Witam. Brałem juz grzyby kilka razy w dawkach sporych od 6g i myślałem juz ze wiem co mnie czeka... wzialem około 8 g gt którego sam wychowywałem z grow kita. Byłem odizolowany w domku z kolegą który również przyjął podobna dawkę. Każdy z nas zamknął sie w swojej sypialni odpaliłem wczesniej przygotowana playlistę i czekałem na efekty. Trip zaczął sie jak zawsze ogolnoogarniajaca miękkość i wzory zaczęły sie pokazywać wszystko pięknie i fajnie wystrzeliłem w kosmos zwiedzam sobie śmieje sie i płaczę, wzory sie zaczęły intensyfikowac I nagle jakbym sie znalazł w wymiarze innym którego nie jestem w stanie opisać ale zbudowany był z tych fraktalnych wzorów tylko w taki bardziej rzeczywisty namacalny wymiar a tam spotkałem pierwszy byt który powiedział mi żebym dotknął włókna które tworzy ten wszechświat, nie będę opisywał jak wyglądał bo nie znam takich słów aby to opisać. Za jego rada dotknąłem i wiele rzeczy się zdarzyło no pięknych i podniosłych a on zniknął. I teraz natknąłem sie na coś złego dogłębnie i było ich trzech i strasznie musiałem sie wysilać żeby ich odepchnąć od siebie w przenośni i pojawił sie mój ziomek z sypialni obok i razem ich odpychalismy od siebie i była to ciężka i wykańczająca walka ale nam sie udalo. Wstałem w ogromnym wysiłku i poszedlem zobaczyć czy u ziomka ok bo po tym czymś miałem niepokój i razem chwile potrzebowaliśmy w bardzo pozytywny sposób rozumiejąc sie totalnie w tym co sie dzieje . Wyszedłem od niego i poszedłem na dół odkleiłam sie od ciała wgl go nie czułem i czułem zapach drewna palonego ale nie mogłem sie połączyć z swoim ciałem żeby ogarnąć czy coś sie rzeczywiście nie pali i zaczął sie bad trip straszny około 3 h aż udalo mi sie z niego wyjść. Zaczęło zachodzić ziomek przyszedł i sie zaczął wypytywać czy to rzeczywiście my razem walczyliśmy a ja mu nic o tym jeszcze nie mówiłem. Jeszcze przez 3h kafelki oddychaly pięknymi wzorami itp. Ale to był trip absolutnie inny niż kiedykolwiek. I pytanie czy spotkaliście sie kiedyś ze znajomymi w tym samym miejscu na tripie? Czy mieliście jakies wspólne doświadczenia? I czy spotkaliście ich ? Po tym tripie mam dość na lata myślę. Pozdrawiam