Cześć! Rozpocząłem swoje pierwsze uprawy, zrobiłem jednak wcześniej duży research, poczytałem to co udało mi się znaleźć w internecie oraz obejrzeć na YT. Nadal, z uwagi na to, że to pierwsze próby, mam trochę wątpliwości. Pierwsze dwa zdjęcia przedstawiają Blue Magnolia Full Auto Growkit po zbiorze - rosły bardzo wolno (ok. 1 miesiąca), na sam koniec kilka grzybków mocno wyskoczyło. Pozostałe zostały bardzo małe i stały się abortami. Zastanawiam się czy te które zebrałem są ok? Czy to nie jest jakaś pleśń na nich albo początek abortów / albo za długo niezebrane? Zapach jest ok, mocno grzybny.
Trzy kolejne zdjęcia zebranych grzybów na tacce to już drugi rzut Golden Hawk Full Auto Growkit. Same grzyby wydają mi się wstępnie chyba ok (choć nie tak jak pierwszy rzut) wątpliwość moją budzi fakt na jakiej grzybni one wyrosły (patrz ostatnie zdjęcie). Wydaje mi się (mogę się mylić), że to początek pleśni? Jeśli tak to czy grzyby wyrośnięte na takiej grzybni nadają się już tylko do kosza? Czy jednak jeśli grzyby wyglądają tak jak wyglądają to są ok?
Będę mega wdzięczny za pomoc





