To moja pierwsza hodowla. Kupny substrat pod psycho cubensis z portem do zaszczepiana + płynna grzybnia -> zaszczepione 19/06/2025. Dość szybko skolonizowane ciastko ale od ponad miesiąca jest ono "pożerane" (zmniejsza się), natomiast słabo z owocnikami. Po bokach pokazały sie mini grzybki, ktore przytwierdzone są jakby do nitkowatej struktury, która przywarła do boków torby - tak więc nie rosną bezpośrednio na podłozu. Zdjęcia w załaczeniu. Czy one mają szanse na tej strukturze jeszcze wyrosnąć, czy je usunąć?
Ostatnio rozcielam torbę i wsadzilam do Still Air boxa razem z nawilzaczem. Wtedy nieco mini grzybki sie rozwinely ale pojawila sie na powierzchni takze puchowa wata - nie wiem czy to grzybnia czy pleśń (nie śmierdzi). Oceńcie prosze i podpowiedzcie co sie w tej torbie dzieje

Jakieś sugestie odnośnie uprawy APE?


