Jako że to mój pierwszy post, to wypadałoby się przywitać, co też właśnie czynię.
Witajcie!
Już po tytule łatwo domyślić się, o co chciałem prosić bardziej zasobnych w wiedzę i owoce, które za sobą niesie.
Na początku stycznia wysłałem do FSRE prośbę o zarodniki. Nie wiem, czy zaginęła ona w drodze do Holandii, czy może na zagraniczną przesyłkę połasił się mój listonosz, gdy wracała ze swojej podróży. Dość powiedzieć, że nie spełniła swojej roli i nie zaopatrzyła mnie w materiał do badań. Regularnie mam problemy z pocztą, czasem są to nawet komplikacje z listami krajowymi (gdy się o nie nie upominam, to listonosz nawet nie fatyguje się, by wrzucić do skrzynki awizo), natomiast z takich Niemiec dochodzi do mnie statystycznie 1 przesyłka na 2. Nie mam już nerwów do męczenia się z zagranicznymi sklepami, wydawania fortuny na kurierów, którzy paczkę dostarczą, czy wreszcie na kolejne 2 miesiące oczekiwania na przesyłkę z Niderlandów. Jedyny polski sklep oferuje wątpliwej jakości strzykawki / odciski (takie opinie przynajmniej czytam tu, na forum) po wyjątkowo wygórowanych cenach.
W związku z ww proszę jakąś dobrą duszę o wsparcie mnie odciskiem/strzykawką/szalką Petriego czy czymkolwiek, z czego pod mikroskopem mógłbym dowiedzieć się czegoś więcej o fascynującym świecie grzybów. O uprawie posiadam póki co wiedzę jedynie teoretyczną, lecz szybko się uczę (do tej pory zajmowałem się różnymi roślinami), i jak tylko uda mi się zarodniki skserować, z miłą chęcią roześle je innym. Nigdy nie zagrzybiłem cubensisami do tej pory, ale chodzi mi to po głowie od jakiegoś roku. Gdy mimo jesiennych wypraw nie udało mi się samemu znaleźć żadnych zibenków zdecydowałem się dokonać samozaopatrzenia. Przeczytałem wiele artów z tej strony, zakupiłem szybkowar, perlit, kaszę pęczak, brązowy ryż, rękawiczki, maskę przeciwpyłową, spryskiwacz ciśnieniowy, grzałkę, alkohol izopropylowy, perhydrol i parę innych dupereli, by zabrać się do roboty z możliwie dużą szansą powodzenia. Wyeksmitowałem nawet rybki z małego akwarium

. Brakuje tylko jednego czynnika, bez którego dalej nie ruszę, a o który proszę Was.
Będę bardzo wdzięczny za łatwą do uprawy odmianę (np. B+), choć zadowolą mnie każde świeże zarodniki. Proszę o kontakt na maila/tu na forum.
Pzdr
PS (bym zapomniał):
Mój mail jak w profilu, czyli "gaukaniarz (maupa) gmail . com"