Na wstępie ośmielę się powitać.
Co do tego automatycznego wiadra to ciekawe czy ma melodyjkę i czy lampki migają na kolorowo

bo jak tak to biorę !
A teraz poważniej. Temat takiego niby automatycznego growboxa chyba się już gdzieś tu przewijał.
Osobiście twierdzę że przyjemność i pełnię satysfakcji daje otrzymanie owocników mając na starcie podstawowe komponenty i substraty.
Pracy nie jest wcale tak dużo a co własne to własne. Dodatkowo można się sporo nauczyć.
No ale jeśli ktoś po prostu chce "żreć" grzyby to dil albo automat co go tylko podlać i wrzucić monetę

Osobiście zdarza mi się prowadzić hodowlę bo grzyby mnie fascynują. Może dlatego mam inne podejście i takie "grające szafy" wywołują u mnie uśmiech na twarzy.
Na osłodę coś pięknego

http://uk.youtube.com/watch?v=4N_V6FdB3qQ
Pozdrawiam