo wyprane ścierki do naczyńi oczywiście trochę dojrzałych grzybów
Grzyby powinny mieć pęknięte woalki i otwarte, prawie płaskie kapelusze. Najlepiej, jeśli wyczekasz na odpowiedni moment, najlepszym do zbioru może się okazać kolejny dzień lub jeszcze następny.

te są prawie gotowe

podczas, gdy tu jest prawdopodobnie za późno.
Wszędzie zarodniki!
2. Umyj ręce i włóż maskę, jeśli masz. Połóż na tacy jedną złożoną ścierkę. Potnij folię w kawałki 15 x 8 cm. Złóż kawałki folii na pół, po czym ponownie je rozłóż (łatwiej potem składać).
Przetrzyj je alkoholem. Przetrzyj krawędzie szklanek i ustaw je na folii. Nie stawiaj na folii złożonej, tylko na jednej z otwartych części.
3. Jesteś gotowy do przeprowadzenia akcji: ponownie wyczyść ręce i otwórz pokrywę terrarium. Wybierz grzyba - takiego, który jest właściwie rozwinięty, i najlepiej by miał na trzonie trochę purpurowego pyłu zarodników, tak byś wiedział, że już je zrzuca. Wbij w środek kapelusza pinezkę. Trzymając za pinezkę odetnij kapelusz przy pomocy sterylnego ostrza, najwyżej jak tylko się da. Kapelusz połóż na folii blaszkami w dół, unosząc na chwilę szklankę. Nie dotykaj go palcami, są bardzo brudne!
4. Wypozycjonuj ostrożnie szklankę: upewnij się, że nie uszczelnia całkowicie strefy zrzutu zarodników, tak by wilgoć mogła uciekać przez szczelinę pod krawędzią, lub by folia była całkowicie zamknięta pod szklanką i tylko w jednym miejscu szklanka spoczywała na ścierce, nie tworząc hermetycznego uszczelnienia (zobacz prawą stronę poniższego zdjęcia). Kapelusz potrzebuje powoli tracić wilgotność. Gdy kapelusz schnie, łatwiej zrzuca zarodniki, jak w naturze. W przeciwnym wypadku cała szklanka zaparuje, a zarodniki tylko przylgną do blaszek. Wątpię by wiele zarodników ulatywało w mgliste dni.
5. Powtórz czynności z kolejnym grzybem, póki nie zapełnisz tacy. Następnie całość przykryj drugą, czystą ścierką, i odłóż na jakiś czas (12-24 godziny) w bezpieczne miejsce, do jakiejś ciemnej chłodnej szuflady.


6. Gdy minie przeznaczony czas (nie żałuj, daj im co najmniej 12 godzin), wyjmij tacę i zdejmij wierzchnią ścierkę. Jeśli dokładnie spojrzysz przez szkło, w miejscu, w którym krawędzie grzyba wywinęły się ku górze w czasie schnięcia, powinieneś dostrzec zrzucony odcisk.
Jedna po drugiej ostrożnie usuń szklanki, zdejmując kapelusze i przemywając drugą połowę folii i jakiekolwiek wystające narożniki, przed ponownym złożeniem wzdłuż uformowanego wstępnie zagięcia. Zagnij teraz dwie z trzech pozostałych krawędzi by utworzyć kopertę z trzema zamkniętymi bokami i jednym otwartym. Kapelusze ciągle można ususzyć do konsumpcji lub zjeść na miejscu, jeśli jesteś głodny!
Sory ale nie mam zdjęcia odcisku - jak najprędzej trzeba go zakryć, gdyż jakikolwiek syf z powietrza, lądujący w odcisku (w czasie fotografowania na przykład!) może go zniszczyć. Jeśli odciski te są do badań mikroskopowych, trzeba utrzymać je w nieskazitelności. Lub, jeśli jak ja, żyjesz gdzieś gdzie uprawa jest legalna, czysty odcisk również będzie dla ciebie lepszy. Wyobraź sobie, że jeśli w twym odcisku wyląduje zarodnik zakażenia to ostatecznie go wyhodujesz!
7. Na koniec, przed zagięciem czwartej strony i indywidualnym zatorebkowaniem pazłotkowych kwadratów, pozostaw je w uszczelnionym pojemniku odwilżającym, by odcisk wysechł. Nie chciałbyś przecież, aby po całej tej pracy odcisk zapleśniał!

oto przykład pojemnika odwilżającego ze zdjętą pokrywą

oto zdjęcie odcisku przygotowanego na papierze maszynowym
tłumaczenie: cjuchu